Opinie wystawione przez użytkownika: czystairlandia

Opinia dotyczy porannego zakupu ciast i pieczywa

Opinia dotyczy porannego zakupu ciast i pieczywa. Lokalizacja Domu Chleba to osiedlowa maleńka budka, z wejściem dla klientów do środka. Pieczywo i ciasta dowożone codziennie. Godziny poranne spory wybór świeżego ciasta na wagę, ciasto ładnie ułożone za szklaną witryną, szeroki wybór, ceny konkurencyjne, ceny przy każdym cieście podane w formie wyraźnych etykiet. Pani obsługująca moje zamówienie wybiera według mojego polecania różne wskazane rodzaje ciasta ciasta i starannie pokrojone pakuje do przygotowanych plastikowych opakowań. Obsługa sprawna, zakup odpowiednio zabezpieczony, świeży i smaczny a ceny konkurencyjne. Paragon i reszta z płatności dokładnie wydana. Dostępność ciasta w godzinach wczesno porannych bardzo dobra (może też był to zbieg okoliczności, bo ciasto kupowałam w piątek). Wybór pieczywa chleby różnorodny, pieczywo krojone na miejscu, dobre gatunkowo.Od jakiegoś czasu pomału przekonuję się do tego miejsca, by przy okazji kupić tutaj pieczywo. Jedyny minus zbyt mała budka, gdy już w środku są trzy osoby jest za ciasno, krótkie godziny otwarcia (sklepik osiedlowy). Obsługa Pani przy sprzedaży miła i kompetentna.

Na przeciwko dolnej stacji wyciągu na Mosorny Groń

Na przeciwko dolnej stacji wyciągu na Mosorny Groń -w.Zawoji Policzne, wzdłuż głównej drogi prowadzącej przez Zawoję zlokalizowana jest piękna, drewniana Karczma Zbójnicka. Postanowiłam zajrzeć do środka. Może nietypowa pora obserwacji podlegać będzie ocenie, bowiem: jeszcze wczesne południowe godziny, październikowa zimna sobota, dawno po sezonie letnim, a ten narciarski jeszcze się nie zaczął, jednym słowem nieurodzaj na turystów. Pierwsze myśli, pewno zamknięte. Nic z tego. Tuż po minięciu drewnianych płotków w progach karczmy - w miejscu gdzie w sezonie letnim pewno możliwość spożywania posiłku na polu, widoczne wyeksponowane duże drewniane karty z ofertą dnia. Na belach ścian zewnętrznych - powieszone drewniane obrazki pisana gwarą historia rejonu. Wrażenie ogólne niesamowite miejsce, otoczenie czyste, nastrojowo /słychać muzykę góralską nie na żywo, ale jest/, miejsce i tak prawdziwie urządzone po góralsku , bez przepychu i tandety, drewno i kamień. Po wejściu miłe zaskoczenie - jest ruch niewielki czyli czynne. Wyczuwam miłe zapachyz kuchni, czyli pracują i gotują. Rozglądam się i widzę dużą salę, w drewnie, oddzielną część za barem na wprost od wejścia, kolejną część chyba prowadzącą na piętro i na prawo wielkie wrota od stodoły, ozdobione różnymi elementami z dawnego wyposażeniagóralskich izb i domów. Przez chwilę nurtują, czy tam kolejna salka. Póżniej okaże się, że to wydzielona cześć toalet. Pomysł rewelacyjny, a samo miejsce przede wszystkim czyste. Obsługa dwóch Pań w strojach góralskich tuż za ladą, powitanie i zaproszenie do złożenia zamówienia z ich strony. Składam zamówienie na kawę (wczesniej pytam dokładnie jakie są dostępne), herbatę góralską i przygladam się w międzyczasie temu, co w karcie, by resztę zamówienia wybrać już na spokojnie przy stoliku. Ławy i stoliki wygodne, siadam przy oknie by spokojnie pomysleć a zarazem podpatrzeć i ocenić obsługę. Bez zastrzeżeń miło, sprawnie. Czas oczekiwania na zamówienie około 10 minut - czyli rozsądnie.Ciekawe, czy w sezonie jest też tak szybko? Menu przygotowane starannie, pisane gwarą, ceny nie przerażają ale jest jedno pewne - smacznie i świeżo. Wybór dań spory, czyli tak naprawdę, co kto lubi, niech skosztuje, bowiem warto. Podobał mi się także nastrój palącego się kominka - ogniska, który dawał ciepło w te jesienne zimne południe i ogólny wystrój w środku, dobre oświetlenie a zarazem duże okiennice. Miłe akcenty na stoliku jesienne - wrzosy. Miejsce czyste, łane, nastrojowe, grzeczna obsługa. Paragon wydany po złożeniu zamówienia wydany. Ogólne wrażenie: bardzo pozytywne, śmiało polecam na zimowe wypady bowiem bliskość wyciągów narciarskich zachęca a jesienią schodząc z gór nic tak nie rozgrzeje jak prawdziwa góralska herbata w przyjemnym klimacie góralskiej architektury.

