W/w centrum handlowym miałam okazję reklamować wraz z mężem spodnie- konkretnie w sklepie Lee Coopera. Sytuacja w zasadzie prozaiczna, miły personel, bez problemów wypisał zgłoszenie reklamacyjne. Niby nie można się przyczepić do niczego, a jednak. Czytając zgłoszenie reklamacyjne w domu dostrzegłam zasadniczy błąd popełniony przez pracownicę. Okazało się, że pomyliła miesiące. Dla tej pani czerwiec, to miesiąc czwarty, czyli kwiecień. Błąd powtarza się w każdej rubryce, a rozpatrzenie reklamacji ma nastąpić pod koniec kwietnia. Interesujące...Z prawnego punktu widzenia powinniśmy się udać z mężem po natychmiastowe rozstrzygnięcie- czyli zwrot gotówki.
Obsługa w centrum handlowym, jest strasznie zmienna, każdy stara się podchodzić i dopytywać w jakim celu jesteśmy akurat w ich sklepie, nie w każdym sklepie sprzedawca posiada tabliczkę z imieniem i nazwą sklepu, jako potwierdzenie statusu jako pracownik, ceny aktualizowany, lecz nie zawsze w danym czasie, wszystkie promocje wypisane na dużych plakatach, lecz nie określone z dokładnościa, należy dopytywać konkretów, i nie zawsze jesteśmy dobrze poinformowani.Odpowiedni ubiór w danym sklepie.Ogólna ocena jest OK, lecz mogłoby być lepiej,Obsługa miła i kompetentna, nie zawsze znający język obcy.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.