Opinie wystawione przez użytkownika: Magda_7

Nastąpiła znaczna poprawa w obsłudze

Nastąpiła znaczna poprawa w obsłudze, w porównaniu do mojej poprzedniej obserwacji. Tym razem otrzymałam wyczerpującą informację nt. krążka informujące o przygotowaniu potrawy. Dodatkowo osoba kupująca (dziadek) otrzymał informację, że w przypadku posiadania rozrusznika serca nie powinien korzystać z w/w krążka, który wykorzystuje fale bluetooth.

Mimo chęci zakupu telewizora analogowego

Mimo chęci zakupu telewizora analogowego, ekspedient sugerował nowszy model (LCD). Po stanowczym stwierdzeniu, że wybranym rodzajem ma być odbiornik kineskopowy o rozmiarze 21 cali, otrzymaliśmy w odpowiedzi szeroki wybór różnych rozmiarów, o które nie prosiliśmy. Jako zaletę należy uznać fakt, że pracownik sam zaoferował możliwość odbioru towaru w magazynie (parter, sklep mieści się na ostatnim piętrze Galerii)

Przy zakupie telewizora

Przy zakupie telewizora (osobami kupującymi byli moi dziadkowie), pan na stoisku RTV wykazał się niebywałą cierpliwością i życzliwością podczas ciężkich wyborów dokonywanych przez osoby nabywające towar. Mimo że były one zdecydowane na zakup telewizora analogowego, nie spotkały się z próbą odwiedzenia ich od tej decyzji i nakłaniania do zakupu nowocześniejszego typu (zarówno droższego, jak i tańszego niż preferowany model przez dziadków). Dodatkowo osoba obsługują poinformowała o możliwości wzięcia wózka sprzed sklepu, po czym sama załadowała telewizor na ten wózek. Na pożegnanie otrzymaliśmy życzenia miłego dnia i uśmiech ekspedienta.

Jest to punkt współpracujący z NFZ

Jest to punkt współpracujący z NFZ (sprzedaż peruk). Placówka posiada szeroki wybór peruk (zarówno dla osób młodych, jak i starszych), cechuje się bardzo sympatyczną obsługą osób radzących także na podstawie własnych doświadczeń w tym, jakże delikatnym, zagadnieniu. Dodatkowo przy zakupie peruki osoba, z którą byłam (kupująca) otrzymała w prezencie nakrycie głowy (turban). Spodziewałyśmy się zatęchłego, staromodnie urządzonego punktu z obsługą nieżyczliwą i niekompetentną, jednak pod każdym względem oczekiwania te okazały się niesłuszne.

W dniu dzisiejszym miałam otrzymać zamówione wcześniej

W dniu dzisiejszym miałam otrzymać zamówione wcześniej opony do samochodu. Nauczona złymi doświadczeniami z firmą kurierską GLS spodziewałam się dość dziwnych zachowań w stylu kontaktu ze strony kuriera dopiero w momencie, gdy będzie się on już znajdował w miejscu przekazania towaru (zazwyczaj wówczas towarzyszył takim rozmowom dziwny ton pracownika mówiącego "Jestem już pod blokiem, rozumiem, że jest Pani w domu? Jeśli nie, zostawiam awizo") lub wręcz braku jakiegokolwiek kontaktu (pewnego razu zastałam awizo zamieszczone w domofonie, przy drzwiach wejściowych do klatki schodowej). Bardzo pozytywnie zdziwił mnie w związku z tym fakt porannego telefonu z zapytaniem, czy w określonej godzinie będę w stanie odebrać przesyłkę. Następnie kurier zadzwonił do mnie kilka minut przed dotarciem na miejsce z informacją i prośbą, o zejście (przesyłkę zamówiłam do miejsca pracy). Mam nadzieję, że takie zachowanie na stałe wejdzie do kanonu obsługi klienta przez GLS