Ocenie podlega mój kilkudniowy pobyt w Hotelu Uroczysko w

Ocenie podlega mój kilkudniowy pobyt w Hotelu Uroczysko w Cedzynie k/Kielc. Lokalizacja: kilka km od Kielc, na terenie kompleksu leśnego w sąsiedztwie dwóch innych ośrodków konferencyjnych. Przed hotelem obszerne miejsce parkingowe dla samochodów, autokarów. Wokół obiektu wyznaczony niewielki teren rekreacyjny /boisko/, jest też miejsce na grilla /zadaszone wiaty,ławki/. Ocena lokalizacji: miejsce z dala od zgiełku, dobra lokalizacja. Brakuje tylko dokładnych oznaczeń jak trafić do ośrodka jadąc od strony Kielc (już w samej Cedzynie), jadąc wieczorem drogą przez las łatwo minać zjazd do ośrodka (brak tablicy, szyldu w którą stronę się kierować) .Przy samym ośrodku są podjazdy dla osób poruszających się na wózkach lub z ciężkim bagażem. Dobre rozwiązania architektoniczne /poręcze/. W samym hotelu jest winda /szkoda tylko, że jedna - bywały momenty, że trzeba było długo czekać, przy pełnym obciążeniu hotelu czasem jest to niedoskonałość/Ocena oferty: Oferta skierowana raczej pod kątem klienta biznesowego, sama nazwa Hotelu Uroczysko SPA&BUSINESS już na to wskazuje /hotel w standardzie 4 gwiazdkowym/. Miejsce doskonałe na szkolenia, konferencje. Pokój dwuosobowy w którym przebywałam był komfortowo wyposażony/wygodne łóżka, oddzielne miejsce do dziennego wypoczynku: fotele, stolik, biurko,TV). Duża przestrzeń w pokoju, bardzo ładnie kolorystycznie dobrany wystrój mebli i wnętrza , miło się wracało do pokoju. Mimo tego, że okna i balkon wychodziły na las - pokój jasny. Łazienka duża, wygodna wyposażona tak jak powinno być w hotelu o tym standardzie (ręczniki, szlafroki, kosmetyki do kąpieli, suszarka). Oświetlene pokoju odpowiednie do pracy np. przy laptopie jak i do odpoczynku /bywają miejsca, gdzie sztuczne światło w pomieszczeniu hotelowym męczy/. Minus: brak czajnika, jest woda mineralna.Restauracja oraz Bar - wspaniała obsługa ! Nie często spotyka się tak pyszne jedzenie jak w tym hotelu - smaczne, urozmaicone, świeże posiłki ładnie skomponowane - zarównio na śniadania jak i obiady, czy kolacje (uznania dla kuchni). Brawo dla obsługi kelnerskiej - przy tak dużej ilości uczestników szkolenia doskonała praca tych osób była szczególnie zauważalna ! Czystość w restauracji, ładny wystrój, smaczne posiłki i kompetentna obsługa - robią bardzo dobre wrażenie.Z pewnością ten wysoki poziom obsługi zaowocuje ponownym pobytem niejednej osoby w tym miejscu. Recepcja: uśmiechnięta, pomocna i profesjonalna, czas obsługi rewelacyjny. Na terenie hotelu działa centrum basenowo - rekreacyjne: idealne miejsce do zakończenia aktywnego dnia. Czysto, miło, nastrojowo. Wysoki standard usług. Sale szkoleniowe: profesjonalne wyposażenie, dobre oświetlenie, wygodne krzesła/stoliki (ma to znaczenie, gdy musimy kilka godzin przebywać w takim miejscu), jest dostęp do WI Fi - zarówno w pokojach jak i na sali /bez jakichkolwiek problemów z zasięgiem/. Cena samego pobytu hotelowego /nocleg/ raczej do średnich nie należy , standard czterech gwiazdek hotelu został utrzymany i tego oczekiwałam wybierajac to miejsce. Jakość oferowanych usług wysoka, jednocześnie adekwatna do ceny. Polecam to miejsce dla osób, które cenią sobie wygodę, jakość i wysoki standard podczas kilkudniowych pobytów bądź to w celach prywatnych, czy też zawodowych.

Piekarnia

Piekarnia - cukiernia Halagarda zlokalizowana w tzw. ciągu lokali handlowych (jedyne miejse osiedlowe w tej lokalizacji z pieczywem), przy okazji innych zakupów pomocne, to jedyny plus - lokalizacja. Opinia, którą teraz zamieszczam jest po kilkunastu miesiącach, od moich wcześniejszych wizyt w tym miejscu, wtedy nie zrobiło pozytywnego wrażenia. Od tamtego czasu zmieniło się troszkę na lepsze... Wybór pieczywa popołudniami skromny, być może plusem dla klienta jest to, że czynne jest w niedzielę (można kupić ciasta, ciasteczka), chleb. Część towaru umieszczona za ladą /ciastka/ , ceny podane. Wyboru dużego nie ma, ale wygląda na świeże. Kremówki mają pyszne. Towar pakowany w papier, do reklamówki. Obsługa sprawniejsza niż kiedyś, wydaje paragon i resztę. Miejsce mogłoby "żyć życiem "- jest stolik z boku na miejscu ciasta, lody, ale brakuje pomysłu jak to urzadzić. Pracownik piekarni ma już ochronną odzież firmową, przynajmniej przypadkowo nie "zamiata rękawem bluzki" po ciastkach, gdy je wyjmuje zza szklanej lady. Wybór pieczywa skromny, ale umieszczone w koszach na półkach - widoczne nazwy, ceny dla klienta, można poprosić o krojenie pieczywa na miejscu.

