Opinie wystawione przez użytkownika: Adam_648

Tankowałem na tej stacji pierwszy i ostatni raz

Tankowałem na tej stacji pierwszy i ostatni raz. Byłem obsługiwany przez panią w blond włosach. Reszta z tankowania wynosiła 10 zł. Pani wydała mi w bilonie. Poprosiłem życzliwie o wydanie w banknocie a pani na to, że ma tyle bilony, że musi go wydać. Bardziej zależało mi na banknocie z uwagi na to, że plącze się po kieszeni i szybciej w niej ucieka o czym wzmiankowałem Pani we włosach w blond kolorze. Pani wydała mi w banknocie i powiedziała tak,,że każdy by tak chciał". Chodziło oczywiście o wydawanie w banknotach a nie bilonie. Na zakończenie powiedziałem do widzenia i to ja byłem tą osobą, która powiedziała to ostatnie. Pani zamilkła na wieki. Brak dojrzałości w obsłudze. Pani w blond włosach była w wieku 25-30 lat.

Na stacji Orlen tankuję od dwóch tygodni

Na stacji Orlen tankuję od dwóch tygodni . Tankuję na stacjach paliw w Zielonej Górze, Cybince i w Zgorzelcu. Najbardziej przyjazna stacja wydaje mi się w Cybince. Do pozostałych stacji uwag na razie nie mam, może za jakiś czas kiedy będę bardziej zaznajomiony z obsługą.

