Opinie wystawione przez użytkownika: DamianMichał

Po zakupach w Biedronce nie zmieniam zdania

Po zakupach w Biedronce nie zmieniam zdania. Uważam że można byłoby bardziej przypilnować czystości na sklepie. Duża ilość pustych opakować zarówno w lodówkach (chłodniach) jak i na półkach na sklepie. Folie z zgrzewek po napojach porozrzucane na paletach gdzie znajdują się jeszcze napoje do kupienia lekko utrudniają dostęp do produktu. Na koszach znajduje się lekki rozgarniasz. Wiele produktów leży w nie swoim miejscu. Obsługa na sklepie jest miła. Pani na kasie jest bardzo miła i z rzetelnością wypełnia swoje obowiązki. Podczas obsługi piła herbatę co sprawiło wrażenie, że jest spragniona przerwy. Porządek na sklepie jeżeli chodzi o podłogę jest ok., zaś przed sklepem znajdowało się kilka petów i walające się po parkingu reklamy. Polecam zakupy.

Bardzo miła obsługa i szybka

Bardzo miła obsługa i szybka. Wesołe podejście do klienta jest bardzo miłym zaskoczeniem . Szybka i sprawna obsługa ukazuję wysoki komfort robienia zakupów.

Bardzo miła obsługa

Bardzo miła obsługa. Pan który mnie obsługiwał był bardzo miły podczas doradzania mi podczas wyboru biżuterii. Wysokie kwalifikacje takiego personelu sprawiają że chce się spędzić więcej czasu przy robieniu zakupów.

Ciekawy asortyment

Ciekawy asortyment. Obsługa zarówno na kasie jak i na sklepie jest powolna, chodź pomocna i uśmiechnięta. Czas obsługi przy kasie mógłby być troszeczkę szybszy. wolne kasowanie stwarza odczucie lekkiej niechęci do robienia zakupów.

Bardzo miła i kulturalnie podchodząca do obsługi klienta

Bardzo miła i kulturalnie podchodząca do obsługi klienta obsługa. Szybka i sprawna transakcja.

Wczoraj wieczorem wybrałem się na zakupy do TESCO w Łobzie

Wczoraj wieczorem wybrałem się na zakupy do TESCO w Łobzie. Moje zakupy trwały 45minut. Podczas zakupów zauważyłem czystość na sali sprzedaży tzn. : brak pustych kartonów na regałach zwykłych i chłodniach, czystą podłogę, brak zgniłych warzyw i owoców w dziale Warzywa i Owoce. Ceny podane przy danym produkcie zgadzały się ze stanem faktycznym ceny widocznej na czytniku w momencie odczytywania kody danego produktu. Przecena umieszczona przy kasach znajdowała się tylko w jednym miejscu a mianowicie w koszyku na zakupy obok 3 kasy. Byłem pozytywnie zaskoczony dużą ilością towaru na półkach, ponieważ zazwyczaj brakuje wielu artykułów przy których widnieje napis "Towar chwilowo niedostępny". Personel zajęty był na sali sprzedaży wykładaniem towaru a panie na kasach oraz jeden pan w sposób życzliwy i bardzo miły szybko i sprawnie obsługiwał klientów. Podczas gdy doszedłem do kasy byłem 4 w kolejce chwilę przede mną została otwarta jeszcze jedna kasa. Obsługiwała mnie Pani, która przed zaczęciem kasowania moich produktów przywitała się ze mną słowami "Dzień dobry" i zapytała się czy posiadam Kartę Klubcard po czym po mojej odpowiedzi przeszła do sprawnego skanowania moich zakupów. Po zakończeniu kasowania podała wyraźnie kwotę do zapłaty potem wydała resztę mówiąc jej ilość na głos nabiła punkty na kartę oraz pożegnała mnie słowami "dowiedzenia" . Wygląd miejsca w którym mnie obsługiwano oceniam na bardzo dobry. Nie zauważyłem nic co przykuło by moją uwagę pod względem brudu.

