Opinie wystawione przez użytkownika: barbetka

W sklepie internetowym zdarzyło mi się

W sklepie internetowym zdarzyło mi się złożyć zamówienie kilka razy.Bardzo lubię produkty Home & You,jednak ceny są dość kosmiczne. Problem polega na tym, że po zamówieniu i zrobieniu natychmiastowej wpłaty proces dostarczenia jest bardzo długotrwały i zawsze obiecuję sobie, że to już ostatni raz, bo nie mam tyle cierpliwości. Zgodnie z regulaminem: "Zamówienie zostaje przekazane do realizacji w ciągu 1 dnia roboczego od jego złożenia.", natomiast u mnie za każdym razem około 2 tygodni widnieje jako "przetwarzane" i dostawa jest jeszcze później.W żadnym sklepie internetowym nie spotkałam się z tak długim czasem obsługi. Po wysłaniu ponaglenia odpowiedź na maila jest ogólnikowa i dość swobodnie traktująca czas wysyłki: "zamówienie zostanie wysłane w ciągu 7 dni roboczych od momentu przekształcenia go w status przyjęte do realizacji", a kiedy to nastąpi, to już chyba zależy od pracowników...Po otrzymaniu towaru w czasie nieakceptowalnym (16 dni od zamówienia) okazało się, że opakowanie jest uszkodzone- pocięte, a pościel miała być na prezent. Oczywiście w jaki sposób udowodnić przez internet, że w takim stanie produkt do mnie dotarł???Zdecydowanie nie polecam.Apeluję do firmy Home&You, żeby zrobiła coś z czasem i jakością obsługi w swoim sklepie internetowym.

Ocena z dnia: 13.11.2018
Home&You Inna forma kontaktu

Na terenie stacji panował porządek

Na terenie stacji panował porządek. Obsługa była uprzejma i pomocna. Ciepłe przekąski były smaczne, a czas oczekiwania krótki. Czystość toalet nie budziła zastrzeżeń.

Ocena z dnia: 29.12.2014
ORLEN Inna forma kontaktu

Na terenie stacji nie zauważyłam śmieci

Na terenie stacji nie zauważyłam śmieci. W kolejce czas oczekiwania był dość krótki. Pani, która mnie obsługiwała była uprzejma i profesjonalna. Zamówione przekąski zostały podane w dość szybkim czasie, Toalety były posprzątane.

Po wejściu do sklepu zauważyłam

Po wejściu do sklepu zauważyłam, że nie ma w nim osoby obsługującej. Za drzwiami zaplecza było słychać rozmowy pań. Po kilku minutach wyszła pani- blondynka, w długich, prostych włosach, ubrana w czerwony sweter i nie przywitała się. Pani podeszła do kasy i wykonała telefon. Oglądałam buty, chciałam zapytać o rozmiar, ale pani nie wykazała żadnej chęci pomocy. Podeszłam do niej i zapytałam o rozmiar. Pani stwierdziła, że: "jest to rozmiar bardzo popularny i będzie ciężko, bo niedawno mieli promocję i większość się sprzedała". Na moje pytania o kilka modeli, pani reagowała dość nieprzyjemnie, stwierdzając, że mówiła, ze nie ma i o dane buty już pytałam. Pani powiedziała, żebym pojechała do innego centrum handlowego, bo mają większy wybór. Mimo tego, że w sklepie panował porządek, wrażenia z wizyty nie mogą być pozytywne.

Po wejściu do sklepu zostałam powitana przez panie z

Po wejściu do sklepu zostałam powitana przez panie z obsługi. Wszystkie rzeczy były poukładane, a ceny były widoczne na produktach. Promocje były wyraźnie oznaczone. Po zejściu na niższe piętro zostałam poinformowana przez panią z obsługi o aktualnej akcji promocyjnej. Pani co jakiś czas pytała czy udzielić pomocy, szukała odpowiednich rozmiarów ubrań dla klientek. Na pierwszym piętrze pracownica poinformowała mnie o akcji promocyjnej. Pani również była uprzejma i pomagała w wyborze klientkom. Przy kasie zostałam obsłużona przez tę samą panią- z długimi, kręconymi włosami w rudym kolorze. Obsługa była profesjonalna, a asortyment sklepu bogaty.

