Opinie wystawione przez użytkownika: Koziorożec

Moja żona zamówiła z Avonu sklepu internetowego kosmetyki

Moja żona zamówiła z Avonu sklepu internetowego kosmetyki podając konsultantkę, która w ciągu 24h miała się z nią skontaktować celem omówienia płatności i dostarczenia zamówienia. NIESTETY po raz drugi zamówienie nie zostało zrealizowane gdyż konsultantka się z żoną nie skontaktowała. Pierwszy raz miało to miejsce jakieś 2 msc. temu i teraz dwa dni temu. Oczywiście zamówienie zostało złożone prawidłowo na dowód czego przyszło potwierdzenie na pocztę żony złożonego zamówienia. Żona na początku próbowała kontaktować się z infolinią która funkcjonuje od poniedziałku do piątku w godzinach od 8 do 20. NIESTETY infolinia była wyłączona . Zadzwoniła na numer stacjonarny do Warszawy do biura recepcji, wysłuchała automatycznej sekretarki ale tam również nikt nie podniósł słuchawki.Chciałbym nadmienić iż były to godziny pracy po 11. W końcu napisała do Biura Obsługi Klienta. Owszem dość szybko otrzymała odpowiedź w stylu, że jest im przykro za zaistniałą sytuację ale z listu wynikało iż oni nie mają żadnej kontroli na konsultantkami z którymi współpracują. To jakiś chyba żart. Podali żonie imię i nazwisko oraz telefon konsultantki którą żona w zamówieniu wybrała jako najbliższą jej miejsca zamieszkania i to wszystko. Nie odnieśli się do pytań żony dlaczego podane telefony kontaktowe nie odpowiadają. I praktycznie odnieśliśmy z żoną wrażęnie , że sprawa dla Avon została załatwiona. Nie podano osoby kompetentnej, która zrealizowała by zlecenie, nie wyciągnięto konsekwencji w stosunku do konsultantki. A w Poznaniu konsultantek nie brakuje prawda?Pierwszy raz spotykamy się z sytuacją ( w sumie drugi z Avonu) aby zlecenie nie doszło do zrealizowania po przez sklep internetowy. Avon jest firmą bardzo dobrze znaną w Polsce nie jest to jakaś mała sieciówka i aż dziw bierze, że tak traktują swoje klientki. Od wielu lat razem z żoną korzystaliśmy w sumie całą rodziną z kosmetyków Avon, które jeszcze dość licznie zalegają nasze półki w łazience. Z racji przeprowadzki byliśmy zmuszeni zrezygnować z usług konsultantki. Postanowiliśmy skorzystać z sklepu internetowego i takie rozczarowanie.

Ocena z dnia: 04.03.2015
Avon.pl Kontakt online

Zawsze miałem dobrą opinię o Agata

Zawsze miałem dobrą opinię o Agata-Meble i choć salon ten znajduje się daleko od mojego miejsca zamieszkania z chęcią tam jeździliśmy na zakupy. Niestety nie wiem kogo jest winą iż tak długi jest okres oczekiwania na meble. Trochę jest to irytujące i niestety nie zadowala klienta. Domówiliśmy meble do córki pokoju firmy Wójcika, czas oczekiwania do 6 tygodni, standard w przypadku Agata- meble. Ale niestety dojechało nie to biurko co trzeba i to grubo po 6 tygodniach, w końcu po DWÓCH MIESIĄCACH dokładnie wczoraj dostaliśmy telefon iż biureczko dojechało. Totalna kpina by tak długo czekać za jednym małym meblem. Nie wiem naprawdę czy jest brak dogadania się salonu z firmą Wójcik, czy błąd zamówienia czy po prostu firma Wójcik ma głęboko w poważaniu klienta. Ale wydaje mi się, że salon Agata powinien sobie to uregulować bo klient chce być sprawnie obsłużony i jak najszybciej otrzymać swoje zamówienie. Tak naprawdę nie wiem czy w ogóle odbierzemy to biurko.