W dniu dzisiejszym postanowiłem zrobić małe zakupy w

W dniu dzisiejszym postanowiłem zrobić małe zakupy w Supermarkecie TESCO. Otoczenie sklepu tzn. parking, koszyki znajdujące się przy wejściu jak i samo wejście było czyste. Wchodząc do sklepu na pierwszy rzut oka widać stoisko z warzywami i owocami. Duży asortyment warzyw i owoców przykuł moją uwagę. W dalszej części znajdowały się lodówki i zamrażarki. Na regałach chłodniczych niestety były puste kartony co nie sprawiało zbyt miłego odczucia. Na sali sprzedaży zauważyłem dużą ilość personelu, który był uśmiechnięty i zajęty rozkładaniem zapewne nowej dostawy towaru. Towar w części alei, na której znajdowały się makarony, napoje i herbaty oraz w dziale słodyczy, był kompletny zaś produkty, które wybrałem i skasowałem przy kasie miały te same ceny( podane pod produktem na półce). Szyby na zewnątrz sklepu były czyste jaki podłoga na sali sprzedaży. Podchodząc do kasy zauważyłem dużą ilość klientów. Pani, która obsługiwała klientów po skończeniu kasowania jednego z klientów popatrzała w bok kasy, zauważając dużą kolejkę, co doprowadziło Panią do wezwania kolejnego kasjera. Po chwili nadeszła pomoc. Pani, która przechodziła obok mnie zaprosiła duże grono klientów do swojej kasy. Ja zostałem przy starej kolejce czekając na swoją kolej. Po chwili byłem przy kasie. Pani Joanna podniosła głowę uśmiechając się i mówiąc mi "dzień dobry". Po czym przeszła do kasowania moich zakupów. Widząc torbę z pieczywem zapytała się o jej zawartość. Wyraźnie podała kwotę do zapłaty po czym otrzymała ode mnie kartę visa oraz kartę Clubcard. Po chwili zapytała się czy wyrażam zgodę na zapłacenie kartą poprzez dokonanie transakcji bezdotykowej karty. Po wyrażeniu mojej zgody przyłożyła kartę do czytnika i po chwili oddała mi ją razem z kartą Clubcard wypowiadając słowa Dziękuję i zapraszam ponownie. Wygląd bosku kasowego nie przykuł mojej uwagi pod kątem brudu. Stanowisko Pani Joanny było czyste i estetyczne.

W dniu dzisiejszym postanowiłem zrobić małe zakupy w

W dniu dzisiejszym postanowiłem zrobić małe zakupy w Supermarkecie TESCO. Otoczenie sklepu tzn. parking, koszyki znajdujące się przy wejściu jak i samo wejście było czyste. Wchodząc do sklepu na pierwszy rzut oka widać stoisko z warzywami i owocami. Duży asortyment warzyw i owoców przykuł moją uwagę. W dalszej części znajdowały się lodówki i zamrażarki. Na regałach chłodniczych niestety były puste kartony co nie sprawiało zbyt miłego odczucia. Na sali sprzedaży zauważyłem dużą ilość personelu, który był uśmiechnięty i zajęty rozkładaniem zapewne nowej dostawy towaru. Towar w części alei, na której znajdowały się makarony, napoje i herbaty oraz w dziale słodyczy, był kompletny zaś produkty, które wybrałem i skasowałem przy kasie miały te same ceny( podane pod produktem na półce). Szyby na zewnątrz sklepu były czyste jaki podłoga na sali sprzedaży. Podchodząc do kasy zauważyłem dużą ilość klientów. Pani, która obsługiwała klientów po skończeniu kasowania jednego z klientów popatrzała w bok kasy, zauważając dużą kolejkę, co doprowadziło Panią do wezwania kolejnego kasjera. Po chwili nadeszła pomoc. Pani, która przechodziła obok mnie zaprosiła duże grono klientów do swojej kasy. Ja zostałem przy starej kolejce czekając na swoją kolej. Po chwili byłem przy kasie. Pani Joanna podniosła głowę uśmiechając się i mówiąc mi "dzień dobry". Po czym przeszła do kasowania moich zakupów. Widząc torbę z pieczywem zapytała się o jej zawartość. Wyraźnie podała kwotę do zapłaty po czym otrzymała ode mnie kartę visa oraz kartę Clubcard. Po chwili zapytała się czy wyrażam zgodę na zapłacenie kartą poprzez dokonanie transakcji bezdotykowej karty. Po wyrażeniu mojej zgody przyłożyła kartę do czytnika i po chwili oddała mi ją razem z kartą Clubcard wypowiadając słowa Dziękuję i zapraszam ponownie. Wygląd bosku kasowego nie przykuł mojej uwagi pod kątem brudu. Stanowisko Pani Joanny było czyste i estetyczne.

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Zrozumiałem