NFZ

(2.81)

Dodaj opinię

Firma nie otrzymała jeszcze żadnego certyfikatu jakości obsługi.

Firma nie korzysta z możliwości odpowiadania swoim klientom.

Firma nie jest aktywnym uczestnikiem Polskiego Programu Jakości Obsługi.

Opinie (24 z 28)

Dobrze
Dobrze

Niezweryfikowany Klient_aoho

20.04.2020

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Wystąpiłem o kartę...
Wystąpiłem o kartę EKUZ. Miła Pani, uprzejmie i z troską zrealizowała dyspozycję w 3 minuty, udzielając porady w temacie reszty rodziny. Polecam.

Klient_KKv0

30.05.2019

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Brak koleje, miła...
Brak koleje, miła obsługa, sprawa szybko załatwiona.

AgaB

16.01.2015

Placówka

Warszawa, Tytusa Chałubińskiego 8

Nie zgadzam się (0)
Po raz kolejny...
Po raz kolejny okazało się, że można liczyć na pomoc i rzetelne informacje pracowników NFZ delegatura w Siedlcach. Pracownicy dzień wcześniej udzielili informacji telefonicznie a kolejnego dnia przyjęli pismo i również byli mili i służyli rzetelnymi informacjami.

Justka04

30.10.2014

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Nowo otwarty zakład,...
Nowo otwarty zakład, wszystko czyściutkie, nowe. Obsługa na najwyższym poziomie. Młodziutka Pani Stomatolog bardzo dokładnie wykonuje swoją pracę. Rejestracja także na najwyższym poziomie. Pani, która rejestruje od razu wypytuje, czy coś się dzieje, czy boli. Pierwszy raz spotkałam się tu z życzliwym podejściem do człowieka, który przychodzi z potrzebą i nie odsyłają go z kwitkiem. Inne przychodnie mogą naprawdę tylko brać przykład.

Katarzyna_4407

16.07.2014

Placówka

Radlin, Orkana 10

Nie zgadzam się (0)
Pytałem Panią o...
Pytałem Panią o uprawnienia zasłużonych HDK, odpowiedź wyczerpująca ,poza tym Pani przy stanowisku nr1 bardzo miła i udzieliła mi też stosownych informacji na temat ZIP

Andrzej_575

11.09.2013

Placówka

Białystok, Pałacowa 3

Nie zgadzam się (0)
Rewelacyjnie. Na minus:...
Rewelacyjnie. Na minus: personel, sprawność obsługi. Na plus: wiedza i doradztwo, oferta i cena, wygląd miejsca obsługi.

Marmaggi

18.07.2013

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Chciałam wyrobić kartę...
Chciałam wyrobić kartę EKUZ. Wzięłam numerek i okazało się, że przede mną stoi w kolejce... 91 osób! Postanowiłam więc podejść na informacje i zapytać, jak inaczej można wyrobić kartę. Niestety - pani NA INFORMACJI nie wiedziała, czy mogę kartę wysłać mailem :) Mierzyła mnie tylko wzrokiem i byłą skrajnie niemiła. Nie wiadomo - śmiać się czy płakać. I nie wiadomo, na co idą nasze pieniądze.

MojaOpinia

05.06.2013

Placówka

Wrocław, Dawida

Nie zgadzam się (0)
Niestety ostatnio ze...
Niestety ostatnio ze względu na pewne kłopoty zdrowotne jakie wystąpiły w mojej rodzinie mam kontakt z lekarzami zarówno prywatnie jak i na NFZ. Organizuję także wizyty na poszczególne zlecone badania. Jest to istny koszmar. Ostatnio spotkałam się z sytuacją, iż nie wystarczy skierowanie na badanie wystawione przez lekarza, żebym mogła sobie wybrać miejsce gdzie je wykonam. Pacjenta ogranicza dodatkowo umowa, która została zawarta między przychodnią, w której przyjmuje lekarz wystawiający skierowanie a podmiotem, który wykona dane badanie. Nie ważne, ze mogę zrobić w jakimś miejscu badanie szybciej lub szybciej mieć wyniki. Muszę czekać. Postanowiłam zweryfikować te informacje w NFZ. Pani, z która rozmawiałam była bardzo miła. Była zaskoczona wiedzą, którą posiadam. Niestety potwierdziła fakt, że są takie wewnętrzne umowy, do których pacjent musi się dostosować. Dobrze, że chociaż rozmowa z pracownikiem NFZ przebiegła w miłej i życzliwej atmosferze. Byłam bardzo miło zaskoczona taką postawą pracownika.