Wczoraj w Castoramie kupowaliśmy lampy i przyznam

Wczoraj w Castoramie kupowaliśmy lampy i przyznam, że jakość lamp naprawdę jest żenująca, są drogie , wybór wielki ale niestety wykonanie pozostawia wiele do życzenia. Jednak udało nam się coś wybrać, Pan nas obsługujący był sympatyczny i chętny do pomocy. Niestety na dziale z lampami zauważyłem notoryczny brak obsługi. Ludzie poszukujący oświetlenie są zdenerwowani poszukiwaniem sprzedawców, którzy jakby unikali klientów. Nam jednak się udało. Kasy pootwierane wszystkie więc dość sprawnie wszystko idzie. Obsługa klienta również kompetentna, także w miarę dobrze robi się zakupy w Castoramie.

Jest to jedyna placówka medyczna w Poznaniu gdzie bez

Jest to jedyna placówka medyczna w Poznaniu gdzie bez problemu można wykonać 7 dni w tygodniu wykonać badania laboratoryjne. Wczoraj byliśmy z córką na pobraniu krwi i Pani super sobie poradziły z dzieckiem. Podejście i fachowa obsługa spowodowały iż córeczka nie uroniła ani jednej łezki. I chociaż płaci się za badania warto korzystać z takich usług tym bardziej, że godziny i dni są dopasowane dla każdego. Za pól godziny wyniki są do odbioru co też nie jednemu ułatwia to życie. Nawet jeżeli mieszka się daleko nie trzeba przyjeżdżać po wyniki Panie z chęcią wysyłają wyniki na maila co rzadko się zdarza w placówkach laboratoryjnych.

Niestety z braku laku jestem zmuszony czasami robić zakupy

Niestety z braku laku jestem zmuszony czasami robić zakupy w Netto choć tak naprawdę omijałbym ten market szerokim łukiem ale nie ma w pobliżu nic innego. Udałem się po cukierki po które to wysłała mnie żona gdyż zakupiła je kilka dni wcześniej za dość tanią cenę a okazało się, że są bardzo smaczne. Zabrałem córkę ze sobą, która miała mnie zaprowadzić w miejsce gdzie owe smacznusie cukierki się znajdują. Niestety już zostało ich miejsce zmienione na inne, stały bliżej wejścia. Ale nigdzie nie mogliśmy z córką zobaczyć gdzie jest ich cena, czy przypadkiem nie uległa zmianie. Okazało się, że ani na opakowaniu ani na górze nigdzie ceny nie ma. Córka obeszła cały sklep niestety nie użyczyła nikogo z obsługi na sklepie to jakaś kpina!!!!!. W końcu wziąłem całe pudełko i udałem się do czytnika aby sprawdzić kodem jaka jest cena( przynajmniej miałem taką nadzieję). Niestety ukazał się napis iż kod jest nierozpoznawalny i mam skontaktować się z sprzedawcą. Z chęcią bym to zrobił ale na sklepie nie było kompletnie ani jednej osoby z Netto. Poza obsługującą trzeci dzień na kasie Panią w rudych długich włosach i mega kolejką przy kasie ( ponad 10 osób). W końcu zostawiłem cukiereczki i zniesmaczeni z córką wyszliśmy z sklepu. Przecież nie będę czekał w mega kolejce by zważyć cukierki aby ktoś z łaski podał mi jaka jest ich cena. Nie wiem może czas by ktoś zaczął kontrolować ten sklep bo tam jest mega coś nie tak.

Zamówiłem przez stronę internetową dla żony kilka produktów

Zamówiłem przez stronę internetową dla żony kilka produktów wskazując na konsultantkę najbliżej naszego miejsca zamieszkania, której oferta znajduje się na stronie internetowej Avonu, otrzymałem drogą mailową potwierdzenie zamówienia i wiadomość iż konsultantka skontaktuje się zemną w ciągu 24 godzin. Niestety nikt zemną się nie skontaktował. Kilka chwil temu dostałem kolejnego maila od Avonu gdzie w temacie jest napisane iż nie znaleziono konsultantki i że w ciągu 24 godzin skontaktuje się zemną następna konsultantka. Nie rozumiem, są podane osoby współpracujące z Avon najbliżej naszego zamieszkania a naraz się okazuje, że nikogo nie ma. Czyżby klienci byli wprowadzani w błąd? Nie podoba nam się taka opcja zakupów nie czujemy się ważnymi klientami. Żona od kilku lat systematycznie korzystała z produktów Avon i regularnie je zamawiała. Niestety wyprowadziliśmy się i mamy problem ze znalezieniem konsultantki Avonu, której dostarczanie nam kosmetyków najbardziej by nam pasowało. Nie chce nam się uwierzyć, że w tak dużym mieście jakim jest Poznań na tak dużym osiedlu by nikt nie rozprowadzał kosmetyków Avonu. Niestety sklep internetowy mnie nie powalił, wręcz zaskoczył i to nie pozytywnie:(