Muszę powiedzieć

Muszę powiedzieć, że PLAY zaskoczył mnie bardzo pozytywnie. Ma w PLAY abonament , który mija w liMuszę powiedzieć, że PLAY zaskoczył mnie bardzo pozytywnie. Ma w PLAY abonament , który mija w lipcu 2012. Postanowiłem dowiedzieć się dokładnie gdzie i jak mam skutecznie wypowiedzieć umowę i przejść na pre-paid. Zanim napisałem na kontakt PLAY przewertowałem fora internetowe i na trafiłem na sytuacje w której klientka wypowiedziała umowę na abonament i zrobiła to w placówce PLAY na specjalnym formularzu. Potem sytuacja się tak potoczyła, że miała perturbacje przez 7 miesięcy zanim skutecznie umowa został wypowiedziana. Oto treść mojego zapytania wraz z linkiem WitamMam u Państwa abonament (tel. 7.. .. .. ..) do 07-07-2012 i po tym okresie chcę przejść na kartę czyli od 08-07-2012. Proszę o informację co muszę zrobić aby to stało się faktem i nie doświadczył sytuacji opisanej w poniższym linku. http://www.mojplay.pl/topic/10029-rozwiazanie-umowy-z-przejsciem-na-usluge-na-karte-niemozliwe/Zapytanie skierowałem w dni 27-05-2012 i tego samego dnia otrzymałem odpowiedź:OdpowiedźSzanowny Panie,dziękuję za zgłoszenie dotyczące wypowiedzenia.W odpowiedzi uprzejmie informuję, że zgodnie z Regulaminem Świadczenia Usług Telekomunikacyjnych w celu zakończenia umowy należy przesłać pismo z wypowiedzeniem umowy na adres korespondencyjny Operatora (najlepiej listem poleconym):P4 Sp. z o.o. Skrytka pocztowa 41, 02-671 Warszawa.Pismo z wypowiedzeniem umowy powinno zawierać:- numer telefonu lub numer rozwiązywanej umowy- własnoręczny podpis.Jeżeli numer ma przejść na kartę, to proszę o zawarcie takiej informacji w piśmie.Obowiązuje okres wypowiedzenia umowy, który wynosi 30 dni i liczony jest od pierwszego dnia Okresu Rozliczeniowego następującego po Okresie Rozliczeniowym, w którym złożono oświadczenie o rozwiązaniu Umowy. Dodam, że liczy się data wpłynięcia pisma do Play.Regulamin Świadczenia Usług dla Abonentów znajduje się poniżej:http://www.play.pl/resources/pdf/Regulamin_swiadczenia_uslug_telekomunikacyjnych_dla_abonentow.pdf Mam nadzieję, że powyższe informacje stały się pomocne.W przypadku dodatkowych pytań jesteśmy do Pana dyspozycji. Prosimy pamiętać, że może się z nami Pan skontaktować, dzwoniąc na numer 790 500 500 (*500), wysyłając wiadomość na adres e-mail ok@pomocplay.pl bądź tworząc zgłoszenie za pośrednictwem portalu Play24 (www.play.pl). Dnia 28-05-2012 wysłałem rezygnację o prostej treści bez żadnych och ach i ę o treści:Wypowiedzenie umowy„Wypowiadam umowę zawarta na abonament z nr telefonu 72…….. Jednocześnie proszę o przeniesienie oferty z abonamentu na kartę pre-paid po wygaśnięciu umowy na jaki została zawarta.”List wysłałem za poświadczeniem odbioru. W dniu 30-05-2012 otrzymałem informację sms o zarejestrowaniu zgłoszenia i tego samego dnia otrzymałem odpowiedź na stronie WWW o treści: zanowny Panie,potwierdzamy wpłynięcie Pana pisma z 29 maja 2012 roku dotyczącego rezygnacji z usług świadczonych przez P4 Sp. z o.o.Pragniemy przekonać Pana do pozostania w naszej sieci. Specjalnie dla Pana przygotowaliśmy ofertę RePlay Stan Darmowy GU. W ramach Abonamentu LongPlay II 49 oferujemy nawet 340 minut do wszystkich sieci krajowych. Umowa, którą polecamy trwałaby 24 miesiące. Dodatkowo:-25% rabat na Abonament przez 12 miesięcy,-35 dodatkowym minut do wszystkich sieci, -Stan Darmowy w Play przyznawany bezpłatnie na okres 9 miesięcy,-promocyjny pakiet 50 minut do wszystkich sieci, przyznawany bezpłatnie przez okres 6 miesięcy lub pakiet 250 sms do wszystkich. Do powyższej promocji polecamy atrakcyjne telefony już od złotówki.Istnieje również możliwość przedłużenia Umowy w ofercie bez telefonu. Zachęcamy do wyboru Promocji RePlay Ekstra Stan Darmowy GU. Przez cały okres Umowy proponujemy nawet do 340 minut do wszystkich sieci krajowych za jedyne 24,50 zł zamiast 49 zł. Czas trwania Umowy to zaledwie 12 miesięcy. Dodatkowo:-promocyjny pakiet 50 minut do wszystkich, za darmo przez pierwsze 6 miesięcy,-Stan Darmowy w Play przyznawany bezpłatnie na okres 6 miesięcy.Zapraszamy do kontaktu z naszą Obsługą Klienta pod numerem *500 (z telefonu Play) w celu poznania szczegółów oferty oraz złożenia zamówienia.W przypadku podtrzymania decyzji informujemy, iż Umowa dla numeru [fragment usunięty przez administratora - zgodnie z pkt. III.8 Regulaminu] zostanie rozwiązana z dniem 7 lipca 2012 roku z zachowaniem okresu wypowiedzenia określonym w §16 pkt. 5 Regulaminu Świadczenia Usług Telekomunikacyjnych przez P4 Sp. z o.o. dla Abonentów.Wraz z rozwiązaniem Umowy nastąpi przeniesienie dotychczasowego numeru telefonu do oferty Play Fresh. Na Pana koncie przez 30 dni dostępne będzie 10 złotych na połączenia głosowe, SMS oraz MMS do krajowych sieci komórkowych oraz połączenia głosowe do sieci stacjonarnych. Jednocześnie informujemy, że jeżeli w dniu rozwiązania Umowy usługa będzie nieaktywna z powodu braku płatności, to numer zostanie odłączony, zgodnie z informacją zawartą w pkt 3. Regulaminu Oferty Promocyjnej „Przeniesienie numeru telefonu do Oferty Play Fresh”. Z poważaniemMagdalena N . Próbowano mnie namówić na pozostanie w sieci PLAY kusząc ciekawymi ofertami ale karta w zupełności mi wystarczy. Uważam, że warto doinformować się na forach w danej sprawie aby móc odpowiednio wcześniej zareagować i uniknąć sytuacji jakie doświadczyła klientka z linku. Dodam, że warto umieszczać takie linki w pismach do adresatów…

Ocena z dnia: 09.06.2012
Play Oddział

Ogólnie wszystko w porządku ale jak zawsze jakieś ale

Ogólnie wszystko w porządku ale jak zawsze jakieś ale. Towar kupiłem 1 czerwca(czwartek) z samego rana i od razu za niego zapłaciłem. Opłata do kontrahenta dotarła bardzo szybko zaraz po zakupie około 7:30. Czas realizacji wg zapisu na stronie do 2 dni. Zamówienie zaczęto realizować dopiero w poniedziałek(w trzeci dzień po zapłacie ) a kurier odebrał ja po godzinie 15. Czas dostawy trwał ponad dobę. Reasumując szybszy okazał się kurier niż kontrahent. Za towar zapłaciłem zaraz po zakupie i liczyłem się z tym, że otrzymam zamówiony towar w piątek najpóźniej w poniedziałek. Realny czas trwał nie do 2 dni ale do 4 dni roboczych nie wliczając soboty i niedzieli. Przy wyborze towaru zwracam uwagę na jego cenę oraz na koszty i czas realizacji zamówienia jest to dla mnie tak samo ważne jak cena towaru. Jeżeli chodzi o czas realizacji zmówienia to jestem bardzo zawiedzony co do towaru nie zastrzeżeń. Polecam tego kontrahenta ale zwracam uwagę na czas realizacji zamówienia.