Justka04

28.08.2012

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (0)
Pora zamieścić obserwację...
Pora zamieścić obserwację z osobistej wizyty w Małopolskim Oddziale NFZ w Krakowie. Co się zmieniło od zeszłego roku? Czas wakacyjnych wyjazdów, wyrabiania Europejskich Kart Ubezpieczenia Zdrowotnego. Informacje potrzebne do wyrobienia karty dokładnie opisane na stronie małopolskiego NFZ. Gdy dokładnie wypełnimy dokumenty samo złożenie i uzyskanie karty na miejscu to formalność, karta wydawana od ręki. Środowe popołudnie, placówka pracuje do godziny 18. Spodziewam się dużego zainteresowania. Po wejściu na hol oddziału NFZ widzę automat do pobierania numeru do okienka, w zależności jaką sprawę przyszliśmy załatwić należy zaznaczyć odpowiednią opcję. W zeszłym roku automat był prostszy w obsłudze, obecnie ma rozpisane inne usługi, ciężko na pierwszy raz połapać się o co w tym chodzi. Miejsce ustawienia automatu niewidoczne, łatwo ominąć, powinien być przy drzwiach na pierwszą salę. Pobieram bloczek, z zapisu wygląda, że oczekujących jest sporo do załatwienia takiej samej sprawy. Czekam z oku na dostępnych krzesłach, mam czas przyglądnąć się bliżej pracy w tym miejscu. Stanowiska dobrze oznaczone, te na piętrze z numerem 10 i 11 - mają wyraźne oznaczenia, czego w zeszłym roku nie było. Nowość to dwa ekrany, gdzie mamy podgląd na to, które stanowiska do obsługi się zwalniają i gdzie będziemy obsługiwani według właściwości numerka. Jest także zapowiedź słowna. Na sali obsługi wydzielony stolik z drukami umieszczonymi w tekturowym pudle. Ściana urzędu oblepiona plakatami i instrukcjami jak udzielać pierwszej pomocy, nikt tego nie czyta, mało przydatne informacje w tym miejscu, tylko szpecą ogólny wygląd urzędu. Nie dostrzegam gablot z drukami informacjami, jak wygląda system ubezpieczenia zdrowotnego w poszczególnych krajach Europy, w zeszłym roku te informacje były dostępne. Mam cichą nadzieję, że dostanę przy okienku, bowiem we wniosku zaznaczyłam, że jestem zainteresowana. Czas oczekiwania do mojej obsługi to raptem 6 minut. Sprawna obsługa przy okienku, Pani szybko sprawdza poprawność złożonych dokumentów, nie ma pytań, dwie minuty i mam karty wyrobione. Nie dostaję informacji na druku, które zaznaczyłam, nawet nie wiem dlaczego, czy ich nie było, czy pracownik zapomniał. Trzeba będzie samemu wydrukować ze strony NFZ. Niedogodność miejsca obsługi: brak druków z informacjami jak wygląda zakres ubezpieczenia w poszczególnych krajach, zbyt głośno na sali obsługi, nie słychać w ogóle pracownika jak coś do nas mówi zza szyby /są nowe stanowiska pracy urzędników w porównaniu z zeszłym rokiem/. Mimo wszystko wizytę w tym miejscu oceniam pozytywnie: sprawność działania obsługi pozytywna.