Sieć piekarni Dom Chleba istnieje od kilku lat

Sieć piekarni Dom Chleba istnieje od kilku lat, chociaż w tym osiedlowym miejscu od kilkunastu miesięcy. Mimo konkurencji tańszych pobliskich piekarni to miejsce czasmi wybieram by dokonać zakupu pieczywa. Czasami... bowiem niestety czynne jest krótko, praktycznie nie ma mozliwości zakupić pieczywa po godz. 16 (krótkie godziny otwarcia działają na niekorzyść sklepiku), a wtedy większość z pracujących mieszkańców robi zakupy w drodze pracy. Co do wyboru pieczywa... bywało lepiej. Gdy sieć powstawała w pierwszych miesiącach/latach pod wzgl. pieczywa nie miała sobie równych, smak chleba typowo wiejskiego pamiętam do dziś, a drożówki kupowane dla dzieci były smaczne i świeże przez cały dzień, nie żal było nadłożyc drogi by kilka osiedli dalej iść po prawdziwy wiejski chleb, który spokojnie przetrzymywał dwa dni odpowiednio pzrechowywany. Obecnie wybór pieczywa dużo mniejszy, nazwy nic nie mówią, z wyglądu każdy rodzaj pieczywa podobny do bochenka obok. Trzeba po prostu próbować i trafić, by chleb na drugi dzień rano nadawał się do jedzenia nie kruszył i był smaczny. Gablota z drożdżówkami mało zachęcająca w tym miejscu - nie ma z czego wybierać. Południowe godziny raptem zostają ostatnie sztuki rogaliki z dżemem, które nadzienia w środku praktycznie nie mają. Pani z obsługi miła, sprawnie obsługuje, wydaję resztę, paragon, pakuje pieczywo do reklamówki. Piekarnia /dane z paragonu ma siedzibę na terenie gminy wiejskiej/, z tamtąd chleb jest przywożony/ smakiem oferowaneo pieczywa i produkcją raczj w okolicy nie ma sobie równych. Jednak przydałoby się tak zorganizowac dostawę, by można było także popołudniu kupić świeże pieczywo. Zmniejszyć asortyment, ale bardziej zadbać o jakość pieczywa. Osiedlowy sklep ma szansę zaistnieć dłużej, gdy spełni oczekiwania klientów. Uzupełnienie sprzedaży o wodę mineralną, mleko, mrożonki w takim miejscu nie zatrzyma klienta.

Lokalizacja tej restauracji KFC w pobliżu stacji benzynowej

Lokalizacja tej restauracji KFC w pobliżu stacji benzynowej (wspólny wjazd), mały parking na kilka samochodów, jest możliwa obsługa z okienka typu drive, dla osób, które nie chcą opuszczać samochodu. Późny wieczór, postanawiam złożyć zamówienie na wynos - wchodzę do środka lokalu. Kilkanaście osób w środku. Kolejka do kas, ale bardzo sprawnie obsługiwana. Obsługuje mnie Pan, krótkie powitanie. Składam zamówienie (z tzw. aplikacji pokazuję kupony zniżkowe), zamówienie sprawnie przyjęte, Pan upewnia się, powtarzając co zamówiłam, pyta, czy na miejscu, czy na wynos. Sprawnie przygotowane do reklamówki, paragon wydany, reszta wydana sprawnie, podziękowanie za zakup ze strony pracownika. Miło, poprawnie, szybko. Otoczenie kas czyste, podobnie jak otoczenie budynku.

Chimera

Chimera, to miejsce do którego czasem zaglądam, by w porze obiadowej coś zjeść. Bar sałatkowy, który oceniam to z pewnością miejsce, które na brak klientów nie musi narzekać. Sobotnie wczesne popołudnie, wolny stolik znaleźć trudno, ale pocieszam się, że za chwilę na pewno coś się zwolni na jednej z sal "pod chmurką". Część tzw. baru sałatkowego, bo on podlega mojej ocenie, to odpowiednio zaaranżowane podwórze starej kamienicy - wydzielone 3 sale - zadaszone, ozdobione łączami kwiatów, z wydzielonymi stolikami, ławami. Specyfika tego miejsca polega na tym, że za odpowiednią sumę /zestaw mały lub duży/ z pomocą obsługi za ladą sami komponujemy swój zestaw obiadowy. Cennik wyraźny opisany na tablicy nad ladą /po polsku, po angielsku/. Bardzo duzy wybór sałatek, dań z warzyw sezonowych, ciast warzywnych, sosów itp. nie sposób wszystkiego opisać i zapamietać, bowiem jest tyle możliwości wyboru z menu, które w sezonie nie powtarza się co dnia - plus dla tego miejsca. Obsługa grzecznie wita klienta stojacego w kolejce i pierwsze pytanie, które pada, to jaki będzie zestaw, czy duży czy też mały? Jest czas by spokojnie podać swój wybór a po chwili orzymujemy cudo na talerzu /odmierzane przez obsługę nie wagowo a ilością łyżek, czy też porcją/. Kolejy krok zamówienia to wybór sosów do dania, czegoś do picia i z podaną tacą możemy przesuwać się w stronę kasy. Obsługa transakcji sprawna: płatność gotówką lub za pomocą karty /akceptowane/. Tuż przy kasie wydzielone miejsce na sztućce, serwetki, pieczywo /zakryte serwetą, uzupełniane/. Obsługa miła, sprawna. Stoliki po klientach sprzątane szybko, nie czeka się długo. Czysto i przyjemnie, oferta bardzo różnorodna, wygląd miejsca obsługi nie budzi zastrzeżeń, wrecz zaufanie - bowiem na półkach tuż obok kas możemy zobaczyć stosy świeżych warzyw, które za kilka chwil zmienią się w ciekawe kompozycje na nasze talerze. Polecam i wyróżniam notą wysoką, bowiem duże zmiany na lepsze w tym miejscu nastały na przestrzeni kilku lat.