Ocena z dnia: 07.06.2012
Podlasiak Kontakt online

W sklepie tym dość często jestem minimum 4 razy w miesiącu

W sklepie tym dość często jestem minimum 4 razy w miesiącu z uwagi na to, że moja zona pracuje pobliżu więc i dzisiaj się tak stało, że w sklepie byliśmy razem. Robiąc zakupy zauważyłem, że panuje w nim niesamowity bałagan, Duża ilość towaru była poukładana na posadzce a niektóre towary znajdujące się koszach metalowych były niechlujnie poukładane i pomieszane z innymi. Co było powodem tego, że towary poukładane na posadzce tego nie wiem. Chodząc między alejkami zauważyłem, że jest otwarta jedna kasa a przy niej jakieś dwanaście osób. Ktoś z kolejki poprosił o otwarcie następnej kasy. Minęło Dwie minuty zanim pani z kasy zadzwoniła po kolejną kasjerkę. Kiedy z żona szliśmy do kasy to okazało się, że wszystkie kasy są zamknięte. Kiedy głośno zapytałem się czy kasy są zamknięte to jedna z pań z hali sprzedażowej powiedziała, że kasa trzecia jest otwarta. Zaraz po chwili przyszła od niej kasjerka od strony wyjścia ze sklepu i otworzyła kasę. Obsługa sklepu taka sobie i wygląd sklepu był raczej na poziomie zadawalającym.

Ogólne skojarzenia o Straży Miejskiej sa bardzo negatywne

Ogólne skojarzenia o Straży Miejskiej sa bardzo negatywne. Nie będę opisywał jacy są źli czy niedobrzy. Moja opinia o nich jest dobra choć by s takiego względu, że trzeba z każdym rozmawiać i nie atakować. Jeżeli kogoś zaatakujemy to ten odpowie nam tym samym. Chciałby tu opisać sytuację jaka mnie spotkała i co z tego potem wynikło i jaki był finał. Był listopad 2009 roku otrzymałem od firmy zawiadomienie, że Straż Miejska wyłapała mnie miejska kamerą jak wjeżdżam z uliczkę ze znakiem zakazu B-2 za co grozi mandat w kwocie wg mojej oceny 200 zł. Jak się potem okazało to przedział był od 20 do 500 zł przy czym SM wybrała ten wyższy czyli 500 zł. Na tę okoliczność założyłem nowe konto e-mail i napisałem do nich swoje wyjaśnienie. W wyjaśnieniu napisałem, że faktycznie taka sytuacja miała miejsce ale było ona spowodowana tym, że uliczka dotąd przejezdna była w części rozkopana i przy wykopie stała znak nakazy nakaz jazdy z lewej strony czy nakaz jazdy w lewo przez znakiem co w następstwie spowodowało, że wjechałem w lewo a potem w prawo łamiąc znak zakazu B-2. Zbliżały się święta Bożego Narodzenia. W wyjaśnieniu też napisałem o zbliżających się świętach i o kryzysie i użyłem wielu innych argumentów, które wg mojej oceny powinny mieć wpływ na wymiar kary. Odpowiedź otrzymałem tego samego dnia. Odpowiedź była następująca, że SM przychyla się do mojej prośby i wymierzają mi karę w kwocie 50 zł a nie 500 zł. Wiele sytuacji mnie spotkało ale nigdy taka, że bym tyle utargował. Kiedy pierwszy raz dostałem dwa mandaty każdy po 100 zł za przekroczenie od tej samej SM z tym, że z Otynia koło Nowej Soli to w ogóle nie brałem pod uwagę aby negocjować. Kolejne dały mi do zrozumienia, że niema co kląć pod nosem tylko negocjować. Co czynię jeżeli tak się stanie. Wielka rada dla tych, którzy myślą, że coś wskórają tym podnosząc głos myśl sobie co chcesz o SM ale szanuj swoje pieniądze. Ze SM prędzej się dogadasz niż z Policja choć Policja ciszy się większym zaufaniem. Tak to już jest w Naszym Kraju, że wszystko jest na odwrót . Negocjacje prowadziłem korespondencyjnie a mandat płaciłem już na miejscu w Sławie.

