Przed świętami mąż poprosił mnie abym zaniosła mu spodnie do pralni. Wybrałam Lagunę bo mam ją pod nosem. Po podejściu do lady zostałam bardzo szybko obsłużona. Pani rutynowo obejrzała czy spodnie nie są uszkodzone, ometkowała je i ustaliła ze mną termin odbioru za 2 dni. Kiedy poszłam po odbiór spodnie już na mnie czekały. Nie mam zastrzeżeń jeśli chodzi o pranie, jednak kant na jednej nogawce był źle zaprasowany, musiałam poprawiać w domu, co niestety na błyszczącym garniturowym materiale nie jest proste (zwykłe żelazko). W punkcie przyjęć było czysto, pani wyglądała schludnie, była miła.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.