Bar dość smaczny lecz wygląd i estetyka nie zachęca do jego częstego odwiedzania. Znajduje się przy stacji pkp która odstrasza klijentelie oraz mnie. Z racji tego że jest mały ruch obawiam się co do świeżości podawanych tam artykułów, chodź jak tam byłem i jadłem kebaba nie miałem żadnych zastrzeżeń. Obsługa trochę olewa klientów ale jest to do zniesienia. Atmosfera jest średnia. Co do sen to są bardzo atrakcyjne:)
Wstąpiliśmy do restauracji na obiad, menu wydawało się domowe, a ceny bardzo przystępne. Mimo bardzo sympatycznej i sprawnej obsługi nie wyszliśmy zadowoleni. Choć porcje było duże, a jedzenie wyglądało bardzo dobrze, to niestety smaku w nich nie było. Bar Smak podaje potrawy bez smaku, niedoprawione. Klientka w stoliku obok wykręciła pół młynka z solą i pieprzem do swojego dania. Myślałam, że przesadza, ale gdy dostałam swoje danie zrozumiałam dlaczego to zrobiła. Kluski śląskie nie mają wiele wspólnego z prawdziwymi kluskami, jedyne co było w nich czuć to mąka, stawały w gardle. A polędwiczki w sosie były tak twarde, że z trudem można je było w ogóle pogryźć, nie wspominając oczywiście o braku przypraw, choćby samej soli. Nie polecam.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.