Ocena z dnia: 23.10.2008
GLS Oddział

Zgłosiłam zainteresowanie zakupem tuszu do drukarki

Zgłosiłam zainteresowanie zakupem tuszu do drukarki. Poprosiłam pracownika o znalezienie odpowiedniego typu, co też niezwłocznie uczynił. Nie przedstawił jednak możliwych zamienników. Dopiero po chwili zwróciłam uwagę na to, że obok znajdują się tańsze towary (co prawda nie oryginalny, od innego producenta) i zapytałam o tę opcję. Otrzymałam informację, że nie powinno być problemów z użytkowaniem wskazanego zamiennika - czasami zdarzają się usterki polegające na większym zużyciu tuszu przez drukarkę, jednak nie pojawia się to często). Pracownik odszedł, nie czekając na mój wybór

Zadzwoniłam do serwisu celem uzyskania informacji o

Zadzwoniłam do serwisu celem uzyskania informacji o dostępnych oponach. Okazało się, że oferta jest niewielka (dwa rodzaje opon zimowych), na podanie cen czekałam dość długo (przy każdym typie pracownik musiał szukać cen w kilku miejscach), otrzymywałam odpowiedzi nieprecyzyjne ("Cena wyniesie ok. 120 złotych"). Na pytanie o inny typ opon, nie oferowanych bezpośrednio, nie dostałam jasnej odpowiedzi, jaki jest czas oczekiwania na ich sprowadzenie - pracownik nie był zainteresowany sprzedażą opon, których nie posiadał na stanie, mimo że jest taka możliwość. Na plus należy zaliczyć udane konsultacje (zapytałam, czy jest sens zakładać na chwilę obecną opony letnie, dopiero po kilku tygodniach opony zimowe) - zostałam poinformowana, że obecnie można już założyć opony zimowe, aktualne warunki atmosferyczne temu sprzyjają (mimo ciepłych dni zimne poranki i wieczory); pozytywnie zaskoczyła mnie ta reakcja, gdyż równie dobrze mogłam zostać skłaniana na dwóch wizyt w serwisie (obecnie wymiana opon letnich, później dodatkowo założenie opon zimowych), co równałoby się z większym zyskiem placówki

Od kilku miesięcy zauważyłam brak naliczania punktów w

Od kilku miesięcy zauważyłam brak naliczania punktów w programie lojalnościowym (Profit) z tytułu opłacania faktury za pomocą Direct Debit (polecenie przelewu). Każdorazowo kończyło się to składaniem reklamacji i ręcznym dopisywaniu punktów przez konsultanta. Gdy sytuacja powtórzyła się trzeci raz w poprzednim miesiącu, przy składaniu reklamacji poinformowałam, że kolejnym razem skieruję sprawę do innych organów (UOKiK, UKE). W odpowiedzi otrzymałam suchą, tak jak zawsze, odpowiedź, że należne punkty zostały naliczone - nie dołączono żadnych przeprosin ani słów wyjaśnień do powtarzającej się sytuacji. W poniedziałek, 20.10. zauważyłam, że ponownie nie naliczono mi punktów za kolejną fakturę - sprawę skierowałam do UKE, z odpowiednią informacją do Operatora. Do dziś brak jakiejkolwiek reakcji (próby wyjaśnienia) ze strony Orange

Ocena z dnia: 22.10.2008
Orange Oddział

Zamówiłam pizzę dzwoniąc do w w placówki

Zamówiłam pizzę dzwoniąc do w/w placówki. Po długim oczekiwaniu telefon odebrał pracownik robiąc wrażenie zaspanego / znudzonego. Po przyjęciu zamówienia poinformował jedynie o czasie oczekiwania (ok. 1 godzina), nie pytając się o rodzaj sosu (w efekcie nie otrzymałam żadnego!), nie podając ceny, jaką będę musiała zapłacić. Otrzymana pizza nie spełniała jak do tej pory wysokich standardów tej pizzeri - była zbyt wypieczona, na cienkim cieście. Niestety, zarówno obsługa jak i sam towar pogorszyły się w ciągu ostatnich miesięcy