czystairlandia

26.07.2012

Placówka

Kraków, Batorego

Nie zgadzam się (0)
Dzwoniłam na infolinię...
Dzwoniłam na infolinię medyczną na nfz w sprawie dostania się gdzieś do lekarza. Dzwoniłam z 15 razy, nikt nie odbiera. Tragedia jakaś. Na końcówkę 101 jest ciągle zajęte (dziwne aż, ze non stop...). Sama muszę jeździć i wyszukiwać numery, osoby - nie wiem, po co takie coś istnieje, skoro każdy ma gdzieś.

zarejestrowany-uzytkownik

18.07.2012

Infolinia

Wrocław, Dawida

Nie zgadzam się (0)
Już nie wiem,...
Już nie wiem, jak myśleć o polityce NFZ-etu. Tym razem rozchodzi mi się o zabiegi fizjoterepautyczne. Dostałem skierowaniem w maju i chciałem zapisać się do lekarza aby dał skierowanie na zabiegu lecz nie było to możliwe. Okaząło się, że gabinet ma umowę do czerwca i jeszcze nie wie, czy będzie ona przedłużona. Przecież to parodia. Jak można planować zaiegi skoro nie wiadomo czy one będą. Ponado czy to jest mądre, aby umowa była tylko była na pół roku i potem nie? Już na początku roku brak jest miejsc na te pół roku a co potem?

zarejestrowany-uzytkownik

21.06.2012

Placówka

Białystok, Pałacowa 3

Nie zgadzam się (0)
To już jest...
To już jest naprawdę Państwo w Państwie. Raptowanie w tym dniu dowiedziałem się, że NFZ zerwał w dniu dzisiejszym umowę z przychodnio logopedyczną zostawiając sporą ilość dzieci na lodzie. Przecież to, co robi NFZ to już jest prawdziwa parodnia. Na stronie internetowej znalazłęm inne poradnie, ale kolejka do nich jest kilku miesięczna. I co teraz. Aby nie stracić tych kilku miesięcy nauki musiałem zgłosić się do poradni logopedycznej na prywatne konultacje w oczekiwaniu na wizytę refundowaną. Oczywiście NFZ nie widzi żadnego problemu w tym, że zrywa umowy nie zapewniając bieżącej wizyty w innych poradniach. Gratu;lacje.

zarejestrowany-uzytkownik

02.06.2012

Placówka

Białystok, Pałacowa 3

Nie zgadzam się (0)
Za granicą musiałam...
Za granicą musiałam skorzystać z pomocy lekarskiej. Chciałam uzyskać zwrot poniesionych za to kosztów (wykupienie leków, itp.). Miałam ze sobą wszystkie zaświadczenia i rachunki. Na miejscu poszłam do informacji, by dowiedzieć się jak wypełnić druk. Pani kazała mi zadzwonić pod jakiś numer telefonu, który miała obok siebie. Nie wiem, czemu sama nie mogła tego zrobić. Miałam tą panią poinformować, by zeszła na dół, bo mam kilka pytań. Pani przez telefon kazała mi je zadać. Ogólnie miałam wrażenie, że jej przeszkadzam, bo miała bardzo nieprzyjemny głos. Wyjaśniła wszystko pobieżnie i i tak nie byłam do końca pewna jak mam druki wypełnić. Wróciłam z wypełnionym następnego dnia i podeszłam do pani, która tłumaczyła coś innej. Cierpliwie poczekałam i gdy skończyła poprosiłam ją o pomoc. Nie chciała mi jej udzielić, choć od tego była. Bardzo brzydko poinformowała mnie, że nie ma czasu, ale zerknęła na to, o co ją prosiłam i pobieżnie powiedziała, bym wpisała to, to i to. Zrobiłam to na miejscu i oddałam wszystko, co było trzeba. W odpowiedzi dostałam pismo, że nie dostanę zwrotu pieniędzy dopóki nie przetłumaczę tych rachunków u tłumacza przysięgłego. Ręce mi opadły, bo koszty tłumaczenia przewyższyły by znacznie moje koszty leczenia. Zrezygnowałam.