Ocena z dnia: 18.03.2012
Straż Miejska w Sławie Inna forma kontaktu

Ma abonament w PLAY i zauważyłem

Ma abonament w PLAY i zauważyłem, że ORANGE ma ciekawa ofertę na kartę nawet dla przenoszących nr. Po przeniesieniu nr z PLAY do ORANGE otrzymuje przez pierwsze 6 miesięcy 100 minut do wszystkich i 10zł na połączenia do ORANGE. Cena minuty poza PLAY wynosi 29 groszy za minutę. Żeby z takiej promocji skorzystać muszę koniecznie przez 6 miesięcy doładować telefon kwota 25 zł. Jest to dobre rozwiązanie. Porównując to z abonamentem w PLAY gdzie płacę 40 zł miesięcznie i mam około 170 minut tu za 25 zł mam 200 minut. Jeżeli do lipca nic się nie zmieni to przeniosę nr do ORANGE nawet dlatego, że ma lepszy zasięg w miejscu mojego obecnego zamieszkania. Konsultant Pan Rafał bardzo klarownie przedstawił mi ofertę za co bardzo mu dziękuję.

O istnieniu takiego serwisu dowiedziałem się w dniu

O istnieniu takiego serwisu dowiedziałem się w dniu 13-03-2012 za pośrednictwem salonu ORANGE. w dniu 02-03-2012 oddałem do salonu służbowy telefon w ramach gwarancji . Co mówiła Pani z salonu nie jest w ogóle istotne z uwagi na to, że zaczęła pracę od niedawna i niebyła dokładnie w temacie zorientowana. Porównując z salonem PLAY tu naprawa trwała od piątku do czwartku. Telefon z Play miał 20 miesięcy a z ORANGE 12 miesięcy. Myślałem, że i tym raze3m tak będzie. Zacząłem się nawet niecierpliwić, że tak długo bez informacji. W dniu 13-03-2012 zadzwoniła do mnie Pani z salonu ORANGEO i powiedziała, że naprawa się wydłuży bo serwis musiał zamówić części i tyle. Czekaj sobie ile chcesz. Zdenerwowała mnie ta całą sytuacja więc udałem się do serwisu w celu zmotywowania personelu salonu do uzyskania informacji , kiedy mogę się spodziewać telefonu. W salonie uzyskałem nr telefonu do serwisu a Pan z salonu powiedział, że może zadzwonić do serwisu sam i dowiedzieć się kiedy telefon będzie naprawiony. Stwierdziłem, że ja zrobię to lepiej z większym zaangażowaniem. Postanowiłem najpierw skorzysta z strony www sugerując się informacja z infolinii. Napisałem e-mail o godzinie 19:22. Do 12 godziny następnego dnia nie otrzymałem, żadnej informacji. Postanowiłem zadzwonić. W rozmowie z konsultantem wylałem swoje żale. Konsultant powiedział mi tyle, że oczekiwanie na części potrwa do 01-04-2012 i oni nie są w stanie tego przyśpieszyć. Niby komuna zniknęła z naszego życia raz na zawsze ale czy na pewno. Ile trzeba się naprodukować aby otrzymać prostą informację. Proszę Pana sprzęt będzie Pan miał 30 marca bo musieliśmy zamówić części i nie jesteśmy w stanie przyspieszyć sprowadzenia części bo jest to od nas niezależne. Tak informacja na pewno by mnie zadowoliła, z uwagi na to, że musiałem jechać do salonu, pisać e-mail i dzwonić. Więcej wyobraźni Panowie konsultanci, serwisanci i inni, którzy maja do czynienia z obsługa klienta. Staraj się dbać o dobre imię własne i firmy to da Wam wymierne korzyści w postaci braku telefonów od niezadowolonych klientów. Odpowiedź na e-mail przyszła po rozmowie telefonicznej.

Ocena z dnia: 14.03.2012
Regenersis Infolinia

W tym markecie jestem dość ale w Żaganiu byłem pierwszy

W tym markecie jestem dość ale w Żaganiu byłem pierwszy raz. Kupiłem parę rzeczy i chleb z piekarni WALTER z Żagania. Kiedy w domu jadłem kanapki zrobione z tego chleba to coś zgrzytało mi pod zębami. Myślałem, że to jednostkowy przypadek ale byłem w błędzie. Kolejne kanapki i kolejny zgrzyty. Ogólnie co do marketu nie mam uwag ale ten chleb to już przesada ze strony piekarni. Sklep ma dobry asortyment ceny jeżeli chodzi o wędliny. Wygląd marketu i jego obsługa też jest bez zarzutów. Lubię tu robić zakupy zwłaszcza w Zielonej Górze.