Restauracja znajduje się przy stacji Statoil

Restauracja znajduje się przy stacji Statoil. Przed lokalem oraz wewnątrz panował porządek. Pani obsługująca była rzeczowa i potrafiła doradzić, jednak stwarzała wrażenie mocno przemęczonej. Pani jednocześnie pełniła funkcję obsługi zbierającej zamówienia, kucharza i osoby sprzątającej- nie było innych pracowników na terenie . Przy większej liczbie klientów zaczął się problem, ponieważ czas oczekiwania na złożenie zamówienia i podanie jedzenia był bardzo długi. Jedzenie było dość dobre.

W sklepie było czysto

W sklepie było czysto. Na sali sprzedaży można było znaleźć wiele informacji o produktach promocyjnych. W koszach przemysłowych produkty były dość poukładane, miały oznaczenia cenowe. Podczas mojej wizyty odbywała się wizytacja lub szkolenie, ponieważ pracownicy stali na sali sprzedaży z panią i słuchali informacji, które miała do przekazania. Pani Maria, która obsługiwała mnie przy kasie była miła i profesjonalna,

W sklepie można było znaleźć bogaty asortyment odzieży i

W sklepie można było znaleźć bogaty asortyment odzieży i artykułów przemysłowych. Na terenie sklepu pracownicy rozmawiali ze sobą i nie zwracali uwagi na klientów- przy kasie klienci długo czekali na obsługę. Alejki były nieprzejezdne- na każdym kroku porozstawiane były kartony z towarem. Kilka kartonów było otwartych i podarłam o nie rajstopy. Klientka prowadząca wózek z dzieckiem, nie miała możliwości przejazdu przez środkową alejkę. Po podejściu do kasy zauważyłam, że nie ma przy niej żadnego pracownika, po kilku chwilach podeszła pani Jagoda. Pani była dość uprzejma. Sklep sprawia dobre wrażenie, jeśli chodzi o asortyment, natomiast obsługa pozostawia wiele do życzenia.

W sklepie panował ogólny porządek

W sklepie panował ogólny porządek. Na półkach towar był poukładany. Pani, obsługująca wózek paletowy zastawiła przejście i był drobny problem z przeciskaniem się w wąskiej alejce. Pracownicy chętnie udzielali informacji klientom. Ochroniarz obserwował dokładnie wszystkich klientów. Artykuły przemysłowe były uporządkowane. Pani Agnieszka, obsługująca przy kasie była uprzejma i profesjonalna. Informowała klientów o aktualnej promocji ze zdrapkami.

Po wejściu do sklepu zostałam przywitana przez ochroniarza

Po wejściu do sklepu zostałam przywitana przez ochroniarza. Wzięłam gazetki promocyjne i podeszłam do stanowiska z kosmetykami do makijażu. Po chwili podeszła do mnie pani- wysoka blondynka, z prostymi, półdługimi włosami, która zaoferowała pomoc i pomogła dokonać wyboru podkładu. Pani poinformowała mnie o aktualnych akcjach promocyjnych. Na terenie sklepu panował porządek. Następnie swoją pomoc zaoferował pan Bartek, gdy podziękowałam- poinformował o dodatkowej promocji na kosmetyki do pielęgnacji włosów, której ważność kończyła się tego dnia.Po dokonaniu zakupów podeszłam do kasy i pan Bartek obsłużył mnie sprawnie i profesjonalnie. Otrzymałam gazetkę promocyjną i zaproponowano mi produkt promocyjny, który zakupiłam.

Teren zewnętrzny był uporządkowany

Teren zewnętrzny był uporządkowany. W witrynie znajdował się plakat promocyjny, a przy wejściu leżały aktualne gazetki promocyjne. Towar był poukładany na półkach, ceny były właściwie przyporządkowane. W dziale mięsnym produkty wyglądały świeżo. Sprawdziłam daty ważności kilku produktów w lodówkach i wszystko było w porządku. Na terenie sklepu nie było pracownika, którego można poprosić o pomoc, ewentualnie podejść do kasy. Kolejka do stanowiska kasowego była dość długa, jednak pani Małgorzata W. obsłużyła mnie profesjonalnie i w uprzejmy sposób. Ochroniarz obserwował dokładnie klientów i wiele razy można było dostrzec jego obecność.