Lokalizacja

Lokalizacja: piętro Galerii Krakowskiej, tuż obok ruchomych schodów , w połowie pasażuLodziarnia, kawiarnia wokół której nie sposób przejść obojetnie. Zajmuje dużą wydzieloną część na piętrze tzw. wyspę, wnękę i wydzieloną do obsługi zza lady część. Miejsce o duzym tzw. ciagu klientów przechodzącyh przez pasaż, czasami trudno znaleźć wolne stoliki, jednak warto na chwilę usiąść by napić sie kawy, herbaty, zjeść lody. Niezależnie od pory czy jest lato i sezon na lody, czy jesienne popołudnie. Obserwacja, którą zamieszczam dotyczy mojej wizyty wiosną, w marcu, ale nie znalazłam na tym portalu opinii o tym miejscu, szkoda, by jej tutaj nie zamieścić. Miejsce moim zdaniem warte uwagi. Nawet na krótką przerwę podczas zakupów nic tak nie poprawia nastroju jak smaczna kawa i puhar lodów. Tych ostatnich tutaj dostatek - kolorowe kompozycje widoczne dla klienta "gołym okiem", bowiem przy ladzie mamy rożnoraki wybór smaków. Te pucharkowe zgodnie z życzeniem możemy stworzyć według własnej kompozycji lub wybrać z karty /zwłaszcza ciekawa oferta dla dzieci z karty/. Obsługa w miarę szybko zjawia sie przy stolikach. Minus - stoliki zbyt małe już na 3 osoby, niewygodne - każdy zamówi np. pucharek, coś do picia i robi się ciasno. Złożenie zamówienia sprawne, jednak czas oczekiwania nieco się wydłuża. Zamawiałam lody, cipłe napoje. Te pierwsze szybko podane, czas oczekiwania na kawę zbyt długi. Zamówienie przyjęte przez jedną Panią sprawnie, w międzyczasie inna pracownica donosi pucharki. Ale czas oczekiwania na rachunek... znowu za długo. Otoczenie czysto, schludnie, czasami trochę za głośno, szkoda, że nie ma jakiś parawanów, by w części odgrodzic się od przechodzących przez pasaż klientów . Ceny do niskich nie należą, ale smak lodów i kawy na długo pozostanie w pamięci, warto chociaż raz tutaj zajrzeć.

Do marketu udałam się w godzinach późno popołudniowych

Do marketu udałam się w godzinach późno popołudniowych potrzebowałam kupić kilka rzeczy, m.innymi środek z asortymentu ogrodnictwa służący do niszczenia chwastów. Zanim dotarłam do tej częsci sklepu uwagę moją zwróciło rozmieszczone tuż za wejściem na sklep wyeksponowane stoiska z cebulami kwiatów, nasionami kwiatów i roślin, które czas właśnie jesienią zasadzić. Wszystko byłoby ok, gdyby tylko nie jedno ale... nie wszystkie półki miały oznaczone ceny. Asortyment kwiatów cebulek, nasion był wymieszany od cen najniższych do sięgajacych kilkadziesiąt złotych. Znaleźć staranny opis na półce a dodatkowo czytnik w pobliżu graniczy z cudem. Podobne oznaczenie stoiska z częściami do samochodu - kilka regałów daleko w głębi sklepu wciśnięte w asortyment farb malarskich. Tutaj zauważyłam pierwszego i jedynego pracownika na sklepie podczas mojego pobytu, zresztą nie trudno było nie zauważyć. Pani z obsługi zbyt głośno rozmawiała przez telefon z kasjerką o poszukiwanym towarze. Wątpliwości, iż danego kodu ceny nie ma na regale słychać pewno było przez całą długość tej części sklepu. Nie dało się przejść obojętnie i nie zwrócić wzrokiem uwagi, kto tak się wydziera do słuchawki. Zastanowić się z boku nad poszukiwanym przeze mnie asortymentem nie było sposób, bowiem dosłownie nie rozgarniety, głośny pracownik skutecznie utrudniał przemyslenia /np.jakiekolwiek porównanie asortymentu, cen/. Brawo dla obsługi za takie zachowanie odstraszania klientów !Skutecznie przekonaliście mnie do tego, by poszukiwny zakup wybrać w pobliskiej innej placówce, czego dokonałam kilkanascie minut później w zupełnie innej atmosferze: zwykłej ciszy i obecności pracownika, który zapytał z grzeczności, czy w czymś mi pomóc. Na stoisku ogrodniczym zanim znalazłam poszukiwany asortyment minęło kilkanascie minut. Niedokładne oznaczenie napisów nad stoiskiem, półkami w tej części sklepu. Dopiero, gdy zjawiła się Pani z tego stoiska do sprzedaży tzw. za ladą, wskazała zamknietą gablotę z poszukiwanym środkiem /bardzo skromny wybór - tylko jeden producent/. Obsługa przy kasie /bardzo miły i uprzejmy Pan/ nadrabia uprzejmością, sprawnością i uśmiechem to , co niedostępne na terenie marketu. Paragon wydany, sprawnie wydana reszta. Szkoda tylko, że "niebezpieczne środki ochrony roślin" nie są dodatkowo bez zbędnej opłaty zabezpieczone do bezpiecznego transportu, mam na myśli dodatkowe bezpłatne i mocne opakowanie.

