Opinie wystawione przez użytkownika: Małgorzata_1552

Jedyny mankament

Jedyny mankament( który widzę ja) tego miejsca, to duży ruch panujący w tej restauracji. Ostatnio dobudowano część z obsługą kelnerską, do części samoobsługowej już istniejącej od lat. Nowa część jest elegancka i przeznaczona raczej dla gości hotelowych (choć nie tylko). W menu restauracji znajdziemy dania bardziej wykwintne jak i pospolity żurek. Do dań, które próbowałam nie mam żadnych zastrzeżeń smakowych. Rozpiętość cenowa jest spora,także każdy znajdzie danie na własną kieszeń. Po daniu głównym można wypić kawkę i zjeść pyszny sernik lub ciasto marchewkowe. Obsługa bardzo miła. W momentach dużego ruchu czas oczekiwania na zamówienie analogicznie się wydłuża. Podsumowując: dobre jedzenie na każdą kieszeń, jednak bez intymnej atmosfery.

Miejsce interesujące z dobrym jedzeniem

Miejsce interesujące z dobrym jedzeniem. Jednak są wyjątki: obsługa mogłaby być trochę milsza a jedzenie ciut tańsze. Na smak jedzenia nie narzekam, bo jest naprawdę dobre (choć raz zdarzyło mi się, że otrzymałam niedopieczone mięso i je reklamowałam), ale moim zdaniem trochę za drogie. Biorąc jedzenie na wynos musimy zapłacić złotówkę za komplet sztućców jednorazowych. Osobiście uważam to za przesadę. Kawa średniej jakości - nie zachwyca. Jedzenie szybko wydawane ponieważ jest już gotowe i trzymane w bemarach. Podsumowując: jeśli ktoś ma ochotę na dobre prażoki, kwaśnicę czy pieczone ziemniaki i nie jest dla niego istotne ile zapłaci to polecam to miejsce.

Miejsce interesujące

Miejsce interesujące, ale jak dla mnie mało pociągające dlatego najczęściej biorę stamtąd pizzę na wynos, z dowozem. Bywa z tym różnie. Raz poprosiłam o dowóz na wpół do, bo mnie jeszcze w domu nie było a pizza przyjechała już dwadzieścia po. Ostatnim razem zatem odebrałam pizzę sama. Sam wyrób dość smaczny, choć raz zdarzyło się, że ciasto było spalone. Ceny nawet nie wysokie. Dwadzieścia parę złotych za dużą pizzę. Reasumując: jeśli nie zależy nam na atmosferze tylko dobrej pizzy to udając się do tego miejsca mamy na to 95% szansy.

Mały punkt gastronomiczny w bardzo dobrej lokalizacji

Mały punkt gastronomiczny w bardzo dobrej lokalizacji. Ceny średnie, ani za wysokie ani za niskie. Czas oczekiwania również średni. Właściwie nie mogę zarzucić nic temu lokalowi jak się nim zachwycić. Obsługa ani miła ani niemiła. Zamówienia przyjmowane szybko, ale bez większych uprzejmości. Cztery stoliki "na krzyż" nie dają poczucia luksusu, ale gdy dostaje się jedzenie można o tym zapomnieć. Podsumowując: miejsce bardzo przeciętne. Plusem jest jego lokalizacja, minusem bezpłciowość. Pozostawiam do indywidualnej oceny każdemu.

Ostatnio w Rossmannie

Ostatnio w Rossmannie, moim zdaniem, dużo się zmieniło. Na lepsze. Na sali sprzedaży zdecydowanie łatwiej o pracownika. Kiedyś gdy potrzebowałam pomocy na sali nie mogłam znaleźć nikogo. Gdy byłam na zakupach ostatnim i przedostatnim razem przynajmniej dwie pracownice posłużyły mi pomocą. Niskie ceny, fajny "sterylny" klimat, który mnie osobiście bardzo się podoba. Czuję profesjonalizm, choć wiem, że to tylko zabieg marketingowy. Asortyment chemiczny jak dla mnie ciut mały, ale kosmetyków cała gama. Obsługa przy kasie miła i sprawna. Ponieważ jednak ideały nie istnieją wystawiam ocenę "super" i polecam z czystym sumieniem innym klientom.

