Opinie wystawione przez użytkownika: Kamil_71

Pojechałem z rodziną na jakieś drobne zakupy

Pojechałem z rodziną na jakieś drobne zakupy.na początku miłym akcentem jest parking podzieli na kilka stref (osoby z dziećmi, inwalidzi, rowery i skutery).Sam sklep generalnie czysty i przejrzysty, materiał poukładany wg tematów więc łatwo się po nim poruszać. Jeżeli chodzi o obsługę to troszkę zajęta sobą lub koleżankami, nikt się nie zapytał czy w czymś pomóc itp. Przy kasie obsługa szła szybko i sprawnie więc tutaj nie mam zastrzeżeń.

Byłem na zakupach w Biedronce ostatnio

Byłem na zakupach w Biedronce ostatnio. Jak zwykle sam sklep w miarę poukładany, ciekawa oferta świerzych wypieków. W koszach wiele róznorodnych artykułów, wszystko w miarę na swoim miejscu, oraz ceny również widoczne. Przy kasie szybka i miła obsługa.Jedyne zastrzeżenie jakie mam do kierownictwa, to brak reakcji na to co się dzieje na parkingu. Totalna samowolka, jest tabliczka "strefa ruchu" a ludzie stają gdzie popadnie, blokują sie nawzajem oraz blokują drogę pożarową.

Ponieważ uszkodziła mi się pralka

Ponieważ uszkodziła mi się pralka, oraz była to prosta awaria mechaniczna, postanowiłem sam ją naprawić. Z wymontowanymi zepsutymi elementami udałem się do sklepu. W sklepie zakupiłem elementy zamienne. Lecz po próbie montażu okazało się iż nie są one kompatybilne z oryginałami. po zgłębieniu tematu okazało się iż produkcja chińska i bardzo słaba, stanowi jedyne źródło "oryginalnych" części. Niestety w związku z bardzo słabą jakością, postanowiłem je oddać. Zwrot się udał, musiałem poradzić sobie w inny sposób. Ogólnie w sklepie można kupić części zamienne do wszelkiego sprzętu AGD RTV.

Poszedłem do Obi po małe zakupy

Poszedłem do Obi po małe zakupy. Na początek sklep ma spory magazyn, który z resztą ostatnio przebudowywał, a mimo to dziesiątki palet zalegają na parkingu, tym samym uniemożliwiając zaparkowanie. W sklepie również na środku przejścia porozstawiane kosze promocyjne, różne palety zastawiają przejścia itp. Sam towar znajduje się w miarę w logicznych miejscach, jest odpowiednio metkowany itp. Lecz są sprzedawane produkty marketowe, do których nie ma części zamiennych w obrocie co stanowi poważny problem. Przez ten cały ścisk w sklepie, bardzo go nie lubię, często pracownicy sobie chodzą po innych działach albo w ogóle nie można ich odnaleźć co powoduje znaczne kolejki.

Pojechałem na szybkie zakupy

Pojechałem na szybkie zakupy, po brakujące produkty do świątecznych wypieków. Na parkingu był luz jak zwykle z resztą.W środku czysto i schludnie. Nie zauważyłem jakiś braku w cenówkach, lub nieprawidłowości. W sklepie czysto i wszystko poukładane. Przy kasie również poszło szybko i bez problemowo. Ogólne wrażenie pozytywne.

Pojechałem dziś na zakupy do biedronki

Pojechałem dziś na zakupy do biedronki. Na parkingu niestety znowu fala buractwa za wsi pastowała na środku przejazdu... Po wzięciu koszyka wszedłem do sklepu. W środku było czysto, wszystkie towary na swoich miejscach. Jeżeli chodzi o artykuły promocyjne znajdujące się w tzw. koszach to są one ułożone w widoczny sposób, ceny również s ą w miarę w widocznych miejscach i można je odnaleźć. Nie zawsze są łatwe do odnalezienia, ale już tak bywa. Wybór artykułów również jest duży, ceny relatywnie niskie oraz dość wysoka jakość. Przy kasie dość szybko zostałem obsłużony i sprawnie.

Na stronie operatora PLAY po zalogowaniu dostajemy dostęp

Na stronie operatora PLAY po zalogowaniu dostajemy dostęp do wielu ciekawych opcji. Począwszy od sprawdzenia stanu konta, poprzez stan faktur, wykaz połączeń oraz wiadomości razem z ich kosztem. Możemy zarządzać usługami które są dostępne dla naszego konta. Może,my również zamówić przedłużenie umowy lub nowy abonament. Możemy się również dowiedzieć o aktualnej ofercie. Ogólnie jestem bardzo zadowolony z powodu udostępnienia przez operatora tych usług.