Sklep sieci Intermarche w tej lokalizacji

Sklep sieci Intermarche w tej lokalizacji, istnieje raptem od kilku miesięcy. Wokół obszerny parking dla samochodów. Popołudniowe, piątkowe zakupy postanowiłam zrobić w tym miejscu. Koszyki dostępne przy wejściu. Od wejścia na sklep po prawej stronie dobrze wydzielona część tzw. cukiernicza: sprzedaż ciast. Obsługa tutaj odbywa się przez pracownika za ladą, miła, sprawna obsługa. Ciasta, ciasteczka wyraźnie oznaczone ceną, opisem. Tuż obok własna piekarnia sklepu i świezy wybór pieczywa. Czysto przy pólkach z pieczywem, dokładne oznaczenia ceny, nazwy, producentów. Są dostepne torebki na pieczywo. Stoisko z obsługą wędlin, mięsa - bez uwag. Czysto, oznaczenia cen wyaźne, towar świeży. Samoobsługowa część z warzywami dobrze wyeksponowana, ceny oznaczone.Sklep ogólnie oceniam bardzo dobrze pod względem zaopatrzenia - w świeże produkty, a także to, co z artykułów przemysłowych potrzebne jest w domu. Promocje oznaczone, towary na półkach oznaczone dokładnie, nie zauważyłam czytników cen, ale do tej pory ile razy byłam w tym sklepie nie miałm potrzeby, by sprawdzać cenę w pzrypadku jakiś niejasności (nie zdarzyło się to). Plusem sklepu moim zdaniem są stoiska /dobrze zaopatrzone/ z artykułami papierniczymi, zabawkami a także regały z najpotrzebniejszymi częściami samochodowymi (żarówki, drobny asortyment itp.), nie czesto spotykane w marketach osiedlowych. Sklep nie zajmuje duzej powierzchni, ale zaopatrzenie jest dobre. Jedyna uwaga dotyczy cen: są znaczne różnice w towarach porównując z innymi placówkami, tutaj jest drożej. Specyfika takich a nie innych cen dla tej placówki jest charakterystyczna. Pewno dlatego w środku niewiele klientów /a jest piątek/ i tylko jedna kasa czynna. Obsługa przy kasie miła, sprawna. Sklep akceptuje transakcje kartą, zresztą, gdy płaciłam wcześniej gotówką nie było problemu z wydawaniem reszty.Ogólna ocena pozytywna: czysto, towary dostępne, chociaż brakuje mi pewnych ogólno znanych marek artykułów spożywczych czy też przemysłowych.

Zamówienie złożone drogą elektoniczną poprzez stronę

Zamówienie złożone drogą elektoniczną poprzez stronę internetową. Sam proces odbywa się sprawnie: dokładnie opisana oferta, charakterystyczne dane wydania książki nie stanowią tajemnicy /zwłaszcza, przy wyborze podręczników/, dobrze opisana możliwość wyboru płatności, dostawy. Proces zamówienia trwa kilka minut, otrzymujemy potwierdzenie na poczte mailową o zawartej transakcji. Ułatwieniem jest informacja przesyłana na sms, o tym, że zamówienie jest gotowe do odbioru w wybranej placówce.Czas realizacji zamówienia - do odbioru, podany przy składaniu i nie został przekroczony. Sprawnie i bezproblemowo, konkurencyjne ceny. Na każdym etapie zamówienia /złożenie zamówienia, opłacenie, wysyłka, gotowe do odbioru/ klient informowany poprzez pocztę mailową. Polecam ten sklep z książkami, nie tylko przy zakupie podręczników. Sprawnie, szybko i bezproblemowo.Jakość obsługi na bardzo odpowiednim poziomie.

Ocena z dnia: 23.08.2014
matras.pl Kontakt online

Obserwacja w godzinach wieczornych

Obserwacja w godzinach wieczornych (po godz.20.30), spory ruch w środku, ale sprawna obsługa, czas oczekiwania w kolejce krótki, kilka kas czynnych. Przywitanie ze strony pracownika, przyjęcie zamówienia, pomoc w przypadku watpliwości co wybrać. Czytelne dla klienta tablice z ofertą menu nad tzw. punktami odbioru zestawów, umieszczone za plecami pracównika obsługującego kasę. Czysto wokół kasy, na blatach. Zamówienie podane sprawnie - obsługiwał mnie Pan, który się uczył, nadzorował po chwili inny pracownik, ale proces złożenia zamówienia i czas oczekiwania przebiegł dokładnie tak, jak powinien: miło, sprawnie. Paragon otrzymałam, reszta wydana, zamówienie kompletne. Miejsca poza restauracja - stoliki na zewnątrz czyste, otoczenie czyste.

Kontak z infolinią mBanku

Kontak z infolinią mBanku. Potrzebowałam informację o wpłatomatach mBanku /nie euronet-u/ w moim mieście. Warunek, by wpłatomat był czyny w dzień świąteczny, dokładnie 15 sierpnia br., ponieważ potrzebowałam dokonać transakcji pilnego przelewu po wpłacie. Dzień wcześniej nie udało mi się wpłacić kwoty do wpłatomatu sieci mBank w centrum handlowym, wpłatomat był nieczynny. Informacje przekazane przez konsultanta nie wiele pomogły. Ze strony internetowej banku wypisałam placówki mBanku wpłatomaty, większość zlokalizowanych w centrach handlowych (nieczynnych w dniu 15 sierpnia). Tym sposobem zostały 3 wpłatomaty zlokalizowane na zewnątrz budynków, które powinny być dostępne. Konsultant podał przez infolinię adresy, ale po moim stwierdzeniu, iż są to placówki z centrów handlowych, wycofał się z podanych informacji. Po konkretnym zapytaniu, z mojej strony o jedną z wybranych trzech lokalizacji, potwierdził, iż wpłatomat jest nieczynny (był zepsuty). Ocena obserwacji: W dzień ustawowo świąteczny placówki handlowe nie pracują, wpłatomaty w nich są nieczynne i taką informację na ten dzień konsultant powinien znać. Podano mi adresy wpłatomatów w centrach, dopiero po mojej uwadze konsultant się z tego wycofał. Zepsuty na dany dzień wpłatomat nie powinien wogóle być brany pod uwagę przy podawaniu (dogą mlinii informacji) lokalizacji. Pytałam o wpłatomaty z mojego miasta, gdzie domyślałam się, iż część placówek to nieczynne centra handlowe, wcześniej znalazłam informacje adresowe ze strony internetowej banku. Chodziło tylko o aktualizacje CZYNNYCH NA DANY DZIEŃ (w konsekwencji tylko dwa adresy), które pracowwnik powinien znać. Gdyby to było dla mnie obce miasto, zakładam, że pół dnia spędziłabym na jeżdżeniu od miejsca do miejsca z miernym efektem. Nie każdy musi wcześniej sprawdzać te informacje w internecie. Porażka, infolinia banku, która nie spełnia swoich zadań.