Zadzwoniłam do sklepu internetowego z zapytaniem o stan

Zadzwoniłam do sklepu internetowego z zapytaniem o stan magazynowy wybranych opon. Otrzymałam informację, że znajdują się one aktualnie w magazynie i przy złożeniu zamówienia towar otrzymam przesyłką kurierską po dwóch dniach. Zapytałam także, czy w danym zakresie cen mogę otrzymać jakieś inne opony warte zwrócenia na nie uwagi. Pracownik w uprzejmy sposób zaprezentował ew. inny towar podając jednak, że opony wybrane przeze mnie pierwotnie będą najlepszym zakupem. Warte zauważenia jest to, że nie było próby skłonienia mnie do zakupu droższego asortymentu, polecone opony znajdowały się cenowo poniżej pułapu, który podałam, za co należy się zdecydowana pochwała. W dniu dzisiejszym złożyłam zamówienie na te opony - już po 5-10 minutach otrzymałam informację potwierdzającą realizację zamówienia, z podaniem osoby, która zajmuje się tym przypadkiem z ramienia sklepu, numeru przewozowego i informacji na temat przewoźnika - firmy kurierskiej. Pełen profesjonalizm, zarówno w zakresie obsługi przedsprzedażowej, jak i informacji zawartych w potwierdzeniu zamówienia

Byłam zainteresowana zakupem hebla

Byłam zainteresowana zakupem hebla. Pracownik zajmujący się odpowiednim działem poinformował mnie, że niestety nie posiadają tego narzędzia, jednak w ofercie jest jego elektroniczny odpowiednik, z długim okresem gwarancji. Otrzymałam informację, że za niewielką cenę otrzymam sprzęt, który znacznie ułatwi mi pracę (heblowanie drewnianej rzeźby), skracając czas i minimalizując wysiłek. Do tej pory nie wiedziałam, że takie narzędzia istnieją. Rozmowa zakończyła się zakupem, z którego do dziś jestem zadowolona

Tu chyba najłatwiej całe zdarzenie opisać w punktach

Tu chyba najłatwiej całe zdarzenie opisać w punktach (nadmieniam, że to nie ja byłam osobą kupującą): 1) lipiec br. - złożenie zamówienia na przedsprzedaż limitowanej edycji płyty (wersja deluxe) za 389,99 2) niemalże zawał serca po informacji, iż zamówienie będzie zrealizowane w okolicy 22 września, 10 dni po premierze (mimo hasła reklamowego: "tylko u nas w dniu premiery!") - sytuacja szybko opanowana (wyjaśnienia BOK: tak działa system, płyta będzie w dniu premiery), uff! 3) 12 września br. - odbiór zamówionego towaru, zapłacenie kwoty z pkt. (1) 4) rozpakowanie towaru, co prawda część kartek niekompletna, ale to akurat nie wina sklepu (wada nie do stwierdzenia bez otwarcia szczelnie zapakowanego towaru) 5) Okolice 15 września br. - przypadkiem zauważono fakt (nagłej?!?) obniżki ceny o blisko 60PLN! Czyli płacąc za towar w przedsprzedaży płacimy więcej? Sytuacja bez precedensu, w nie tak krótkim życiu danego kupującego. 6) Niezwłoczny kontakt z BOK i zgłoszenie reklamacji 7) Informacja zwrotna z BOK o treści, którą można podsumować: "to nie nasza wina, ceny ustala dystrybutor". Żadnego "Przepraszam" oraz chęci zadośćuczynienia oszukanemu (a jakże!) klientowi 8) Ponowne wysłanie informacji do BOK z zapytaniem, czy to jest oficjalna i ostateczna opinia Empik.com, zapytanie, czy w takim razie przesłać sprawę do UOKiK. 9) Odpowiedź z BOK: "Jedyną formą rekompensaty jest zniżka przy kolejnych zakupach" 10) Odpowiedź do BOK (od litościwego klienta): "Ok, jeśli w wysokości przynajmniej 50PLN 11) Odpowiedź z BOK: "Oczywiście, w dwóch bonach po 25PLN, przy każdorazowym zakupie o wartości powyżej 60PLN" 12) Odpowiedź do BOK (od litościwego, aczkolwiek nieco podirytowanego klienta): "Ok, proszę o podanie kodów zniżkowych" 13) Odpowiedź z BOK: "Proszę bardzo, są one ważne do 29.09.2008" 14) Odpowiedź do BOK (od... klienta): "Nie jest realne, żebym zamówił coś o takiej wartości w tak krótkim czasie" 15) Odpowiedź z BOK: "Bardzo mi przykro, nie mogę przedłużyć czasu ważności kodów" 16) Pilne i szybkie śledzenie oferty Empik.com, celem uratowania szansy odzyskania przepłaconych pieniędzy, choćby w formie rabatu na zakup potrzebnego (choć może nie tak pilnie) towaru. Bareja się kłania, drodzy Państwo...