W sklepie panował porządek

W sklepie panował porządek. W strefie wejścia nie było dostępnych koszyków na zakupy, wszystkie znajdowały się przy kasach. Wiele produktów miało promocyjne ceny, wyraźne oznaczone. Na terenie sklepu można było znaleźć pracownika, jeśli potrzebna była pomoc. W koszach produkty były poukładane. Przy kasach na obsługę nie trzeba było długo czekać. Pani Monika była uprzejma i profesjonalna.

W sklepie panował porządek

W sklepie panował porządek. Produkty promocyjne były właściwie wyeksponowane. W trakcie mojej wizyty przyjmowana była dostawa, więc ciężko było znaleźć pracownika na sali sprzedaży. Liczba kas obsługujących klientów była wystarczająca. Pani Joanna obsłużyła mnie sprawnie i profesjonalnie. Możliwość płatności kartą kredytową zdecydowanie ułatwiła zakupy.

Obsługa miła i profesjonalna

Obsługa miła i profesjonalna. Pani Beata profesjonalnie mnie obsłużyła, udzieliła odpowiedzi na pytania. W piekarni było czysto , a produkty wyglądały świeżo- ich wygląd zachęcał do zakupu.

Po wejściu do sklepu zostałam powitana przez pracowników

Po wejściu do sklepu zostałam powitana przez pracowników. Pani Aneta zaoferowała swoją pomoc. Zainteresowało mnie kilka produktów, pani pokazała je i doradziła w wyborze. W sklepie panował porządek, witryny były nieskazitelnie czyste. Pani poinformowała o aktualnej ofercie promocyjnej. Produkty zostały estetycznie spakowane, wydano paragon.

Teren zewnętrzny był uporządkowany

Teren zewnętrzny był uporządkowany, a w witrynach i gablocie znajdowały się plakaty reklamowe i informacje o aktualnych promocjach. Przy wejściu do sklepu stał ochroniarz i zwracał uwagę klientom na zauważone nieprawidłowości, np. dziecko włożone do koszyka, nie na przeznaczonym do tego siedzeniu.Podłogi były dość brudne, w wielu miejscach rozlane były płyny. W ostatniej alejce dwie pracownice rozkładające towar rozmawiały na prywatne tematy. Panie zareagowały jednak życzliwie na prośbę o pomoc i wskazały produkt o który pytałam. Wiele produktów umieszczonych w koszach nie miało przyporządkowanych cen. Przy kasie dość długo czekałam na obsługę. Została otwarta kolejna kasa. Pani Leokadia obsłużyła mnie w sposób uprzejmy i profesjonalny.

Do sklepu Biedronka wybrałam się w celu zwrócenia wadliwej

Do sklepu Biedronka wybrałam się w celu zwrócenia wadliwej zabawki. W sklepie było dość czysto. Przy okazji zwrotu chciałam zakupić kilka produktów. Poprosiłam pracownika, który skanował towar przy lodówkach o pomoc. Pan miał koło 38 lat i 185 cm wzrostu, był łysy i miał delikatny zarost. Na moje pytanie: "Przepraszam, czy mogłabym zwrócić wadliwą zabawkę", usłyszałam głośne sapnięcie i słowa: "O Boże". Pan wyraźnie dał mi do zrozumienia, że mu przeszkadzam i nie ma ochoty, żeby ktokolwiek zawracał mu głowę. Następnie powiedział, że mam podejść do kasy i dać mu paragon i zabawkę. Pracownik podszedł do kasjerki i zniecierpliwiony czekał, aż podam mu paragon i zabawkę. Gdy podałam zabawkę, której pudełko było otwarte spojrzał na mnie znacząco, wywrócił oczami i ponownie sapnął zniesmaczony. Powiedziałam, że nawet nie zapytał co jest powodem zwrotu, zabawka jest niesprawna i dlatego pudełko jest otwarte. Pan nie wysłuchał mnie nawet do końca, kazał podejść do kasjerki po pieniądze. Zapytałam czy podejść od strony klientów, a pan odpowiedział podniesionym tonem, że mam podejść od strony kasjera, nie klienta. Próbowałam odczytać imię pracownika, ale zdjął identyfikator. Pracownik minął mnie i wyraźnie był zły, że poprosiłam go o pomoc. Skomentowałam tylko: " ale jest pan uprzejmy". Pani przy kasie była uprzejma, zwróciła mi pieniądze i następnie wyszłam zdenerwowana ze sklepu, nie kontynuując zakupów. Nigdy nie spotkałam się z tak nieuprzejmą obsługą w sklepach Biedronka. Uważałam zawsze, że sklepy te mają obsługę na najwyższym poziomie. Wspomniany pracownik zdecydowanie nie nadaje się do pracy z klientami. Zdziwiło mnie również zachowanie z podejściem do kasy i zwrotem pieniędzy- nie pozwolono mi podejść od strony klienta, tylko od wewnętrznej strony kasy.