zarejestrowany-uzytkownik

20.05.2012

Placówka

Opole, Głogowska

Nie zgadzam się (0)
Przed wyjazdem za...
Przed wyjazdem za granicę do krajów UE należy wyrobić sobie Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego na wypadek ewentualnej konieczności skorzystania z opieki zdrowotnej w danym kraju. Wyrobienie takiej karty jest bezpłatne, a wyrobić ją można na miejscu i do ręki. Po przybyciu do rzeszowskiego oddziału NFZ szybko okazało się, że jako osoba bezrobotna konieczne jest wybranie się do Urzędu Pracy po zaświadczenie potwierdzające moje ubezpieczenie. Było to dosyć kłopotliwe, ponieważ zbliżały się godziny szczytu, a oddział był czynny do 16. Osobiście uważam, że w dzisiejszych czasach takie sprawy powinny być dostępne on-line tak, żeby potencjalna wizyta była skrócona do możliwego minimum. Po wybraniu wspomnianego zaświadczenia w Urzędzie Pracy wróciłem do Oddziału. Na miejscu okazało się, że konieczne jest wypełnienie (na szczęście) krótkiego formularza, a po jego podpisaniu Pan szybko wystawił wspomnianą kartę. Podczas obu wizyt nie musiałem czekać w kolejkach, urzędnicy obsługiwali w prawdzie petentów, jednak za każdym razem łatwo znajdywałem wolnego w danej chwili urzędnika. Pracownicy tego miejsca byli pomocni: zaraz po wejściu do budynku gdy spytałem przechodzącą urzędniczkę gdzie można wyrobić kartę, ta bez problemy wskazała pobliskie drzwi, znajdujące się na tym samym piętrze. Obsługujący mnie urzędnik spytał do jakiego kraju się udaję i przekazał mi informację dotyczącą świadczeń jakie mi przysługują i jak należy z nich korzystać, aby były darmowe lub podlegały refundacji. Oddział znajduje się w starej choć odnowionej i dobrze zachowanej kamienicy w centrum miasta, to też dotarcie do niej nie jest problemem. Problemem może być natomiast zaparkowanie samochodu w tej okolicy, ponieważ miejsc parkingowych jest tu "jak na lekarstwo".

Pedro_5

17.05.2012

Placówka

Rzeszów, Zamkowa

Nie zgadzam się (0)
Dostałem od chirurga...
Dostałem od chirurga zlecenie na dofinansowanie z narodowego funduszu zdrowia rehabilitacyjnego na zakup sprzętu rehabilitacyjnego typu stabilizator na kostkę. Wejście do biurowca czyste i schludne. Przy wejściu stał ochroniarz, zapytał w jakiej sprawie jestem. Opowiedziałem jaki jest mój cel wizyty, ten od razu pokierował mnie do jakich drzwi mam się udać i jaki wniosek muszę wypisać. Sprawę załatwiłem w przeciągu 20 minut.

Tarpanik

22.01.2012

Placówka

Słupsk, J. Poniatowskiego

Nie zgadzam się (0)
To, co się...
To, co się dzieje w Biakymstoku z przychodniami specjalistycznymi to już parodia. Miałem iść do okulisty na kontrolę, ale niestety, NFZ nie przedłużył kontraktu na bieżący rok z moją przychodnią. Na stronie internetowej Funduszu znalazłem informację o nowym punkcie. Wybrałem się tam i okazało się, że tam żadnego okulisty nie ma. Pytałem się sąsiadów tego punktu, lecz oni także o tym nie słyszeli. Zadzwoniłem, więc do funduszu z pytaniem, gdzie znajdę aktualną listę okulistów. Otrzymałem informację, że na stronie internetowej. Po poinformowaniu pracownika, że pod wskazanym adresem okulisty nie ma poinformowano mnie, że to sprawdzą. Na drugi dzień wyczytałem informację w prasie, że Podlaski Fundusz podpisał umowy z nowymi przychodniami, które jeszcze fizycznie nie istnieją a nie podpisał umów z przychodniami, które maja swoich stałych pacjentów i są wyposażone w nowy sprzęt. Jest to parodia, co fundusz robi z pacjentami. Podpisuje umowy z przychodniami widmo chwaląc się, że będzie większa ilość pacjentów obsłużonych. Ciekawe gdzie? Albo po prostu - Czeski Film.