Ocena z dnia: 24.09.2008
empik Oddział

Po moim zapytaniu o dany towar

Po moim zapytaniu o dany towar (MSI Wind U100) osoba obsługująca mnie stwierdziła, że nie posiadają tego modelu w danym sklepie, jednak natychmiast (bez moich dalszych dociekań) pan sprawdził stan na magazynie. Stwierdził, że 1 sztuka jest w sklepie w Warszawie, ale jeśli klient (który go zamówił) nie zgłosi się, prześlą ten komputer do placówki w Toruniu. Sprawdził również stan w hurtowniach, wziął ode mnie numer telefonu i poinformował mnie, że skontaktują się ze mną, gdy będą znali szczegóły. Sprawa warta zauważenia, szczególnie, iż komputer ten nie należy do drogich (ok. 1500). Zaangażowanie przy takich niewielkich (jak na sklep komputerowy) zakupach godne polecenia!

W sumie dość zabawna sytuacja

W sumie dość zabawna sytuacja. Zapytałam pana obsługującego stanowisko z komputerami, czy posiadają notebooki o matrycy poniżej 12 cali. Mimo że jeden, spełniający moje wymogi stał tuż obok, otrzymałam odpowiedź "Nie, jest na nie mały popyt i nie zamawiamy, ale za to posiadamy ciekawą ofertę 15,4 - 17 cala. Tam dalej, jakby Pani chciała, jest bardzo fajna 17-tka". Totalne przestrzelenie i rozminięcie się z potrzebami klienta.