Ocena z dnia: 14.11.2012
Play Oddział

Od kilku dni jest w telewizji emitowana nowa reklama

Od kilku dni jest w telewizji emitowana nowa reklama, w której reklamowany jest nowy telefon z tabletem i wykorzystywany wizerunek (a przynajmniej domniemanie wizerunku) prezydenta USA Baracka Obamy. Sama reklama nie jest zbyt czytelna, jak dla mnie drażniąca. Gra słów którą próbowano wykorzystywać już nie pierwszy raz w przypadku sieci PLUS nie jest trafiona.

Ocena z dnia: 14.11.2012
Plus GSM Oddział

Poszedłem do sklepu z żoną aby trochę za codziennymi

Poszedłem do sklepu z żoną aby trochę za codziennymi zakupami rozejrzeć. Sam sklep standardowo niby czysty lecz już stary i jak dla mnie sprawia wrażenie brudnego. W wąskich przejściach poustawiane dodatkowe kosze z produktami lub po kilka wózków z których pracownicy rozkładali towary i chyba na kolejną dokładkę towaru czekają. Personel ubrany w standardowe ubrania firmowe. Do jednej z kas jak zwykle kolejka, ponieważ można tam zakupić alkohol oraz ciasta. Po przejściu przez sklep i nie zauważenia niczego ciekawego wzięliśmy chrupki dla dziecka oraz udaliśmy się do kasy. Przy kasie poszło szybko ( była akurat druga otwarta). Jedną wielka wadą sklepu jest brak małych koszyków w rękę, ale oczywiście trzeba z konsumenta robić głupka i wciskać mu duży koszyk niech kupuje to czego mu nie potrzeba.

Poszedłem z rodziną na pizzę

Poszedłem z rodziną na pizzę. Na wejściu pracownica nas przywitała mówiąc "dzień dobry" odpowiedzieliśmy. Wieliśmy karty i poszliśmy do stolika. Ponieważ lokal był pusty wybraliśmy sobie dogodny stolik. W między czasie pracownica włączyła światło w części lokalu w której się znajdowaliśmy. Po dokonaniu wyboru poszedłem zamówić. Akurat był tylko kucharz, zadzwonił po pracownice odpowiedzialną za przyjmowanie zleceń. Po chwili się pojawiła i przyjęła zamówienie. Wziąłem szklanki i poszedłem do stolika. Czas oczekiwania był dość krótki, W międzyczasie zostały przyniesione sztućce oraz inne przybory a pracownica zaproponowała włączenie bajek na telewizorze. Zamówiona pizza była bardzo smaczna, do tego sosy również bardzo nam smakowały (pod tym kontem to nasz ulubiony lokal). Na koniec skorzystałem z toalety. Było w niej wszystko co powinno być. Jeżeli chodzi o wystrój to jest miły i przyjemny, pasując do charakteru lokalu. Łazienka nie jest zbyt estetyczna, widać iż robiona przez pijanych majstrów na szybko. Ogólne wrażenia jak najbardziej pozytywne

Pojechałem na szybkie zakupy

Pojechałem na szybkie zakupy. Jak rzadko na parkingu był porządek, samochody stały w wyznaczonych do tego miejscach. Na terenie przed sklepem wszystko w porządku, ładnie i na swoim miejscu. Po wzięciu koszyka weszliśmy do środka. W środku było mało ludzi, wręcz pusto. Pracownicy dokładali towar. Sam przeszedłem przez sklep w poszukiwaniu wielu artykułów. Również przez kosze z specjalnymi produktami. Wszędzie było czysto i schludnie, wszystko na swoim miejscu. Przy kasie również zostałem odpowiednio obsłużony.

W drodze powrotnej do domu z teściową zajrzeliśmy do

W drodze powrotnej do domu z teściową zajrzeliśmy do sklepu. Po wejściu skierowałem się na koszyki z artykułami. Następnie zacząłem je przeglądać. Było kilka ciekawych artykułów, lecz nie zamierzałem ich kupować ponieważ były mi zbędne. Dalej przeszliśmy na napoje tak niestety wybór nie był dużym a wręcz bardzo mały. Po tym Poszliśmy do kasy. Przy kasie obsługa szła szybko i sprawnie. Na samym sklepie było czysto i przyjemnie.