Korzystam od jakiegoś czasu z internetowego sklepu jakim

Korzystam od jakiegoś czasu z internetowego sklepu jakim jest Merlin.pl i przyznam, że obsługa klienta jest bardzo sympatyczna i rzeczowa. Informacji można uzyskać 7 dni w tygodniu, jednak kurierzy pracujący dla Merlina jakoś się nie sprawdzają bo moja przesyłka się spóźnia mimo, że w mailu otrzymałem info iż przesyłka trafi do danego punktu odbioru w ciągu 24 h a tu mija już 3 dzień i nadal nie mogę odebrać zakupionego towaru. Nie interesują mnie informację iż jest weekend maile wysyłane do klienta powinny być prawdziwe i oparte na realiach ale zobaczę czy jutro zrealizuję swoje zamówienia.

Wybraliśmy się dzisiaj na obiad do restauracji Manekin

Wybraliśmy się dzisiaj na obiad do restauracji Manekin, przyznam się, że po raz pierwszy mieliśmy okazję tam zajrzeć. Przyznam się, że słyszałem o tym iż są tam kolejki ale nie sądziłem iż na stolik trzeba czekać na dworze i to nawet dłuższą chwilę. Nie rozumiem dlaczego w tej restauracji nie można wcześniej telefonicznie zarezerwować sobie stolika. Jeżeli ktoś przyjeżdża z daleka to chciałby od razu wejść do lokalu a nie jeszcze czekać i to wcale w nieciekawych warunkach na dworze. A jak pada deszcz? Mamy w tej chwili jesień zbliżamy się do zimy i nie wyobrażam sobie stać na dworze oczekując " cierpliwie" na upragniony stolik. Wiadomo nie każdy tam przychodzi by szybko zjeść i od razu wyjść z obserwacji ludzie dość długo spędzają tam czas . Tym bardziej Ci którzy przychodzą z rodzinami czy zapraszają do lokalu gości. Otrzymaliśmy stolik przy samych drzwiach i szczęśliwi, że w końcu nam się udało usadowiliśmy się. Ale za szybą ludzie oczekujący na stolik byli wręcz wpatrzeni w nas jak w obraz a jak konsumowaliśmy posiłek pożerali nasze strawy wzrokiem, co wcale mnie nie dziwi, byli głodni. Może ta restauracja pomyślałaby troszkę o intymności tych co jedzą, bo niezbyt przyjemnie jest jedząc i być na celowniku kolejki głodnych ludzi. Za zamówionym jedzeniem czekaliśmy dobre pół godziny ale znowuż co się dziwić przy takim natłoku ludzi, po prostu kuchnia nie wydala. Tym bardziej, że jedzenie jest przygotowywane na miejscu. Niestety zamówiony przez żonę naleśnik shorma z kurczakiem i żółtym serem mimo surówek i sosu był totalnym niewypałem. Bez smaku suchy, sprawiający wrażenie gotowanego i bez smaku przypraw a w karcie menu jest tam taki składnik jak cebula, którego w ogóle nie było ani czuć ani widzieć. No niestety próbując dania żony przyznałem jej rację. Ja natomiast zamówiłem gyros i otrzymałem podobne mięso w smaku jak i wyglądzie nie przypominało w niczym tego z gyrosa, który powinien być podsmażony. Także na pewno tych dwóch dań już nigdy nie zamówimy, tym bardziej, że dość często bywamy w różnych lokalach i potrafimy rozróżnić shormę czy chociażby gyrosa. Tego nawet nie da się nazwać podróbą. Sama obsługa kelnera była bardzo rzeczowa i przyznał, że jest mu wstyd za to, iż żonie nie smakowało jedzenie. Miał też sprawdzić w kuchni dlaczego shorma nie zawierała wszystkich składników podanych w menu. Ale już się nie dowiedzieliśmy co kuchnia kelnerowi odpowiedziała. Pyszne piła żona malinowe grzane piwo, ale kolejna uwaga jak już wrzuca się maliny to niech będą zdrowe a nie spleśniałe wrzucane hurtem. Tego moim zdaniem się nie robi. Rozumiem pośpiech by obsłużyć jak najwięcej klientów ale liczy się jakość a nie ilość. Możliwe, że kiedyś tam zajrzymy jeszcze bo menu jest szerokie i ceny są powalające niskie. Ale jak zmienią się troszkę zasady w tym lokalu bo nie uśmiech nam się stać na dworze .

