Odwiedziła dziś pizzerie Palermo. Wejście było czyste. Również w środku panował porządek. Stoliki były starte, bez żadnych brudnych naczyń. Zajęłam miejsce a po chwili podeszła kelnerka i wręczyła mi menu. Zaczęłam przeglądać. Ceny wydawały mi się dość wysokie jak na tak kiepską lokalizację. Odzwierciedlało się to też w totalnym braku klientów. Po około 3 minutach kelnerka wróciła. Złożyłam zamówienie, na które oczekiwałam około 10 minut. Pizza była smaczna. Chcąc zapłacić musiałam podejść do lady, gdyż kelnerka praktycznie nie chodziła po sali. Zapłaciłam. Dostałam resztę i paragon. Po chwili opuściłam restauracje.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.