Bar Gastronomiczny Aster znajduje się przy skrzyżowaniu

Bar Gastronomiczny Aster znajduje się przy skrzyżowaniu Alei Pokoju i ulicy Jana Pawła od wielu lat. Pamiętam jakby był tam od zawsze. Jest to w pewnym sensie rekomendacją, skoro lokal utrzymał się na rynku tyle lat. Co prawda w środku mocno "pachnie" PRL-em, ale można zjeść solidnie i niedrogo. Menu Astra nie składa się z wykwintnych potraw. Możemy tam zjeść parę rodzajów zup, drugich dań i popularnych przystawek. Plusem menu są niskie ceny. Danie dnia składające się z zupy i drugiego dania można już zamówić za niecałe dziesięć złotych. Panie, które tam obsługują również chyba pracowały tam jeszcze w PRL-u. Nie są niemiłe. Są specyficzne. Podsumowując: kuchnia mojej babci - tłusta i ciężka, ale dobrze doprawiona, miejsce mało atrakcyjne, ceny niskie. Polecam klientom niewybrednym, nie szukającym nowoczesności.

Byłam przez ostatnie pół roku w Biurze Obsługi Klienta PGE

Byłam przez ostatnie pół roku w Biurze Obsługi Klienta PGE kilka razy i za każdym razem byłam zdecydowanie zadowolona. Mankamentem wizyt był zawsze czas - najpierw oczekiwania a potem załatwiania sprawy, ale był to mankament jedyny. Panie, które mnie obsługiwały były za każdym razem bardzo miłe, grzeczne i kompetentne. Nigdy nie spotkałam się z odmową lub arogancją. Wiele się zmieniło w ciągu ostatnich lat u tego dostawcy prądu - podniosły się ceny, ale tez podniósł się poziom obsługi klienta. Oceniając to drugie z czystym sumieniem mogę wystawić ocenę bardzo dobrą. Oceny rewelacyjnej nie wystawiam ze względu na długi czas oczekiwania na obsługę.

Miła obsługa i bardzo ciekawy asortyment

Miła obsługa i bardzo ciekawy asortyment. To koniec plusów. Z minusów: ciasnota - zawsze z kimś trzeba się przeciskać, zawsze kogoś przepuścić, chyba, że nie przychodzi się w godzinach szczytu, co mnie akurat nie dotyczy. Mała powierzchnia sklepu odbiera komfort zakupów. Jakość zakupionych produktów (mam na myśli ubrania) pozostawia sporo do życzenia jednak za tę cenę cudów wymagać nie można. Będąc ostatnio na zakupach trafiłam na wyprzedażowe końcówki kolekcji i trafiłam jeszcze taniej. Podsumowując: asortyment ciekawy, dość tani, obsługa miła, ale w godzinach szczytu nie polecam w ogóle tego sklepu. Tam samo nie polecam go nikomu, komu zależy na jakości kupowanych ubrań.

Wiecznie zatłoczony supermarket

Wiecznie zatłoczony supermarket. Ilekroć tam jestem przed godziną 20 to zawsze jest tam pełno ludzi. Osobiście bardzo utrudnia mi to zakupy, szczególnie gdy czekam kilkanaście minut w kolejce, a tak zdarzyło się ostatnim razem. Bardzo źle jest wtedy gdy jest czynna tylko jedna kasa i to nie na stoisku monopolowym. Każdy kto podejdzie do zwykłej kasy i chce kupić alkohol albo ciasto, ma problem. Ten sam problem mają klienci czekający za nim. Ceny w Polo Markecie czasem jednak rekompensują to długie oczekiwanie przy kasie, szczególnie z kartą Polo Marketu. Sieć ta wprowadziła już kilka naprawdę ciekawych promocji. Sklep jest czysty, zadbany i tu nie ma do czego się przyczepić. Jeszcze jednym minusem jest długie oczekiwanie na obsługę na stanowisku mięsnym, ale i to jest do wytrzymania. Podsumowując: mały sklep, duże kolejki, niskie ceny, kompetentna obsługa.