Kupowałem kawę ze strefy dobrych cen

Kupowałem kawę ze strefy dobrych cen. Byłem jedyny w kolejce. Oczekiwanie na kawę trwało chyba ze trzy minuty. Pani która mnie obsługiwała był dosłownie przed przerwą i może to dlatego tak trwało. Dodam, że automat do kawy był umieszczony przy okienku do McDrive i w tym czasie pani z McDrive też z tego automatu korzystała. Nie wiem co było powodem, że tak długo czekałem na kawę. Pytanie co się dzieje jak jest więcej klientów. Kolejny powód dla którego opisuje McDonald's to kiedy chciałem usiąść sobie wygodnie przy dużym okrągłym stole to ten był nieposprzątany. Na podłodze w innym miejscu dało się zauważyć pojedyncze frytki. Usiadłem sobie w koncie i piłem kawę i próbowałem połączyć się z internetem. W między czasie przeszedł koło mnie chyba kierownik poprawiając krzesła. Z uwagi na to, że nie mogłem złapać lepszego sygnału przesiadłem się w inne miejsce do drugiego okrągłego stołu , który się zwolnił. Zanim ktoś zabrał się do posprzątania stołu to minęło chyba 10 minut. Obsługa byłą ospała i bez entuzjazmu i zachowywała się tak jakby było to godzina 20 a nie 12. Lepiej pod tym względem wypadł McDonald's w Lubiniu gdzie wpadłem dosłownie na chwilę aby sprawdzić czy interent zadziała. Liczy się pierwsze wejście . Dało się zauważyć na pierwszy rzut oka porządek, który bił po oczach. McDonald's w Głogowie jest w remoncie i czynny był tylko McDrive.

Z centrum spa w Hotelu Dana korzystam od miesiąca prawie co

Z centrum spa w Hotelu Dana korzystam od miesiąca prawie co dziennie. Mam wykupiony karnet na siłownie, saunę, basen itp. Pierwszy raz miałem do czynienia z centrum spa w 2010 i byłem bardzo zadowolony. Hotel wraz z centrum spa został oddany do użytku w 2010 roku więc wszystko co jest w nim jest stosunkowo młode. Dość często korzystam z sali CARDIO gdzie mam upatrzony sprzęt VARIO. Sprzęt ten jest podobny do orbitreka ale jest bardziej profesjonalny. Producentem całego wyposażenia sali cardio jest firma Technogym. Czasami korzystam z bieżni przez kilka minut a potem na VARIO i tak od 20 minut do 80 minut bez przerwy. W spa korzystam też z sauny. Mają tutaj 5 różnych saun od fińskiej po parową. Co do ceny to opłaca się wykupić karnet w zakładzie pracy jeżeli jest taka możliwość bo wychodzi to stosunkowo tania. Atmosfera, personel i otoczenie jest na wysokim poziomie. Polecam to miejsce wszystkim tym, którzy chcą się zrelaksować i odprężyć. Najlepiej robić to w godzinach porannych ewentualnie do 15. Wtedy jest o wiele mniej ludzi.

Ciąg dalszy kupna samochodu

Ciąg dalszy kupna samochodu. Wypatrzyłem ten samochód w internecie. W rzeczywistości lepiej wyglądał na żywo niż w internecie. Obejrzałem samochód ze każdej strony i porobiłem własne zdjęcia aby pokazać żonie. Jestem tego zdania, że zdjęcia zrobione własnoręcznie są bardzie dokładnie. Poprosiłem Pana Dariusza o jazdę próbną. Samochód nie chciał odpalić ale po kliku próbach z klemą w końcu odpalił. Do czasu kiedy samochód oceniałem po marce i wyglądzie to mi się bardzo podobał. Kiedy wsiadłem do niego aby się nim przejechać to się wyleczyłem z tego właśnie modelu. Było kilka mankamentów, które przemawiały za nie: mały silnik i brak dynamiki. Pozostałe dodatki , które wg mnie musiały być a były to klimatyzacja, elektryczne szyby i lusterka, oryginalne radio posiadał. I tak stopniowo przekonywałem się do marki, która upatrzyła sobie żona. Jeżeli chodzi o obsługę to Pan Dariusz właściciel autokomisu cieszy się dobra opinią i ja też tak twierdzę po kontakcie z nim. Miły sympatyczny Pan pod 50 niewciskający tzw. kitu, realnie podchodzący do rzeczywistości. Cena i rocznik samochodu też była atrakcyjna. Z całą pewnością będę polecał Pana Dariusz