Jestem długoletnim klientem plusa i przyznam się

Jestem długoletnim klientem plusa i przyznam się rozczarowuję się z roku na rok. Na szczęście nikogo nie było więc szybko zostałem obsłużony. Zależało mi na konkretnej informacji odnośnie wybranego telefonu, który to polecono mi przez obsługę klienta w Plusie poprzez rozmowę telefoniczną. Pani sprzedawczyni po sprawdzeniu danych w systemie nie potwierdziła takich warunków jakie zaproponowano mi przez telefon. Weryfikując dwie różne wersje w internecie okazuje się, że nie zgadza się to co przekazuje Pani sprzedawczyni w salonie Plusa jak i osoba z obsługi klienta. Nie rozumiem już nic, trzy źródła informacji i trzy różne wersje i komu tu wierzyć? W konsekwencji wyszedłem z niczym z salonu a i sama rozmowa z sprzedawczynią jakoś mnie nie powaliła gdyż nie potrafiła zinterpretować to co ode mnie usłyszała. Nie jestem zadowolony z wizyty w tym salonie.

Zakupiłem ławo

Zakupiłem ławo-stół w tym sklepie, obsługa składająca się z jednej osoby na cały sklep sympatyczna i udzielająca wszelkich wyjaśnień. Wyposażenie sklepu takie sobie , meble dość tanie i jakości mówiącej samej za siebie. Ławo stół dość szybko dotarł i mogłem towar odebrać. Niestety po otwarciu kartona okazało się, że aż 8 elementów jest uszkodzonych i wymaga wymiany. Sprzedawczyni szczegółowo wyjaśniła mi przez telefon jak wygląda z reklamacją. Szkoda, że tylko skończyło się na kompetencji sprzedawczyni ze sklepu. Bo firma produkująca ten mebel daje sobie czas do 6 tygodni by otrzymać zdrowe elementy, które pozwolą mi złożyć ławo- stół. Martwię się czy doczekam do świąt.

Muszę przyznać iż o firmie Bodzio wiele się słyszy to

Muszę przyznać iż o firmie Bodzio wiele się słyszy to jednak moja opinia jest dobra. Raz, że obsługa sklepu jest nastawiona pozytywnie do klienta i rozeznana w temacie. Poza tym dostawa towaru jest szybko i płaci się na miejscu. A co do samych mebli to patrząc na inne firmy wcale nie są złej jakości. Jedynie do czego bym się doczepił to do faktu, iż meble trzeba sobie samemu wnosić. Tutaj niestety firma Bodzio się nie pochwaliła.

To w sumie jedyny w pobliżu większy sklep gdzie robię wraz

To w sumie jedyny w pobliżu większy sklep gdzie robię wraz z rodzinką zakupy. Niestety bałagan niesamowity w tym sklepie chemia z żywnością- masakra. Do tego ceny nie zgadzają się z aktualnymi. Często obchodzę sklep po kilka razy zanim znajdę produkt mnie interesujący albo prezentowany w gazetce. Gazetka przejrzysta i aż chce ją się czytać za to dzień w dzień w tym sklepie panuje totalny chaos. Poza tym nie rozumiem dlaczego ciągle przy 3-4 kasach czynna jest jedna i tworzy się mega kolejka. Rzadko kiedy ekspedientka zadzwoni po pomoc w rozluźnieniu kolejki mimo iż widzi co się dzieje. Dopiero przy sugestiach klientów z łaski swojej przychodzi ktoś inny do kasy. Obsługa sklepu często jest nieprzyjemna i sprawia wrażenie pracującej za karę. Za to często ją widać na zapleczu sklepu palącej papierosy i umilającej sobie czas na pogawędkach. Jestem ciekaw czy w ogóle ktoś kontroluje ten sklep. Bo przyznam, że pierwszy raz spotykam się z takim absurdem.