Fatalna obsługa klienta

Fatalna obsługa klienta (petenta???). Zakupiłam notebook na raty w Media Markt. Punkt kredytowy obsługuje tam obecnie przedstawicielstwo GE Money Bank. Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy, to brak krzesełek (4 na 5 stanowisk, przy czym najczęściej przy jednym stanowisku zasiadają małżeństwa, pary itp., więc oczywiście stale brakuje miejsc siedzących), do tego notoryczne prośby (raczej żądania) pań "sprzedających" raty o wstanie i ustąpienie miejsca nowej osobie - sytuacje sięgające absurdu niczym u Monty Pythona... Obsługująca mnie kobieta nie dość, że prosiła mnie o podawanie tych samych danych (celem wpisania ich do systemu), które właśnie wpisywałam w odpowiednim wniosku o raty, po kilku minutach wyprosiła mnie na pewien czas (proszę wrócić za 5-10 minut). Nie poinformowała mnie przy tym, że przerwa ta wiąże się z faktem prawdopodobnej próby połączenia się ze mną osoby z centrali w celu weryfikacji danych. Dała mi to do zrozumienia dopiero po moim powrocie, pytając "Nikt do Pani nie dzwonił? Wniosek nadal jest wstrzymany". Dopiero wówczas, sięgając po telefon (którego przecież nie musiałam mieć przy sobie) dostrzegłam nieodebrane połączenie. Poinformowałam o tym osobę mnie obsługującą, która stwierdziła, że w takim razie muszę czekać aż "Centrala" się znowu odezwie, po czym zabrała się do obsługi kolejnych osób, nie zważając na moje pytanie, jak długo mam czekać. Po weryfikacji danych podczas rozmowy telefonicznej (przyznam, że nie jest komfortową sytuacja, w której na środku Galerii Handlowej podaję takie dane jak adres, dane personalne czy też dochody), powróciłam do stanowiska, gdzie wydawać by się mogło, nie powinny czekać już na mnie żadne komplikacje. Otóż zdziwiłam się bardzo, gdy zauważyłam podsuwaną mi pod nos specyfikację do podpisu, z wymienionym zupełnie innym modelem komputera (oczywiście droższym). Należy zauważyć, że w tym czasie pani była wyraźnie zajęta i pochłonięta rozmową telefoniczną. Moją uwagę co do nieprawidłowych danych zbyła krótkim "widocznie nie zmieniłam po poprzedniej sprzedaży", co widocznie zdarza się jej dość często, gdyż nie była tym faktem zdziwiona... W dodatku fakt nieznajomości przepisów: kiedy to wspomniałam, że nie zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych do celów marketingowych ("Musi to Pani podpisać" - oczywiście nie podpisałam zgody na to). Mimo tych przeciwności losu (a może próby zniechęcenia, gdyż być może przeszkadzałam w ciekawszych zajęciach) nabyłam wymarzony sprzęt - przynajmniej samo Media Markt stanęło na wysokości zadania.

Mimo widniejącej w sklepie informacji o tym

Mimo widniejącej w sklepie informacji o tym, że sprzedawane buty to ostatnie pary, ekspedientka upewniała się samodzielnie co do możliwych do zakupu rozmiarów. Czynność powtarzałam kilkukrotnie, z różnymi modelami obuwia. Osoba obsługująca nie wykazała objawów jakiejkolwiek irytacji lub zdenerwowania.

W sklepie w zauważalnej części asortymentu

W sklepie w zauważalnej części asortymentu (np. napoje Tymbark, przyprawy) nie widnieją żadne informacje o cenach (ani ceny zbiorcze na półkach, ani naklejki cenowe na towarach).

Przy wyborze przenośnego dysku do komputera

Przy wyborze przenośnego dysku do komputera (dział "małe RTV") otrzymałam pełną i wyczerpującą informację na temat wybranych przeze mnie artykułów. Jeden z nich nie posiadał informacji o cenie, ekspedient natychmiast sprawdził ją w systemie i poinformował mnie o niej. Okazała się ona nieatrakcyjna w porównaniu z innym, konkurencyjnym sprzętem, o czym pracownik również niezwłocznie mnie powiadomił, wskazując jego zdaniem ciekawszy wybór. Obserwacja zakończona zakupem.

Osoba obsługująca wykazała się zaangażowaniem i

Osoba obsługująca wykazała się zaangażowaniem i cierpliwością przy wyborze asortymentu (saszetka i portfel). Pomimo mojego niezdecydowania, przedstawiał różne modele, jednak nie sugerował zakupu konkretnego (np. droższego). Finalnie obserwację zakończono zakupem.

Mimo widniejącej w sklepie informacji o tym

Mimo widniejącej w sklepie informacji o tym, że sprzedawane buty to ostatnie pary, ekspedientka upewniała się samodzielnie co do możliwych do zakupu rozmiarów i w sympatyczny sposób przekazywała fakt istniejących lub nie innych sztuk butów do zakupu. Czynność powtarzałam kilkukrotnie, z różnymi modelami obuwia. Osoba obsługująca nie wykazała objawów jakiejkolwiek irytacji lub zdenerwowania.

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Zrozumiałem