Ocena z dnia: 26.02.2012
Dariusz Autohandel Inna forma kontaktu

Po Nowym Roku postanowiliśmy z żona że zmienimy samochód na

Po Nowym Roku postanowiliśmy z żona że zmienimy samochód na lepszy i większy. Jest to sprawa dość ciężka przy kupnie samochodu z nieco wyższego pułapu niż dotychczas mieliśmy. Wybór w internecie nieograniczony. Za nim zaakceptowałem decyzję żony o marce najpierw musiałem ja stanowczo odrzucić. Po paru dniach powiedziałem żonie, że czuję że to właśnie tę markę kupimy. Żona wypatrzyła w internecie samochód w tym właśnie komisie. Udaliśmy się w sobotę z całą rodziną. Samochód wypatrzyliśmy od razu. Nie minęła minuta jak pojawił się Pan z obsługi komisu. Obejrzeliśmy samochód a potem na moja prośbę udaliśmy się na przejażdżkę. Pan usiadł za kierownica i wraz z całą rodzina udaliśmy się do stacji diagnostycznej oddalonej plus minus 7-8 km. Po drodze obserwowałem i nasłuchiwałem czy słychać jakieś dźwięki ale nic. Pan opowiadał i zachwalał samochód. Ja w tym czasie oglądałem książkę serwisową. Dojechaliśmy do stacji diagnostycznej z która firma współpracuje. Pan ze stacji zaprosił mnie do kanału i pokazywał punkty kontrolne, których stan jest weryfikowany przy zakupie. Faktycznie samochód od podwozia niemiał widocznych usterek i był bez wycieków oraz innych defektów. Po przeglądzie za kierownicą usiadłem i udaliśmy się do komisu w drogę powrotną. Samochód prowadziło się dobrze i generalnie, żeby nie to, że był zupełnie „goły” tzn. miał tylko poduszki powietrzne, wspomaganie i mały silnik 1,2 mpi. Obecnie mam ten samo model i ma dużo więcej dodatków takich jak silnik 1,4, klimatyzacja, elektryczne szyby i lusterka, oryginalne radio, ESP, ASR, opony letnie, domykanie i otwieranie szyb z pozycji klucza . Obsługa szybka i miła, gratisowy przegląd na stacji diagnostycznej, cena samochodu też była dobra. Specjalnie nie piszę tutaj o marce samochodu tylko skupiłem się na rzeczach istotnych a mianowicie na obsłudze i miejscu obsługi.

Ocena z dnia: 26.02.2012
MAXMAR Inna forma kontaktu

Niewielki market TESCO a w nim stoisko indywidualne z sieci

Niewielki market TESCO a w nim stoisko indywidualne z sieci POLSKIE SPECJAŁY. Skusiłem się na kiełbasę z kija i jak sama nazwa wskazuje z kija była robiona. Twarda bezsmakowa ale zjadliwa pod warunkiem, że jest się głodnym i to bardzo. Dodatkowo wybrałem KIEŁBASĘ ZE WSI i ta była bardzo smaczna. Wprawdzie sucha ale za to bardzo dobra. Cena kiełbasy z kija 16,16zł za kg a kiełbasy ze wsi 25,85 zł kg. Kiełbasę ze wsi polecam z z kija zdecydowanie odradzam.

