Kujawsko-Dobrzyński Bank Spółdzielczy

(4.00)

Dodaj opinię

Firma nie otrzymała jeszcze żadnego certyfikatu jakości obsługi.

Firma nie korzysta z możliwości odpowiadania swoim klientom.

Firma nie jest aktywnym uczestnikiem Polskiego Programu Jakości Obsługi.

Opinie (1 z 1)

Po przybyciu na...
Po przybyciu na miejsce, Pani powitała mnie i zaprosiła do stanowiska kolegi, odniosłam wrażenie, że nie ma Pan zbytnio czasu na obsługę, gdyż zapytał na początku czy zapisać mi na kartce warunki, czy zapamiętam. Powiedziałam czego oczekuję, lecz nie padło pytanie czy zależy mi na ofercie firmowej, czy indywidualnej, nie powiedziano również jakie są oferty, przedstawiono tylko jedną(nie wiem czy są oferty dla służb mundurowych, czy kredyty rodzinne). Na jakiś czas pozostawiono mnie samą w pokoju, Pan poszedł wydrukować ofertę, za uchylonymi drzwiami słyszałam jak rozmawiano o mnie z inną pracownicą. Nie odniosłam pozytywnego wrażenia. Pan bardzo się spieszył, wspomniał też, że ma dużo pracy i też akurat zdążył skądś przyjechać. Finalnie odpowiedział na wszystkie pytania, zostawił wizytówkę i pożegnał.

Klient_SLvJv

23.06.2026

Placówka

Włocławek, Żabia 6

Nie zgadzam się (0)

Kujawsko-Dobrzyński Bank Spółdzielczy

Jesteś właścicielem tego miejsca?

Poinformuj nas i przejmij zarządzenie wizytówką tej firmy.

Firma nie jest uczestnikiem
Polskiego Programu
Jakości Obsługi
Zobacz więcej

Czy te firmy wypadają lepiej niż Kujawsko-Dobrzyński Bank Spółdzielczy?

Ktoś 23 godzin temu dodał opinię na temat tej firmy

Po przybyciu na...
Po przybyciu na miejsce, Pani powitała mnie i zaprosiła do stanowiska kolegi, odniosłam wrażenie, że nie ma Pan zbytnio czasu na obsługę, gdyż zapytał na początku czy zapisać mi na kartce warunki, czy zapamiętam. Powiedziałam czego oczekuję, lecz nie padło pytanie czy zależy mi na ofercie firmowej, czy indywidualnej, nie powiedziano również jakie są oferty, przedstawiono tylko jedną(nie wiem czy są oferty dla służb mundurowych, czy kredyty rodzinne). Na jakiś czas pozostawiono mnie samą w pokoju, Pan poszedł wydrukować ofertę, za uchylonymi drzwiami słyszałam jak rozmawiano o mnie z inną pracownicą. Nie odniosłam pozytywnego wrażenia. Pan bardzo się spieszył, wspomniał też, że ma dużo pracy i też akurat zdążył skądś przyjechać. Finalnie odpowiedział na wszystkie pytania, zostawił wizytówkę i pożegnał.
Zgadzasz się?