Szukałem ściółki dla mojego pupilka

Szukałem ściółki dla mojego pupilka. Natknąłem się po drodze idąc do Praktikera na sklep zoologiczny . Wnętrze nie powala, zaopatrzony tak sobie, rybek jak na lekarstwo, ceny w miarę umiarkowane. Za to sprzedawców jak na taką małą powierzchnię dość dużo i zorientowanych w temacie dlatego też byłem miło zaskoczony. Gdyby był lepiej zaopatrzony i jakoś więcej było stworzonek do sprzedaży myślę, że mógłbym częściej tam zaglądać.

Wybrałem się po pracy do Praktikera w Poznaniu gdyż szukamy

Wybrałem się po pracy do Praktikera w Poznaniu gdyż szukamy z żoną do naszego nowego mieszkania lamp do pokoi. Wybór dość duży ale razi w oczy brak sprzedawców na stoiskach i za bardzo nie zorientowanych w temacie. Gdy w końcu wybraliśmy lampę do największego pokoju, sprzedawczyni powiedziała, że jest ostatni egzemplarz z wystawki. Po ściągnięciu okazało się, że lampa nosi ślady uszkodzeń ( lekkich). Zwróciliśmy na to uwagę w odpowiedzi usłyszeliśmy, że większość lamp posiada jakieś ryski, uszkodzenia ale i tak tego nie widać jak lampę się zawiesi na suficie. Nie ukrywam, że taka odpowiedź ze strony sprzedawcy mnie powaliła. Trudno jest mi wyobrazić sobie by zakupić cokolwiek za pełną kwotę w momencie jakichkolwiek uszkodzeń i nieważne czy one są małe. Dla mnie taki towar nie jest już pełnowartościowy i podlega albo obniżeniu ceny albo wykasowaniu go z sprzedaży. Oczywiście nie zakupiliśmy tej lampy. Ale za to rozglądając się po całym sklepie zauważyliśmy duże braki w obsłudze na wielu stoiskach co niestety nie jest powalające.

Nie udało nam się zwiedzić muzeum w Biskupinie z racji

Nie udało nam się zwiedzić muzeum w Biskupinie z racji jednej rzeczy, mianowicie braku możliwości płacenia kartą. Niestety choć to muzeum odwiedza rzesza turystów i obcokrajowców, znane jest wszędzie, wystarczy magiczne słowo Biskupin i każdy wie z czym to się kojarzy. Mimo tego, że budynek z kasami i pamiątkami jest nowocześnie urządzony, Dyrekcja tego obiektu nie pomyślała o wyjściu frontem do klienta, brak terminalu, brak bankomatu. Poczuliśmy się bardzo zawiedzeni, wracaliśmy z długiego weekendu, przejeżdżaliśmy przez Żnin i była okazja do zobaczenia i zwiedzenia Biskupina. Niestety w portfelu mieliśmy za mało by móc zakupić bilety ale nie sądziliśmy, że w 21 wieku w takim obiekcie posługiwanie się kartą jest niemożliwe. Od jednej z pań sprzedających pamiątki dowiedzieliśmy się, że nie jesteśmy pierwszymi zawiedzonymi klientami, prawdopodobnie zgłaszano ten fakt Dyrekcji, ale bez echa. Nie dość, że wracaliśmy ze zwieszonymi głowami to byliśmy stratni pieniążki za parking. Chciałbym nadmienić, że w pobliżu nigdzie nie użyczyliśmy bankomatu a najbliższa większa miejscowość była oddalona o 5 km. Zamieściłem tutaj swoją opinię ku przestrodze tych, którzy podobnie jak my nie będą posiadali odpowiedniej gotówki. Wydaje mi się, że takowa informacja o braku możliwości płacenia kartą powinna znajdować się na stronie internetowej Muzeum Biskupina.