Sklep jest bardzo kameralny

Sklep jest bardzo kameralny, ale można w nim znaleźć ciekawe ubrania. Od wejścia do sklepu było słychać ożywioną dyskusję ekspedientek, mimo obecności kilku klientek. Panie poruszały prywatne tematy, a na prośbę klientów jedna podchodziła i pomagała znaleźć produkt. Po udzieleniu pomocy wracała do lady i kontynuowała rozmowę z koleżanką. Moja obecność w sklepie trwała koło 15 minut, a panie cały czas rozmawiały. Zastanawiałam się czy przerywać tą dyskusję, gdy chciałam zapytać o właściwy rozmiar. Po zadaniu pytania, panie przerywały rozmowę, ale po chwili znów do niej wracały. Panie były uprzejme, jednak prywatne dyskusje nie zachęcały do wizyty w tym sklepie, gdyż można było odnieść wrażenie, że klient nie jest potrzebny.

Przed wejściem do sklepu zapytałam ochroniarza

Przed wejściem do sklepu zapytałam ochroniarza, czy mogę wejść z produktami, które zakupiłam w innym sklepie. Pan upewnił się, że posiadam paragon i potwierdził możliwość zabrania zakupów. Produkty promocyjne były właściwie oznaczone. Na terenie sklepu można było znaleźć pracownika, który udzielił pomocy w znalezieniu produktu. Przy kasie byłam 2 w kolejce, jednak czekałam 7 minut na obsługę, gdyż kasjerka- pani Mirosława nie mogła się dodzwonić do działu obsługi. Produkt zakupiony przez klientów nie miał kodu kreskowego. Kasjerka wielokrotnie musiała dzwonić do obsługi i prosić, żeby ktoś pomógł jej w ustaleniu kodu produktu. Pani Mirosława zapytała klientów czy mogą zapłacić za inne produkty, a następnie poczekać na ustalenie kodu pojemnika. Klienci zgodzili się. Kasjerka była uprzejma, jednak obsługa trwała długo i w czasie skanowania zakupów wyjaśniała sytuację dotyczącą pojemnika innemu pracownikowi.

W sklepie było niewielu klientów

W sklepie było niewielu klientów, jednak pan z obsługi nie zaproponował pomocy, mimo tego, że miałam problem z odnalezieniem produktu. Podeszłam do pana i poprosiłam o pomoc w znalezieniu ładowarki do akumulatorków. Pan wskazał ręką półkę. Poprosiłam ponownie o pomoc w znalezieniu właściwego modelu. Tym razem pracownik wykazał większą chęć pomocy. Na pytanie czy produkt będzie pasował do mojego sprzętu, otrzymałam odpowiedź, że będzie można zwrócić, jeśli nie będzie właściwy. Nie otrzymałam informacji w jakim czasie produkt można zwrócić. Przy kasie nie było pracownika. Na obsługę czekałam około 5 minut. Kasjerka przeprosiła za długi czas oczekiwania. Zapytałam o możliwość zwrotu i uzyskałam informację, że w ciągu 3 dni. W sklepie panował porządek. Jakość obsługi pozostawiała wiele do życzenia.

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Zrozumiałem