Ocena z dnia: 16.02.2012
Polskie Specjały Inna forma kontaktu

Na tej stacji czasami zdarza mi się tankować

Na tej stacji czasami zdarza mi się tankować . Po zatankowaniu paliwa za minimum 100 zł otrzymuje się kupon na darmowa kawę lub herbatę. Był okres że wystarczyło 50 zł aby taki kupn otrzymać. Tego dnia postanowiłem, że zatankuje właśnie w Rosinie a nie w Zielonej Górze gdzie paliwo było o 3 grosze tańsza. Po prostu skusiła mnie gratisowa kawa. Przyjechałem na stacje pod dystrybutor i wpadłem w lekki poślizg z uwagi na błoto pośniegowe. Wychodząc z samochodu mało co a nie wywróciłem się przez to błoto. Zatankowałem za 120 zł i udałem się do kasy. Po dokonaniu płatności poprosiłem Panią Barbara o kupon na kawę(czasami trzeba przypomnieć kasjerce). Pani Barbara coś tam pogrzebała i stwierdziła, że niema i zapytała się kolegi z kasy obok i ten tez niemiał. Pani Basia z rozbrajająca szczerością powiedziała, że niema kuponów jest jej przykro. Stacja BP jest to duży obiekt ze sklepem i restauracja. Z kasy do restauracji jest zaledwie 20 m do kasy restauracji . Wystarczyło przejść i wziąć te kupony i mieć problem z głowy. Pan Basia niej je nie ujmując jest osobą młoda i na takie drobiazgi nie zwraca uwagi. Poprzez takie działanie przyczynia się do zmniejszenia zysków nawet kilkusetzłotowych w skali miesiąca. Jeżeli była by to praca docelowa na pewno podchodziła by do niej z zaangażowaniem a tak jaka płaca taka praca. Na pewno przez jakiś czas nie będę tankował na tej stacji. Niby szczegół ale ma znaczenie

Ocena z dnia: 16.02.2012
BP Stacje Paliw Oddział

Wpadłem do tego sklepu po drodze aby kupić coś do

Wpadłem do tego sklepu po drodze aby kupić coś do jedzenia. Sklep niewielki około 20m2 powierzchni handlowej. Artykuły spożywcze od bułki po kiełbasę a i jakieś przemysłowo się znajda na które zresztą nie zaglądałem . Mnie interesowała jakaś przekąska bułka i kiełbaska. Jak na tę godzinę i to w sobotę to bułka była świeża w kiełbaska smaczna z DOBROSŁAWY. Mały przyjemny sklep z miła i dobrą obsługą. Sklep mieści sie w miejscowości Jesiona gmina Kolsk

Do POLO MARKETU mam 10 minut drogi

Do POLO MARKETU mam 10 minut drogi. Po drodze mijam BIEDRONKĘ. Jestem osoba, która nie nosi przy sobie pieniędzy. Wychodzę z założenia, że mniej pieniędzy w kieszeni to więcej pieniędzy na koncie. W prawdzie mam jakieś drobne to i tak wybieram te sklepy gdzie można płacić kartą. Dla tego zamiast do BIEDRONKI wybieram te sklepy gdzie można płacić karta. Przeważnie do POLO chodzę na zakupy w soboty z rata a i czasami zdarzy się w tygodniu po drodze. Ostatnio pisałem o kawie TCHIBO ESPRESSO w HOREX, że jest droga ponad 17 zł a ty w POLO miła niespodzianka, ta sama kawa kosztuje 12,39 lub 79 groszy. Różnica w cenie jest duża przy obecnych cenach. Ja i tak wybrałem inna kawę WOSEBA GOLD 500 gram za kwotę ponad 11 zł. Kawa w prawdzie jest tak dobra jak TCHIBO ale mi smakuje. Kolejna niespodzianka to kajzerki z sezamem za jedyne 19 groszy. Nie pamiętam starej ceny ale gdzieś około 29 groszy lub więcej. Obsługa w sklepie na poziomie. Lubię wracać do tego sklepu

Jestem osobą mobilną i potrzebuje radia CB

Jestem osobą mobilną i potrzebuje radia CB, które w maju 2011 roku odmówiło posłuszeństwa. Udałem się do tegoż serwisu napraw CB radia i powiedziałem Panu jakie mniej więcej objawy występują w moim Cb. Zapytałem sie ile naprawa radia może kosztować na co pan odpowiedział, że 30 zł. W przypadku napraw na większą sumę skontaktuje sie ze mną telefonicznie. Czas naprawy trwał 3 dni. Po tym termine dzwonił do mnie ten sam Pan i powiedział, że radio jest naprawione i można go odebrać. Naprawa kosztowało 50 zł a nie jak wcześniej 30 zł. Pan się ze mna sprzeczał aż w końcu stwierdził, że mam to radio zabrać i iść sobie nie płacąc bo On sobie nerwów szarpać nie będzie. Nie byłem zainteresowany taka formą rozwiązania problemu i postanowiłem zapłacić i zażądałem faktury z której będzie wynikać co było naprawione. Z treści faktury nic nie wynikało bo była napisane naprawa CB radia dość ogólnie. Prawdopodobnie było to strojenie. Jeżeli Pan powiedziałby, że naprawa będzie kosztować w granicach 30-50 to na pewno nie kaprysiłbym tylko zapłacił i był zadowolony a tak obaj tego dnia mieliśmy zepsute nerwy. Na pewno nie wrócę tam już nigdy

