Wszystko w tym mieście jest magiczne. Także "profesjonalny" klub bilardowy.
Klub znajduje się w hali sportowej. Mają tam 5 stołów do gry.
14 zł kosztuje godzina. Oprócz bilarda jest tam jeszcze mały bar gdzie mozna zakupić piwo albo soczek. Nic więcej.
Muzyki nie ma żadnej, za to jest skrzeczący nad głową pan właściciel, który co i rusz podchodzi do kogoś i daje dobre rady, ciągle podkreślając jaki to ten klub jest profesjonalny. Naprawdę bardzo bardzo irytujące miejsce, z bardzo , bardzo irytującym właścicielem.
Jednak same stoły, bile i kije w porządku :) Na ścianach jakby ktoś nie umiał grać, bądź jakimś cudem pan właściciel by do niego nie podszedł aby poprawić, wiszą plakaty z zasadami gry.Ciekawe aczkolwiek śmieszne.
Toalety znajdują się piętro niżej, o kluczyk trzeba prosić pana właściciela.
Jednym słowem beznadzieja.
Wszystko w tym mieście jest magiczne. Także "profesjonalny" klub bilardowy.
Klub znajduje się w hali sportowej. Mają tam 5 stołów do gry.
14 zł kosztuje godzina. Oprócz bilarda jest tam jeszcze mały bar gdzie mozna zakupić piwo albo soczek. Nic więcej.
Muzyki nie ma żadnej, za to jest skrzeczący nad głową pan właściciel, który co i rusz podchodzi do kogoś i daje dobre rady, ciągle podkreślając jaki to ten klub jest profesjonalny. Naprawdę bardzo bardzo irytujące miejsce, z bardzo , bardzo irytującym właścicielem.
Jednak same stoły, bile i kije w porządku :) Na ścianach jakby ktoś nie umiał grać, bądź jakimś cudem pan właściciel by do niego nie podszedł aby poprawić, wiszą plakaty z zasadami gry.Ciekawe aczkolwiek śmieszne.
Toalety znajdują się piętro niżej, o kluczyk trzeba prosić pana właściciela.
Jednym słowem beznadzieja.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.