Jestem bardzo zadowolony z działań komunikacji miejskiej

Jestem bardzo zadowolony z działań komunikacji miejskiej podczas dnia wszystkich świętych. Specjalnie jak co roku zostały uruchomione oddzielne linie autobusowe na cmentarze. W internecie pojawiła się jasna informacja które autobusy którędy jada oraz o godzinach odjazdów. Sami kierowcy również byli pomocni, ponieważ gdy było się blisko cmentarza, ale zapowiadała się jeszcze długa podróż w korku to wypuszczali ludzi poza przystankiem. Oczywiście punktualność odjazdów nie była zbyt duża ale nie ma co się dziwić i tak wszystko szło sprawnie. Obecnie w autobusach montowane sa biletomaty co również ułatwia podróżowanie, ze względu na wiele problemów z kupieniem biletu.

Ocena z dnia: 02.11.2012
MPK Płock Inna forma kontaktu

Galeria Mazowia dość mocno stara walczyć się o klientów

Galeria Mazowia dość mocno stara walczyć się o klientów. Od początku są w niej regularnie organizowane i mocno nagłaśniane akcje kulturalne i społeczne. Sama galeria jest położona w bardzo dobrej lokalizacji, dojazd również nie jest najgorszy. Ilość i różnorodność sklepów jest też dość dobrze dobrana. Parking podziemny na wiele samochodów mógł by być troszkę lepiej zorganizowany ale też nie jest źle.

Poszedłem na zakupy do galerii w celu kupna butów

Poszedłem na zakupy do galerii w celu kupna butów. Wszedłem pierw do DEICHMANN-a. W drodze na dział dziecięcy widziałem jeden regał męski który był pusty. Ważna zaletą jest puszczanie bajek przez sklep co pomaga w zainteresowaniu dziecka. W sklepie było kilka ciekawych modeli butów, lecz niestety nie było odpowiedniego rozmiaru. Na dziale męskim nie widziałem nic interesującego dla siebie. Na koniec wyszliśmy ze sklepu bez dokonania zakupów. Sam sklep był czysty i schludny, obsługa również ubrana schludnie, lecz nie wykazała żadnego zainteresowania klientami, asortyment nawet spory, lecz ceny nieadekwatne do jakości ( jakość bardzo niska).

Poszedłem po zakup butów dla dziecka i siebie do galerii

Poszedłem po zakup butów dla dziecka i siebie do galerii. Sieć CCC była drugą którą odwiedziliśmy. Pierw poszliśmy na początku na dział dziecięcy. Zona zaczęła przeglądać budziki. Po chwili podała kilka pudełek i zaczęliśmy przymierzać. Po kilku przymiarkach zdecydowaliśmy się na konkretny model i zaczęło się szukanie rozmiaru. Po przejrzeniu wszystkich pudełek z danego modelu okazało się iż w wielu pudełkach brakuje po jednym bucie. W między czasie żona złapała jedna z pracownic i okazało się że wiele z butów jest na wystawach ( i teraz sobie człowieku biegaj i szukaj…) Ale szybko się bucik znalazł. Dalej poszedłem na dział męski gdzie rzuciły mi się na oczy jedne buty i je zacząłem przymierzać. Po chwili dziecko zaczęło mi donosić kolejne buty do przymiarki. Po pewnym czasie jeszcze sam przeszedłem po całym dziale i wybrane buty postanowiłem zanieść do kasy. Lecz kolejnym razem pracownica mnie zdenerwowała ponieważ buty zaczęła nagle sprzątać buty. Jak chodziłem sporo czasu po dziale to nikogo nie było a jak na chwile odszedłem to od razu się ktoś pojawia… Żeby tego było mało to przy kasie również dwie pracownice, jedna przyjmuje reklamacje i nagle oświadcza ze kasa nieczynna… po prostu krew mnie zalała. Na obsługę czekałem jakieś 10 minut… Na Sali obsługi było czysto i schludnie, co do cen to są one minimum o 50% za wysokie i jedynie „tanie” towary kupuje.

Pojechałem głównie po bułki

Pojechałem głównie po bułki. Parking dość pusty wiec w sklepie również nie powinno być źle. Po wejściu okazało się iż miałem rację. Udałem się bezpośrednio po bułki, a druga osoba z którą byłem poszła szperać miedzy pułkami. To co mi się podoba to dobre w smaku bułki w sklepie MarcPol. Niestety jest on na drugim końcu miasta... Po wzięciu sporej ilości bułek następnie przeszedłem przez dział rybny i z artykułami AGD. Wszędzie było czysto, schludnie i odpowiedni opis cen. Następnie udałem się do kas gdzie pracownica mnie przywitała, wzięła wszystko ze skanowała. Na koniec przy płaceniu powiedziała dowiedzenia i zaprosiła na kolejne zakupy. W całym sklepie było czysto i bardzo przyjemnie.