Tuż obok Rynku i opisywanego przeze mnie Bosforu znajduje

Tuż obok Rynku i opisywanego przeze mnie Bosforu znajduje się restauracja " Za piecem". Postanowiliśmy spróbować i tam jedzonka. Duży ogródek, niestety tłum ludzi przeszkadzał nam w skupieniu. Kelner bardzo miły, uprzejmy, potrafiący określić każdą potrawę. Wystrój w środku bardzo ładny, u góry toalety czyste i zadbane. karta menu dość szeroka z asortymentem ale ceny powalające. Postanowiliśmy skosztować coś letniego i wybraliśmy kompozycję sałat i warzyw z grillowanym kurczakiem i duetem sosów. Dowiedzieliśmy się od kelnera, że ta cała kompozycja jest podawana w zapiekanym chlebku ( koszyczek) z orzechami nerkowca. Muszę przyznać podane było estetycznie, ciepłe, smak jakiego jeszcze nigdy nie próbowaliśmy, ale chlebek nie nadawał się z racji twardości do zjedzenia, no chyba, że pogubilibyśmy zęby;). Mix sałat raczej gorzki w smaku, reszta do zjedzenia. Córka zamówiła danie dla dzieci Pinokio, fajne frytki w kształcie alfabetu, mięsko w kształcie noska Pinokia, niestety marchewka nie była pierwszej świeżości. Także jedzonko takie sobie, wystrój i obsługa na 5+ .

Jest to jedna z nielicznych restauracji

Jest to jedna z nielicznych restauracji-baru w Bydgoszczy bliżej starego rynku. Jako turyści byliśmy zdziwieni, że tak mało gastronomii oferuje swoje usługi w centrum miasta lub jeżeli takowe są brak jakiejkolwiek reklamy. To dwupoziomowa restauracja, na górze bardzo fajnie urządzona, tam również znajdują się toalety co prawda małe ale czyste. Nie przepadamy za jedzeniem typu fast -food, ale jak się jest głodnym to dobre i to. Najróżniejsze kebaby w bułce z frytkami rewelacja, jest tego naprawdę dużo i to za taniochę. Stołowaliśmy się tam trzy razy i ani razu nie mieliśmy żadnej rewelacji żołądkowej. Jedzenie zamawia się na dole następnie kelnerka je przynosi do stolika, podane schludnie na talerzach z sztućcami. Trzy osobowa rodzina jest w stanie najeść za niecałe 50 złotych łącznie z napojami. Dodam jeszcze mega xxl zapiekanki rewelka. Polecam to miejsce turystom i nie tylko, raz, że tanio i dobrze można zjeść. Dwa wspaniała lokalizacja samo centrum miasta przy wyspie Młyńskiej, którą warto zobaczyć

Restauracja znajduje się na terenie Juraparku w Sokolcu

Restauracja znajduje się na terenie Juraparku w Sokolcu, świetnie urządzona nawiązując do dawnych czasów. Przestrzenna , posiadająca ogródek w okresie letnim. Dostosowana do rodzin z małymi dziećmi, menu może niezbyt cenowo niskie, ale warte polecenia by zjeść dobry posiłek. Jedzenia sporo, gorące i wcale długo nie musieliśmy czekać mimo, że chętnych było sporo. Trzy kelnerki bardzo sympatyczne uwijały się szybko, sprawnie. Toalety przestronne, czyste, zadbane. Polecam wszystkim, którzy zawitają do Juraparku!!!!!!!

To wymarzone miejsce dla rodzin z dziećmi i choć bilety

To wymarzone miejsce dla rodzin z dziećmi i choć bilety wcale nie są najtańsze to nikt nie będzie żałował. Olbrzymi teren, wspaniałe muzeum Ziemi , ścieżka edukacyjna z Dinozaurami super zrobiona, olbrzymi plac zabaw , czyste toalety, w cenie biletu kino 5D ( była to miła niespodzianka dla nas). Również w cenie biletu atrakcje wesołego miasteczka. Można tam również dobrze i tanio zjeść oraz zakupić pamiątki. Parking nieopodal duży, przestronny i co ważne bezpłatny. Fajne rozwiązanie z biletami, które są w postaci opasek na rękę. Cały dzień świetnej rozrywki, POLECAM!!!!!

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Zrozumiałem