Ocena z dnia: 23.08.2014
mBank Infolinia

Obserwacja dokonana w godzinach wczesno popołudniowych

Obserwacja dokonana w godzinach wczesno popołudniowych. Kilkunastominutowa przerwa w długiej podróży, przede mną jeszcze kilka godzin jazdy, a mam ochotę na zakup kawy i z konieczności jeszcze małe zakupy w sklepie. Tym razem tankowania nie będzie, nie oceniam typowej transakcji płatności za paliwo i jakości obsługi z tym związanej, chociaż pobieżnie oceniam też miejsce pod kątem takiej usługi dla zmotoryzowanych (czysto, stanowiska dobrze oznaczone). Stacja malutka, ale wiazd bezpieczny i dobrze oznaczony, z dala widoczny. Wydzielona duża część do parkowania samochodów, które można zaparkować z boku, by zrobić przerwę w podróży.Minus:- brak: w pobliżu miejsc parkingowych ławeczki, by na dworze np. napić się spokojnie kawy, brak kosza na śmieci. Obsługa w sklepie: Bardzo uprzejma, taktowna, miła (obsługiwał mnie Pan w wieku ok. 40 lat). Nie czekałam długo w kolejce, bowiem przede mną sprawnie został obsłużony klient.Zanim jednak dotarłam do kasy potrzebowałam zakupić cienkie jasne rajstopy (z łatwością odnalazłam na półce, chociaż nie spodziewałam się, że tutaj akurat znajdę. Gdyby tylko nie ta ciemna kolorystka asortymentu zakup byłby dokonany, dostawcy jednak nie pomyśleli, iż czasami w podróży latem panie potrzebują nieco jasniejszych kolorów). Dokupiłam doładowanie telefonu i kawę z automatu, o której marzyłam, bowiem po poprzednim postoju w innym miejscu został niesmak po tym, co z kawą niewiele miało wspólnego, ulubionych swoich słodyczy nie znalazłam, a te , które wystawione były wokół stanowiska lady kusiły starannym ułożeniem. Obsługa podczas transakcji, gdy podałam kartę programu Vitay wymieniła ilośc punktów za zakup, sprawnie zaakceptowała płatność, podziękowała za zakup, zaprosiła do kolejnej wizyty. Stanowisko automatu do kawy/herbaty wydzielone kilka kroków od kasy po prawej stronie. Wszystko jest jak należy: kubeczki, mieszadełka, cukier. Przede wszystkim czysto, dokładne opisane.Sam sklep oceniam bardzo dobrze, jest to co powinno znaleźć się w takim miejscu. Temperatura w środku odpowiednia, odległości między półkami na tyle duże, że nie musimy obawiać się, że coś nie chcący strącimy, łatwo odszukać poszukiwany asortyment, który poukładany jest starannie i oznaczony cenami, czysto, nie słychać jak to czasem bywa w takich miejscach np. głośno puszczonego radia i pzrekrzykiwania się na linii sprzedawca-klient. Toaleta dobrze oznaczona. Podsumowanie: Miejsce, do którego w drodze na Mazury jeszcze kiedyś z pewnością zajrzę, by znowu napić się dobrej kawy i chwilę odpocząć. Personel stacji uczynny, z uśmiechem a zarazem w pełni kompetentnie traktuje swoje obowiązki. Polecam !