zarejestrowany-uzytkownik

11.01.2012

Inna forma kontaktu

Białystok, Pałacowa 3

Nie zgadzam się (2)
W dniu dzisiejszym...
W dniu dzisiejszym byłam w jednym z oddziałów NFZ przy ul. Żeligowskiego w Łodzi. Do oddziału można bez problemu dojechać komunikacją miejską lub samochodem. Jedyny minus jest taki, że nie ma parkingu dla samochodów koło NFZ. Należy auto postawić gdzieś dalej. Sam oddział schowany jest w dużym budynku, do którego prowadzą małe wywieszki kierujące do niego. Trzeba się dobrze rozglądać, aby je zauważyć. Teren przed budynkiem był czysty i zadbany. W samym środku było również czysto i panował porządek. Oświetlenie działało poprawnie. W oddziale było wiele stanowisk pracy, ale było zbyt mało pracowników. Na ok 7 biurek były tylko 2 pracownice, które obsługiwały klientów. Pomagał im ochroniarz. W trakcie czekania na swoją kolejkę ochroniarz poszedł po kolejne pracownice do pomieszczenia służbowego. Wówczas wyszły 3 pracownice, które zaczęły obsługiwać kolejnych klientów. Przez to kolejka była mniejsza, a obsługa stała się szybsza. Pracownicy byli uprzejmi, mili oraz ubrani byli odpowiednio do pracy. Osobiście została obsłużona bardzo miło. Uzyskałam wszystkie informacje jakie potrzebowałam oraz dostałam wydruki, które były mi potrzebne. Pracownica przywitała mnie oraz pożegnała werbalnie. Była ubrana stosownie do pracy. Nie widziałam identyfikatora.

zarejestrowany-uzytkownik

19.02.2011

Placówka

Łódź, Żeligowskiego

Nie zgadzam się (2)
Z musu udałem...
Z musu udałem się do NFZ, aby załatwić dokumenty na częściowy zwrot pieniędzy dla osoby niepełnosprawnej za pampersy. Po wejściu na ogólną salę nie wiedziałem do którego okienka podejść, więc zapytałem się najbliższej pracownicy. Ta bez żadnego problemu wskazał mi odpowednie okienko. Musiałem chwilke poczekać, gdyż właśnie pracownica obsługiwała innego klienta. Gdy nadeszła moja kolej, pracownica zaprosiła mnie do okienka. Po poinformowaniu w jakiej sprawie przychodzą, pracownica wystawiła mi potrzebne dokumenty z miesięcznym limitem, jaki przysługuje na dopłatę. Nie sądziłem, że tak zostanę szybko załatwiony i to od razu. Czasami można zostać mile zaskoczonym.