W październiku 2011 robiłem w tym supermarkecie zakupy i

W październiku 2011 robiłem w tym supermarkecie zakupy i między innymi kupowałem kawę TCHIBO ESPRESSO, która kosztowała wtedy gdzieś około 9 zł i był to sklep gdzie tak kawa była najtańsza. Dzisiaj postanowiłem, że zawitam do tego sklepu ponownie aby zakupić tę bardzo dobra kawę i coś jeszcze. Okazało się, że ta kawa dzisiaj kosztuje 17,39 zł i jest to cena ,mocno przesadzona więc zrezygnowałem z zakupu. Na stanowisku z pieczywem był duży asortyment pieczywa z różnych piekarni . Wybrałem sobie chleb a potem wziąłem sobie drożdżówkę ale okazało się, że na cenniku są tylko podane ceny chleba i nic poza tym. Trudno wziąłem sobie dwa rogale do których ceny też nie uświadczysz. Stwierdziłem, że cena zwykłych rogali będzie mniejsza niż w/w drożdżówki i będzie mniej kalorii. Udałem się do kasy a tam kolejka około 6 osób. Ja udałem się do kasy na stanowisku alkoholowym i tam poszło to sprawniej. Ogólnie zakupy poza wspomnianymi mankamentami przebiegły prawidłowo. Sklep duży przestrzenny i panował w nim miła atmosfera.

Zakupy w TESCO robię minimum raz w tygodniu

Zakupy w TESCO robię minimum raz w tygodniu. Dzień przed zdarzeniem wybrałem się z rodzina na zakupy. Teraz jest taki okres wyprzedaży, że można znaleźć coś ciekawego za niewielkie pieniądze i tak też się stało w moim przypadku. Kupiłem sobie bezprzewodowa mysz HAMMA za bardzo małe pieniądze. Cena pierwotna 69 zł po zmianie 17,25 zł. Każdy by się skusił za taka cenę. Dla pewności sprawdziłem zawartość opakowania tego, które było otwarte i faktycznie okazało się, że jest to mysz bezprzewodowa. Wyszukałem mysz w opakowaniu niezniszczonym. Opakowanie było dodatkowo zabezpieczone gruba taśmą plastykową co utrudniało ingerencje ciekawskich i podbieranie elementów. Po powrocie do domu postanowiłem, że szybko ja sprawdzę na komputerze. Okazało się, że ktoś był szybszy ode mnie i z opakowania zniknęła część odpowiadająca za komunikację pomiędzy myszka a komputerem. Byłem zawiedzony ale trudno. Następnego dnia udałem się do TESCO aby zgłosić problem. Pani zadzwoniła do odpowiedniej osoby a ta zajęła się ”szukaniem” myszki. Trwało to i trwało aż Pani ponownie zadzwoniła i powiedziała, że jeszcze dwie minuty. Byłem już mocno poirytowany ale trudno wytrzymam. Po dwóch minutach zadzwonił telefon. Po zachowania Pani w trakcie rozmowy wysnułem, że raczej nic z tego nic nie wyjdzie i zwrócą mi pieniądze. Kiedy robiłem zakupy około 19 to tych myszy było około 15 lub 20 sztuk więc raczej niemożliwe aby zostały wykupione tak szybko. Pani podeszło do mnie i powiedziała mi, że osoba odpowiedzialna za to nie mogła znaleźć myszy i zwróciła mi pieniądze. Długo się nie zastanawiałem i poszedłem do miejsca w którym mysz powinna być. W tym miejscu było około 15 mysz. Podszedłem do Pani i powiedziałem, że mi zajęło to 1 minutę a Pani na to, że ten kto to miał zrobić ja oszukał. Powiedziałem, że ich zachowanie wpływa na jakość ich obsługi a Ona sama musi zbierać cięgi. Pani wcześniej tłumaczyła, że na tym dziale mają remont co było widoczne. Ja odpowiedziałem, że remont remontem a klient jest najważniejszy. Wystarczyło aby osoba, która miała szukać mysz podeszła by do BOK-u i udała by się ze mną to na pewno nietrwało by to, 20 minut tylko 5. Wg mojej oceny osoba odpowiedzialna za tę sytuacje w ogóle nie ruszyła się z miejsca. Kiedyś gdy miałem podobny problem to do BOK-u podeszła osoba odpowiedzialna za dany dział i wraz zemną udałą się do docelowego miejsca. Nie ukrywam byłem zwiedziony taką obsługą. Powodów takiego zachowania może być wiele np. jaka płaca taka praca. Szkoda, że w taka banalnej sprawie obsługa TESCO zawiodła.

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Zrozumiałem