Jeden z nielicznych sklepów typu delikatesy zlokalizowany w

Jeden z nielicznych sklepów typu delikatesy zlokalizowany w obrębie Starego Miasta, czynny całą dobę, z szerokim wyborem artykułów spożywczych. Przyszłam po konkretny zakup: bombonierka i torebka prezentowa. Moja opinia dotyczy działu cukierniczego, czasami bywają sytuację, że musimy nagle wybrać coś na mały prezent w formie podziękowania. Przeglądam półkę z asortymentem pakowanych słodyczy: niestety wybór skromny jak na sklep w środku miasta. Braki w asortymencie,puste półki. Czerwiec jest miesiącem popularnych imienin, zakończenia roku szkolnego, kończenia kursów pewno dla tej ostatniej okoliczności potrzebowałam zrobić zakup. Baryłki z alkoholem... wpada mi pudełeczko w ręce, niestety ten prezent słodki odpada... wręczać będzie dziecko. Szukam coś typu czekoladki w tubach, z podziękowaniami nie ma, ale jest szeroka oferta czekoladek komunijnych. W końcu udaje mi się odnaleźć na tyłach półki duże czekoladki znanej firmy z symbolicznym dziękuję. Cena... stanowi tajemnicę. Brak oznaczenia na opakowaniu /na szczęście, bo odpada problem odklejania naklejki/, ale stanowi również tajemnicę przy półce, nigdzie nie ma kodu kreskowego. Nie udaje mi się zlokalizować czytnika na sklepie w obrębie tego działu. Jeszcze pozostaje zakup torebki okolicznościowej prezentowej. Stoisko monopolowe na przeciwko, nie ma pracownika, rozglądam się za torebkami - nie widzę. Przy kasach też nie widzę, by były jakiekolwiek. Ogólna opinia: sklep czysty, wygodnie poruszać się miedzy regałami, kasy czynne, sprawna obsługa, brak oznaczenia czytników, kody kreskowe z opisami - stoisko cukiernicze nieaktualne bowiem, brak asortymentu, bardzo skromny wybór słodyczy pakowanych nadających się na prezent (mowa o przedziale cenowym 25 - 50 zł), brak możliwości zakupu papieru/torebki prezentowejPrzy kasie obsługa sprawna, miła obsługa /Pani A. - z paragonu/. Pani poproszona o pomoc, czy dostanę torebkę podeszła na inne stoisko monopol, po uzyskaniu informacji, że nie ma tam nikogo z obsługi ode mnie. Po chwili przeprosiła, bowiem nie ma poszukiwanego towaru. Pracownik wykonywał swoje obowiązki należycie, widać, że był zaangażowany, mimo szczerych chęci pomocy klientowi nie udało się sfinalizować do końca transakcji /brak towaru/, ale ocena zachowania pracownika z mojej strony jest jak najbardziej poprawna .

Obserwacja dotyczy kontaktu telefonicznego z działem Biurem

Obserwacja dotyczy kontaktu telefonicznego z działem Biurem Obsługi Klienta w dniu 13.01.2013 i następne oraz sposobu traktowania klienta, gdy pisemnie składa reklamację (w kolejnych dniach).Kilka razy dzwoniłam do BOK niestety bez jakiegokolwiek efektu by się dodzwonić i rozmawiać z konsultantem, za każdym razem opłata pobrana za tzw. "czas oczekiwania". Z automatu uzyskuję informację, że czas oczekiwania wynosi ponad 5 minut. W rzeczywistości nikt z pracowników nie podniósł słuchawki przez 19 minut. Kolejna próba dodzwonienia się, to czas oczekiwania 11 minut, niestety też kończy się fiaskiem, nie mam już czasu na sterczenie w nieskończoność przy słuchawce i płacenie "za komunikat" o treści: "proszę przygotować nr telefonu w którego sprawie Państwo dzwonicie".Comiesięczne wysokie "zobowiązanie", które płacę od kilkunastu lat otrzymując fatalną ofertę a przede wszystkim sposób w jaki od jakiegoś czasu firma traktuje stałych klientów utwierdziły mnie w przekonaniu, że w najbliższych tygodniach czas zmienić operatora na konkurencję, która być może do tematu pozyskania klienta "na długi czas" podejdzie poważnie.Skierowałam do BOK reklamację mailowo, która dotyczyła niedziałających usług roomingu za granicą /wyszczególniłam daty, opisałam jak "pobrano wstępną opłatę za tzw. obniżenie rozmów za minuty połączenia na terenie UE/ a z telefonu, nie wiadomo dlaczego nie mogłam korzystać, niemożliwym było ustawienie nawet ręczne jakiegokolwiek operatora sieci poza krajem /takie sytuacje miały miejsce kilka razy w ostatnim czasie, wcześniej przez lata nie było problemu.Planowałam kolejny pobyt za granicą kraju, chciałam uniknąć zaskoczenia "milczącego"telefonu. Firma przyjęła reklamację mailem dopiero po dwóch tygodniach od wysłania - przyszedł sms, potwierdzający, że przekazują do odpowiedniego działu. Zdążyłam wrócić już z miejsca, gdzie telefon był mi potrzebny. Milczenie w sprawi przez 7 tygodni dało mi rzeczywisty obraz usług i podejścia do tematu operatora. Kilka dni temu odbieram list polecony /prosiłam, by odpowiadać drogą mailową, bądź telefonicznie/, pomijam fakt ostania swojego na poczcie, pomyślałam, że być może firma przeprosi w treści odpowiedzi za wynikłe problemy. Nic z tego. Zacytowano stawki z regulaminu za minutę połączeń z BOK, oraz wyszczególniono, że kilkanaście dni temu korzystałam już przecież bez problemu za granicą z telefonu. Odpowiedź ze strony operatora nie na temat ! Faksymila doradcy klienta przybita, sprawy już nie ma. W odpowiedzi powiem krótko: nie polecam kontaktu z BOK. Szkoda czasu.

Ocena z dnia: 10.03.2013
Plus GSM Oddział

Obserwacja dotyczy strony internetowej szkoły jazdy

Obserwacja dotyczy strony internetowej szkoły jazdy: www.stach.cracow.bizPoprosiła mnie znajoma osoba by wyszukać jej informacje o szkole jazdy, która gdzieś w centrum miasta organizuje spotkania dla kandydatów /kryterium było, by zajęcia odbywały się w centrum/. Pomyślałam, że w sytuacji, kiedy zmienią się niedługo przepisy dla kandydatów na prawo jazdy liczne placówki zaczną promować się w mediach, wypadałoby zanim podam kilka namiarów coś poczytać i dowiedzieć się co mają w ofercie. Strona internetowa graficznie wykonana bardzo ładnie, przejrzyście, starannie. Zakładki czytelne. Dane adresowe podane. Ceny podane, informacje dokładne, staranne opisy. strona nie zniechęca, by korzystać z usług bowiem wszystko to co ma być nie jest jakąś tajemnicą i opisane. A bywa często irytujące, gdy czytam i przeglądam oferty po czym widzę komunikat: zadzwoń a dowiesz się więcej. Nie na tej stronie, tutaj wszystko ok, co do praktyki nie znam opinii.