zarejestrowany-uzytkownik

10.11.2010

Placówka

Białystok, Pałacowa 3

Nie zgadzam się (2)
Córcia się wybierała...
Córcia się wybierała na wakacje za granicę, jako że przezorny zawsze ubezpieczony postanowiłam dziecku wyrobić UKUZetkę dla niewtajemniczonych jest to Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego, która na innych zasadach w każdym kraju pozwala na korzystanie z usług medycznych, ale też trzeba pilnować, żeby to były takie co umowy pozawierały. Ciekawostką jest, że nie obejmuje np: Chorwacji. Zatem trzeba się wcześniej dowiedzieć czy kraj ten ma podpisaną z Polską umowę o świadczenie usług medycznych na podstawie EKUZ. Mus to mus to poszłam po blankiet ucieszona informacją, że wydają go od ręki tylko godzinę trzeba stać w kolejce. Zaczęło się od okienka z informacją albowiem automat z numerkami zginął w tłumie. Pani grzecznie i bardzo formalnie bez cienia uśmiechy wskazała mi gdzie pobrać numerek i do którego pokoju jest kolejka. Poszłam po numerek i już po obejrzeniu wydruku zwątpiłam bo miałam przed sobą jakieś 150 numerków. Kolejka szalona, krzeseł zdecydowanie za mało obsługa zdecydowanie zbyt wolna. Upały na dworze zniechęcały do opuszczania bądź co bądź chłodniejszego budynku, po godzinie w kolejce usłyszałam znajomy bulgot wody nalewanej z dystrybutora i ze zdziwieniem odkryłam, że stoi dla petentów dystrybutor z wodą i nawet są kubki. Szybko skorzystałam w obawie, że wizja okaże się fatamorganą ale nie, to była woda dla ludzi czekających w kolejce. Pierwszy pozytywny akcent. Nie była ustawiona w jakimś kącie, po prostu było mnóstwo ludzi i nie wpadłam na to, że może być takie cudo :) Mnóstwo ludzi wpychających się bez kolejki, po którejś awanturze z zewnątrz pracownicy zaczęli żądać od petentów numerków - powinni to robić obligatoryjnie. Po prawie dwóch godzinach oczekiwania (dużo wywoływanych numerków się nie pojawiało, ludzie rezygnowali) weszłam do pokoju. Miejsca pracy 3 pracowników 2 - w końcu urzędnicy też mają urlopy a są niezastąpieni na swoim stanowisku... Na dzień dobry usłyszałam informację, że mam nieaktualny formularz - na takim mój brat 3 dni wcześniej składał i mu przyjęli. Mi kazali przepisać, Pan uprzejmie stwierdził, że sprawdzi mi czy pozostałe rzeczy się zgadzają i jak przepiszę to mam wejść bez kolejki. Poszłam więc przepisywać, w powietrzu prawie bo miejsc nie ma a o stoliku z krzesłem pomarzyć nie można. Nic to zdeterminowana mocno po pojutrze córka wyjeżdża uznałam, że najwyżej wyjdę z tej instytucji razem z ostatnim pracownikiem, bo bez karty nie wyjdę. Przepisałam ten nieszczęsny formularz, Pan po raz kolejny sprawdzał w komputerze ważność dokumentów, przez 5 minut mogłam wyrejestrować dziecko z ubezpieczenia przecież. (Mógłby przygotować to od ręki i wydać po otrzymaniu upragnionego formularza. Ale pewnie założył, że po 2 godzinach czekania to zwyczajnie ucieknę zamiast poświęcić pięć minut na przepisanie papierka.) Papierek dokładnie obejrzałam i znalazłam różnicę. W pierwszym nazwa pola brzmiała: Miasto a w drugim: Miejscowość. Podsumowując Pan mnie obsługiwał dwa razy, wydał mi tylko jeden dokument. Na wielki plus Pana jest fakt, że zapamiętał, iż prosiłam o zasady ubezpieczenia w kraju docelowym, bo już w ferworze walki zupełnie o tym zapomniałam. Nie dał się Pan też wciągnąć w dyskusję n/t zasadności przepisywania wniosku, co niewątpliwi skróciło czas obsługi, zakładając, że ten wniosek i tak bym musiała przepisać. Po 2,5 godzinach opuściłam tę cudowną instytucją dzierżąc w ręku sztandar zwycięstwa EKUZkę.

zalogowany_użytkownik

26.07.2010

Placówka

Wrocław, Dawida

Nie zgadzam się (27)

NFZ

Jesteś właścicielem tego miejsca?

Poinformuj nas i przejmij zarządzenie wizytówką tej firmy.

Firma nie jest uczestnikiem
Polskiego Programu
Jakości Obsługi
Zobacz więcej

Czy te firmy wypadają lepiej niż NFZ?

Zgadzasz się z ostatnią opinią na temat firmy?