W miejscu tym jestem dość często

W miejscu tym jestem dość często, ponieważ często pokonuję trasę Sieradz- Zduńska Wola. Jest to miejsce typowe dla kierowców tirów i to ich tam najczęściej widzę. Menu Scarabeusa jest podzielone na: dania przepyszne, warte swojej ceny i dania zdecydowanie za drogie - nie warte pieniędzy, które trzeba za nie zapłacić. Przepyszny tani żurek oraz gulaszowa, z przepyszną ciepłą bułeczką oraz rybka w sosie porowym zachwycają. Pizza, chociaż niedroga jest raz przypalona, raz znów cała w niedopieczonej mące. Inne dania - grillowane, są moim zdanie zbyt drogie. Jednak jest w czym wybierać. Miejsce klimatyczne, głośne z samoobsługą - kwestia gustu czy to klient lubi czy nie. Ubikacja czysta - od zawsze damska nie zamykająca się poprawnie.

Zakupy w tym POLOmarkecie uciążliwie są z jednego powodu

Zakupy w tym POLOmarkecie uciążliwie są z jednego powodu. Często jest tam po prostu ciasno. Polo jest małe i znajduje się przy dworcu autobusowym co powoduje, że przyjemne zakupy robię tam tylko wieczorami. I tak było ostatnim razem. Tłoku w sklepie nie było, ale przy stoisku mięsnym spędziłam dobrych kilka minut. Jakość sprzedawanych wędlin pozostawia wiele do życzenia, ale za tak niskie ceny nie można wymagać cudów. Sklep był czysty, nie było luk w zatowarowaniu. Przy kasie zostałam obsłużona szybko, przez uśmiechniętą kasjerkę. Podsumowując: Gdy nie ma zbyt wielu ludzi w tym sklepie zakupy potrafią być przyjemne.

Księgarnia

Księgarnia, o której piszę, dość długo istnieje już w tym miejscu. Wcześniej kupowałam tam tylko książki, teraz bardziej dodatki. Ostatnio moim zakupem były kartka urodzinowa i pamiętnik. Gdybym chciała mogę jeszcze tam zakupić przybory szkolne czy kalendarze. Wszystko w przystępnych, porównywalnych z innych księgarni cenami. W sklepie jest miła i szybka obsługa, która chętnie zawsze doradzi czy złoży zamówienie. W sklepie tym jeszcze zawsze czysto, jasno i cicho ale mankamentem jest mała przestrzeń sklepowa. Gdy jest więcej klientów, ciężko jest się poruszać. Podsumowując: przeciętne ceny, duży wybór, miło. Polecam.

Będąc ostatnio w pobliżu ocenianej placówki postanowiłam

Będąc ostatnio w pobliżu ocenianej placówki postanowiłam zajrzeć tam i zobaczyć co kryje się pod tajemniczą nazwą "Radość". Sklep już na wejściu urzekł mnie wszelkimi drobiazgami, bibelotami, kolorowymi ozdóbkami. W swoim asortymencie posiada tez mnóstwo drobiazgów z gospodarstwa domowego, trochę kosmetyków czy buty. Wszystko to w bardzo niskich cenach - szpilki 13,50 zł, wagi kuchenne elektroniczne 25 zł, bluzki 9 zł. Niestety coś za coś. Jakoś towarów nie jest najwyższa. Sam sklep jest czysty, dobrze oświetlony. Obsługa szybka i konkretna ale nie grzeszy uprzejmością. Raz zdarzyło mi się, że zapytałam o coś sprzedawczynię to była całkowicie zagubiona, kilka razy słyszałam jak sprzedawczynie krzyczały by zamykać drzwi. Podsumowując: dużo tanich i drobnych rzeczy, gdzie jakość nie gra tak ważnej roli.

