Opinie wystawione przez użytkownika: Dariusz_484

Bardzo często dotąd korzystałem z tego sklepu meblowego

Bardzo często dotąd korzystałem z tego sklepu meblowego wyposażając swoje nowe mieszkanie. Zawsze byłem zadowolony. Tym razem również. Sklep jest skromny, ale w tym pozytywnym znaczeniu. Nie ma atrakcyjnego wnętrza, aktywnej reklamy i szerokiego asortymentu, czy też nowinek meblarskich pozwalających wyprzedzać, albo tworzyć modę w tym zakresie. To sklep dla mniej zamożnych osób, którzy chcą kupić tanie, ale funkcjonalne meble. W sklepie panuje porządek i jest czysto. Obsługa sklepu - życzliwa. Co prawda pracownicy nie mają w zwyczaju sami podejść do klienta, ale zapytani chętnie poinformują, pomogą coś załatwić. Na przykład, gdy w opakowaniu pewnego przecenionego mebla zabrakło kilku małych elementów (przeoczenie pakujących w fabryce), które nawet nie były dla mnie niezbędne, mimo iż mebel nie był już produkowany od pewnego czasu i sklep nie współpracował już z tą fabryką, zadbano o to, aby jednak sprowadzić brakujące elementy. Dlatego jestem zdecydowany przyznać sklepowi wysoką ocenę.

Co jakiś czas w trakcie podróży do Malborka lub przez

Co jakiś czas w trakcie podróży do Malborka lub przez Malbork lubię zatankować paliwo właśnie na tej stacji benzynowej. Jest usytuowana tuż przed granicą miasta Malborka od strony Tczewa. Tym razem również nie zawiodłem się. Jest tu skromnie, ale czysto. Ceny niewygórowane i konkurencyjne w stosunku do innych stacji benzynowych tego regionu. Asortyment nie jest szeroki (budynek nie jest duży), ale to, co najpotrzebniejsze zazwyczaj się znajdzie. Tak jak zawsze szybko mnie obsłużono. Byłem zadowolony. Pierwszy raz oceniam tę stację, więc moja ocena będzie podsumowaniem "za wszystko co dotąd". Powściągliwie nie przyznaję najwyższej oceny, ale jest to naprawdę dobra czwórka w plusie w każdej kategorii.

Ocena z dnia: 24.05.2011
ORLEN Oddział

Zwykłe codzienne zakupy

Zwykłe codzienne zakupy, tym razem na działach nabiału i mięsnym. Tu bez rewelacji, spokojny sklep, spokojna obsługa. Pracownicy raczej od siebie o nic nie pytają klientów i bez potrzeby nie oferują swojej pomocy, ale to można im poczytać za plus. Zapytani przez klientów udzielają dobrych wyjaśnień. Tego dnia wszystko sprawnie i przyjaźnie.

Nie planowałem zakupów w tym sklepie

Nie planowałem zakupów w tym sklepie. Wchodziłem tylko sprawdzić, co nowego w asortymencie. Ale okazja, czyli przecena pewnego modelu butów damskich, stworzyła we mnie wolę sprawienia prezentu żonie. Nigdy nie lubię, jeśli zbyt szybko podchodzi do mnie ktoś z personelu z gotowością pomocy. W niektórych sklepach obuwniczych tym szybciej to się dzieje, im szybciej zatrzymam się na dziale butów damskich. A ja swojej żonie bardzo często kupuję buty bez jej udziału i chyba robię to dobrze, bo jest z tego zadowolona. Tu jednak, mimo iż zostałem dostrzeżony przez personel, który mnie ładnie przywitał, to jednak pozwolono mi w niekrępujący sposób zapoznawać się z asortymentem. Dopiero w chwili, kiedy mogło być widoczne, iż zastanawiam się nad ostatecznym wyborem butów dla żony, podeszła pani z obsługi. Poprawnie udzieliła mi wyjaśnień, iż mam dużo czasu na dokonanie wymiany butów w przypadku niedobranego rozmiaru i nie narzucała się z dalszą pomocą. Jeszcze trochę pomyszkowałem między rzędami i poszedlem do kasy zakupić wybane buty. Obsługiwała mnie wspomniana pani. Wszystko odbyło się z klasą i w przyjaznej atmosferze.