Ponieważ żona swego czasu trafiła na badania poprawności

Ponieważ żona swego czasu trafiła na badania poprawności postawy z naszą 3 letnią córeczka i osoba przeprowadzająca badanie zasugerowała kupno obuwia ortopedycznego stwierdziłem że należy to skonsultować z innym lekarzem ponieważ wydatek około 500 zł co 3 miesiące to trochę za dużo aby od tak szaleć i kupować to co każdy wciska. Na wizytę czekaliśmy ponad 3 miesiące ( oczywiście na kasę chorych). Podjechałem pod budynek w którym mieści się wiele biur i kilka przychodni, lecz parking nie był zbyt przestronny, raptem na kilka samochodów i do tego cały zajęty, lecz udało się znaleźć miejsce obok. Następnie po omacku szukałem odpowiednich drzwi. Gdy się udało znaleźć wszedłem do holu w którym było stanowisko ochrony oraz plansza z wywieszką instytucji i pięter na których się znajdują. Po odnalezieniu biura udałem się na 2 piętro ( tam znajdowała sie przychodnia) a następnie do rejestracji. Ponieważ dziecko usnęło mi w samochodzie ja poszedłem z nim na kanapę je rozebrać i ocucić, a żona załatwiała sprawy związane z rejestracja. Poi zarejestrowaniu przeszliśmy pod gabinet, gdzie wreszcie obudziłem dziecko. Ponieważ czekaliśmy jakieś 10 minut a na korytarzu znajdowały się zabawki dziecko się nimi zajęło i troszkę hałasowało. Po wejściu do gabinetu ujrzeliśmy młodego lekarza który chyba miał któryś etat z rzędu... Kontakjt lekarza z dzieckiem był bardzo dobry, zachowanie również. Przeprowadził badanie ( nawet dwa więcej, niz te po któe przyszliśmy) porozmawialiśmy na temat naszych obaw itp. Uspokoił nas iż jest wszystko w porządku i jak na razie nie ma co się martwic. Powiedział ze kolejną wizytę mamy ustalić za nie wcześniej niż 6 miesięcy. Po wyjściu z gabinetu poszliśmy do rejestracji gdzie dokonaliśmy owego zapisu. Lecz ten zapis jest całkiem wirtualny ponieważ nikt nie wie co będzie z kontraktem za dwa miesiące... ot taki balagan w Polsce mamy... Na koniec skorzystaliśmy z toalety gdzie nie było papieru toaletowego oraz ręczników jednorazowych do wycierania rąk. Po tym wyszliśmy z przychodni. Ogólnie na korytarzach było czysto.

Podjechałem na szybkie zakupy do Tesco

Podjechałem na szybkie zakupy do Tesco. Parking pusty, więc łatwo się ostawiłem. Na wejściu zniknęły blokujące ruch bramki, ochrona standardowo przy pulpicie. Zacząłem chodzić i przeglądać interesujące mnie artykuły. Układ artykułów był w miarę czytelny i nie zauważyłem jakiś nieporządków. Produkty promocyjne były wyraźnie oznakowane oraz obklejone. Po dokonaniu wyboru poszedłem do kasy gdzie na obsługę czekałem z minutę. Kasjerka nabiła produkty, zapłaciłem dodatkowo zapytała się o jakieś punkty promocyjne. Po zapłaceniu udałem się do samochodu i odjechałem.

Pojechałem z rodziną na zakupy

Pojechałem z rodziną na zakupy, na wstępie parking na którym klienci o których znajomości zasad ruchu drogowego oraz oznakowania poziomego możemy przeczytać w wielu serwisach internetowych. Ogólnie na parkingu "burdel". Po zaparkowaniu weszliśmy do środka, w miedzy czasie wzięliśmy koszyk. W środku chodziłem i oglądałem wiele artykułów, wielu szukałem, ogólny układ był czytelny i przejrzysty, wszystko było właściwie opisane itp. W między czasie cały spęd udał się do kas. Co chwila była otwierana kolejna kasa w celu rozładowania ruchu. Gdy ja sie udałem do kasy było już względnie pusto, przy kasie na obsługę czekałem z 2 minuty. Kasjerka obsłużyła mnie szybko i sprawnie. Po zapłaceniu udałem się do auta i odjechałem.

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Zrozumiałem