Czynnikiem

Czynnikiem, który powoduje, że nie jestem stałym klientem tego sklepu to ceny. Niestety są one jak dla mnie za wysokie czego żałuje niejednokrotnie gdy przy okazji zwykłych zakupów w Galerii Sieradzkiej weszłabym jeszcze po spożywkę albo chemię. Delikatesom tym nie można zarzucić na pewno niekompetentnej czy niemiłej obsługi. Podczas ostatnich tam zakupów - muszę przyznać, że wędlina i ryby są naprawdę smaczne- zostałam obsłużona szybko i fachowo. W Piotrze i Pawle jest spory wybór już gotowych produktów garmażeryjnych na wagę - co tez jest dla mnie atrakcyjne. Podsumowując: dość drogie ale w przyjemnym klimacie zakupy.

Ta Galeria Chińska pojawiła się w Sieradzu dość niedawno i

Ta Galeria Chińska pojawiła się w Sieradzu dość niedawno i nie wiem czy długo będzie tu istniała. Sklep ma dość "trudną" lokalizację. Przynajmniej mnie nigdy nie jest "po drodze". W środku faktycznie niemały wybór ciuchów, toreb, trochę gadżetów, kosmetyków... Wszystko to w dość przystępnych cenach. Ładnie poukładane, czyste wnętrze dość jasny wystrój uprzyjemniają zakupy. Mankamentem będzie tu oczywiście jakość oferowanych produktów. jeszcze jednym minusem jest obsługa. W sklepie tym byłam kilka razy i za każdym razem żadna z pracownic nie przywitała mnie, nie uśmiechnęła się czy w jakikolwiek sposób okazała życzliwość. Nie wiem czy pracownice te są kompetentne, bo nie miałam za bardzo ochoty prosić je o pomoc. Faktem jest, że zostałam obsłużona szybko. Cóż, może i następnym razem będzie i miło.

Gdy pierwszy raz weszłam do tej cukierni

Gdy pierwszy raz weszłam do tej cukierni, przez przypadek, nie wiedziałam czego się spodziewać. Ponieważ na miejscu zauważyłam, że jest możliwość wypicia kawy przy ciastku, skorzystałam z okazji i bardzo jestem z tego zadowolona. Podczas każdej kolejnej wizyty jestem zawsze zadowolona i usatysfakcjonowana. Wybór ciastek i ciast jest naprawdę duży. Są one przepyszne w smaku a cena wcale nie jest wygórowana. Ciastka (porcjowane) wahają się w cenie około 2 złotych (kawa czarna 4,50 zł; biała kosztuje 5 zł). Na miejscu można zamówić do ciastka także herbatę czy czekoladę na gorąco. Miejsce jest klimatyczne, zawsze czyste i z przyjemną atmosferą. W cukierni panuje raczej duży ruch co samo w sobie jest dobrą reklamą. Przystępna lokalizacja i godziny otwarcia są również dużym plusem (w niedzielę czynne nawet do 18.30). Obsługa sympatyczna, szybka i kompetentna. Podsumowując: bardzo smaczne ciasta, w niewygórowanej cenie z możliwością skonsumowania w przyjemnym miejscu. Polecam.