Ocena z dnia: 20.12.2012
Stach Kontakt online

Zachęcona licznymi ofertami zdobycia dodatkowych punktów w

Zachęcona licznymi ofertami zdobycia dodatkowych punktów w programie payback przysyłanymi w celu zrobienia zakupów w sklepie smyk.com zaglądam na stronę. Wybór mam konkretny: ocena oferty zabawek pod kątem nastolatka /11-14 lat/. Kilka dni wcześniej przeglądałam ofertę odzieży, niestety nie było z mojej strony przychylnej opinii, bo powodów do takiej nie widziałam. Oceniając pod kątem zabawek /gry, zabawki edukacyjne/ jest naprawdę dobrze. Przez chwilę pomyślałam o tym, że szkoda, że nie jestem dzieckiem i nie mogę liczyć na taki upominek.A mam na myśli coś najprostszego a zarazem innego, co zazwyczaj spotykamy w sklepach - modele różnych samolotów, aut itp. do samodzielnego sklejania. Oferta bardzo ciekawa. Opisy krótkie,podstawowe, zdjęcia załączone, może nie największych rozmiarów, ale widoczne z daleka wyraźnie. Przeraża tylko cena asortymentu: zbyt drogo. Nie ważne, czy gra planszowa, czy model do sklejania.

Ocena z dnia: 19.12.2012
Smyk Oddział

Szukałam miejsca na urodziny dla dziecka i jego

Szukałam miejsca na urodziny dla dziecka i jego koleżanek/kolegów grupy dzieci w wieku szkolnym, ostatnie klasy szkoły podstawowej, czyli dla nastolatków 11 -12 letnich. Oferta, na którą trafiłam w internecie z pewnością należy do ciekawych a zarazem niespotykanych. Multikina,fastfoody - to nie ten klimat, który poszukiwaliśmy wspólnie z dzieckiem. Wesoła chata to projekt edukacyjny kierowany nie tylko dla młodszych dzieci, ale oferta, która zaciekawi też te starsze. Miałam sposobność rozmowy telefonicznej z pracownikiem placówki, widać ze zdjęć na stronie, z opisów a przede wszystkim słychać przez telefon pasję i zamiłowanie do takich twórczych działań, kierowanych do dzieci.Warsztaty, spotkania (nie jest to muzeum) - oferta dobierana w zależności od potrzeb, pory roku. Zakładki wykonane starannie, staranne opisy. Podany cennik. Oferta zajęć kierowana do osób indywidualnych, a także szkół, przedszkoli. Warsztatom towarzyszą zajęcia plastyczne.Kwalifikacje pracowników na najwyższym poziomie a sam projekt edukacyjny zupełnie inny, który zazwyczaj spotykamy w placówkach tego typu. Uważam, że wart oceny pozytywnej.Strona internetowa wykonana z pasją, wyczuciem i starannością. Oferta zajęć ciekawa.

Ocena z dnia: 19.12.2012
Wesoła Chata Kontakt online

Sieć sklepów która na stałe wpisała się w ofertę ubrań

Sieć sklepów która na stałe wpisała się w ofertę ubrań kierowanych dla dzieci, placówki zazwyczaj dostępne w galeriach handlowych. Czasami tutaj zaglądam, coraz rzadziej bowiem dzieci już urosły i nie mam potrzeby kupować wszystkiego w jednym miejscu jak dawniej. Ale jak nazwa wskazuje winno być tu też coś dla starszych dzieci, przynajmniej dawniej tak było. Z ciekawości wchodzę do sklepu, czysto, dobre oświetlenie, lokal handlowy nieduży, ładnie poukładane ubranka na stołach, na półkach, ceny wyróżnione. Za ladą dwie panie z obsługi rozmawiają między sobą, w środku nie ma klientów.Brak reakcji na klienta, który znalazł się w sklepie. Mija kilka minut, bowiem przeglądam ofertę pod kątem przedziału wiekowego 11 -13 lat, która zlokalizowana na samym końcu, pod ścianą. Kilkanaście sztuk odzieży, skromny wybór, raczej nie sezonowy, powiedziałabym przypadkowy. Ze strony sprzedawcy dalej brak zainteresowania, że ktoś z klientów może coś potrzebować dopytać nie wspomnę, żadnego kontaktu wzrokowego, słyszę dalej rozmowy prywatne. Byłam z synem, który sam jak zapoznał się z ofertą powiedział, by wyjść już bo tu nic nie ma,tylko same "róże" /stwierdzenie dotyczyło kolekcji różowych ubranek pod kątem małych dziewczynek, które od wejścia prezentowało się niemal na wszystkich wieszakach, półkach. Było w tym sklepie kiedyś lepiej, można było wybierać zestawy od kamizelek po bojówki chłopięce, na plecakach szkolnych kończąc /bardzo zresztą starannie wykonanych/, ale widać to już przeszłość.Oferta, którą byłam zainteresowana b.skromna. Ceny bez rewelacji, jakość obsługi: brak jakiegokolwiek zainteresowania wchodzącym klientem.

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Zrozumiałem