Tutaj podobnie

Tutaj podobnie, postanowiłem wykorzystać sezonowe przeceny i dokonać zakupu butów. Wyszukałem sobie odpowiednie, przymierzyłem i stawiłem się w kolejce do kasy. I to jest właśnie chyba jedyny problem tego miejsca. Poza tym wszystko pięknie, jak w innych sklepach CCC. Ładny zapach w sklepie, miła obsługa, szeroki wybór towaru. Ale w tej placówce mieszczacej się w dużym Centrum Handlowym "Galeria Bałtycka", jest wyjątkowo duży ruch klientów. Bardzo często dokonują tu również zakupów obcokrajowcy. Uważam, że w tym konkretnym sklepie, przydałoby się mieć zatrudnionych, przynajmniej na czas godzin szczytu, więcej personelu mającego uprawnienia do sprzedaży kasowej. Albo, przynajmniej, żeby personel obsługujący kasy nie musiał rozpraszać się innymi obowiązkami i odchodzić od kasy do innych zajęć. Są bowiem chwile, że kolejki do kasy bywają... trochę za długie. Nie jest to chyba zjawisko jednorazowe, gdyż dosyć często zaglądam do tego sklepu, nie tylko w związku z chęcią zakupów, a sytuacje widuję podobne.

W tym sklepie skorzystałem z organizowanej regularnie przez

W tym sklepie skorzystałem z organizowanej regularnie przez firmę CCC przeceny starszego asortymentu i dokonałem zakupu butów dla siebie i dla żony. Ale z tym wiąże się pewna historia. Dwa czy trzy dni wcześniej poprosiłem o zarezerwowanie mi dwóch par butów na późniejszy zakup. Chciałem najpierw uzgodnić z żoną zakup butów dla niej. Pani, którą poprosiłem o ich zarezerwowanie, chętnie to uczyniła. Jednakże w dniu zakupu podano mi tylko jedną z zarezerwowanych par butów. Drugą sam sobie wyszukałem na stoiskach. Jak się wyjaśniło, ktoś z pracowników musiał ją odłożyć ponownie na półkę. Domniemuję, że pani, która przyjmowała ode mnie zamówienie na rezerwację dwóch par butów, nalepiła informację o tym na jedno pudełko, a inny pracownik nie oznaczone drugie pudełko uznał za niepotrzebnie odłożone. Pewna dostrzeżona przeze mnie cecha tej odłożonej ponownie na półkę pary butów pozwala mi mieć całkowitą pewność, że to ta sama para, którą ja wcześniej wybrałem. Nie mam żalu do personelu, wszystko dobrze się skończyło, obie pary butów kupiłem. Wystąpiła tu jednak pewna nieprawidłowość. Albo nieprecyzyjny opis pani przyjmującej zlecenie rezerwacji, albo nadgorliwość kogoś porządkującego "magazyn butów zarezerwowanych przez klientów".

W sklepie tym dawno nie byłem

W sklepie tym dawno nie byłem, a lubię do niego wstąpić, więc rozglądałem się oceniając wystawiony na półkach asortyment. Nie miałem sprecyzowanych planów zakupowych, ale poważnie brałem pod uwagę taką możliwość. Nie lubię jeśli w takich przypadkach zbyt szybko podchodzą do mnie pracownicy sklepu, pytając: "W czym mogę pomóc". Tutaj tak się nie zdarzyło, mogłem ze swobodą poznawać asortyment. Owszem, pani z obsługi podeszła do mnie z podobnym pytaniem, ale było to w momencie, gdy zastanawiałem się nad upatrzonym modelem sprzętu. Jej zachowanie było taktowne, przyjazne, pochwaliła mój wybór wypowiadając się jednocześnie na temat posiadanej wiedzy o jakości omawianego sprzętu. Można powiedzieć, że zachęciła mnie do dokonania zakupu w momencie, gdy brakowało mi zdecydowania do przysłowiowego postawienia kropki nad "i". Do niczego mnie nie przymusiła, ale jej zachęta pomogła mi dokonać zakupu właśnie tego dnia, czego absolutnie nie żałuję. Następnie zadbała, abym został szybko obsłużony przy kasie i aby niezwlocznie wystawiono mi fakturę, o którą prosiłem. Wszystko odbyło się z klasą.

Skorzystałem z zaproszenia

Skorzystałem z zaproszenia, jakie na mój adres domowy firma Selgros przysłała, informując o przyznaniu talonu na zakupy. Przed wejściem na teren sklepu należało załatwić formalności związane z odbiorem nowej karty klienta oraz talonu. Po sposobie załatwiania spraw przez poprzedzającego nas klienta wyglądało, że przyjdzie nam (byłem z żoną) sporo poczekać na swoją kolej. Jednakże inny pracownik, dotąd czymś bardzo zajęty, zwrócił na nas uwagę, i poprosił do swojego stanowiska pracy. Obsłużył nas szybko i sprawnie. Nie potrzebne były z naszej strony żadne działania, to znaczy legitymowanie się jakimiś dokumentami. Wszystko, co istotne dla naszej sprawy, miał zapisane w komputerze. Na zakończenie zakupów nie trzeba było czekać przy kasach, otwartych było wiele stanowisk, więc nie było kolejek. Całość obsługi oceniliśmy bardzo dobrze.

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Zrozumiałem