Przy okazji wizyty w Brickomarche postanowiłam też

Przy okazji wizyty w Brickomarche postanowiłam też odwiedzić jego spożywczy odpowiednik. Ze sklepu wyszłam niezadowolona ale tylko z tego powodu, że wydawałam więcej pieniędzy niż zamierzałam. Wchodząc do sklepu oczywiście miałam zamiar kupić jedną konkretną rzecz ale moja siła woli przeciskając się między pięknie pachnącymi wypiekami, ślicznymi kwiatami i "bardzo potrzebnymi" do domu bibelotami skapitulowała. Ceny nie pomagały mi oprzeć się pokusie. W sklepie panował spory ruch co jeszcze głośniej mówiło mojej świadomości, że nie tylko ja mam "tak słabą wolę". Przy kasie zostałam obsłużona szybko i sprawnie. Sklep świecił czystością i nienaganną estetyką. Duży wybór asortymentu. Dobra lokalizacja. Oczywiście polecam.

Sytuacja ostatnio zmusiła mnie do kupienia sobie czegoś na

Sytuacja ostatnio zmusiła mnie do kupienia sobie czegoś "na szybko" do jedzenia. Po drodze miałam właśnie opisywany sklep spożywczy. Pierwsze co bardzo mi się spodobało to brak klientów - może nie brzmi to jak dobra reklama ale mi bardzo przyśpieszyło zakupy. Wiem, że sklep dobrze prosperuje, bo istnieje w tym miejscu już "ładnych parę lat". Świetna lokalizacja sklepu gwarantuje mu sukces - mieszkańcy okolicznych bloków mają sklep praktycznie pod nosem. I choć ceny nie są najniższe to dość dobra jakość towaru, przystępne godziny otwarcia powodują, że sklep ciągle ma klientów. Obsługa szybka, kompetentna ale nie grzeszy uprzejmością. Asortyment średni, miejsce ładne, niedawno remontowane, czyste.

W Barze tym byłam już kilkukrotnie i za każdym razem mam

W Barze tym byłam już kilkukrotnie i za każdym razem mam inne zdanie o tym miejscu. Jest na pewno urokliwe jeśli chodzi o spotkania "we dwoje". W Barze Wróblewianka jest kameralnie, są dwie sale, gdzie w drugiej można w klimatycznym miejscu przycupnąć bez widoku innych klientów. Wygląd bardzo specyficzny, klimat nie do opisania, warto samemu to zobaczyć i ocenić. Oferta kulinarna niestety marna - karta menu bardzo okrojona, ceny wcale nie niskie. Na ulotce jeszcze niedawno była pizza a jak o nią zapytałam okazało się, że takowej nie ma... Jedzenie jednak jest smaczne, to muszę przyznać. W tłusty czwartek załapałam się nawet na darmowego, domowego wypieku pączka. Miły akcent. Obsługa - w zależności od tego, która pań stoi za barem. Bar ten organizuje też przyjęcia okolicznościowe ale ja już nie miałam okazji tego ocenić. W środku nie ma możliwości palenia - istotna informacja dla palaczy. Podsumowując: jeśli ktoś liczy na "dobre jedzenie" to są lepsze miejsca; jeśli zaś na kawę w klimatycznym miejscu to jak najbardziej polecam.

Ocena z dnia: 16.03.2013
Wróblewianka Inna forma kontaktu

Bardzo lubię robić zakupy w Bricomarche i tym razem też

Bardzo lubię robić zakupy w Bricomarche i tym razem też byłam pozytywnie nastawiona. Co prawda wchodząc do sklepu, na drzwiach wisiała informacja o utrudnieniach z powodu remontu ale nie spodziewałam się, że to aż tak utrudni mi zakupy. Szczerze mówiąc przy takich pracach moim zdaniem sklep powinno się zamknąć na kilka dni i wykonać prace raz a porządnie. Nie zmienia to jednak faktu, że jak zwykle byłam zadowolona z oglądania kwiatów, bibelotów czy dekoracji wnętrz. Ceny w tym supermarkecie są raczej przystępne a obsługa szybka i fachowa. Brakuje mi tylko we wieluńskim Bricko zwierzątek ale i tak byłam w miarę zadowolona z tych zakupów, nawet pomimo remontu.

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Zrozumiałem