Opinie wystawione przez użytkownika: Żaneta

Rewelacyjnie

Rewelacyjnie. Nie mogę mieć żadnych zastrzeżeń. Rzetelnie z profesjonalnym podejściem. Wszystkie panie bibliotekarki służą pomocą i poradą. Ta biblioteka jest czysta i przytulna. Jestem jej stałą bywalczynią. Polecam! Na plus: personel, wiedza i doradztwo, sprawność obsługi, oferta i cena, wygląd miejsca obsługi.

Słabo

Słabo. Ten sklep jest trochę jakby z innej epoki. Chodzi przede wszystkim o ekspozycję towaru cennik produktów niektóre herbaty są w takich cenach że zastanawiam się skąd są one dostarczane lub co w sobie zawierają. Moim zdaniem obsługa przy kasach powinna mieć miejsce trochę szybciej. Co do porządku jest tam znośnie ale nie rewelacyjnie. 1 plus funkcjonowania tego sklepu to fakt że jest on czynny we wszystkie święta to tyle co mogę na jego temat powiedzieć. Na minus: wiedza i doradztwo, sprawność obsługi, oferta i cena. Na plus: personel, wygląd miejsca obsługi.

Rewelacyjnie

Rewelacyjnie. profesjonalnie bezproblemowo i fachowo. korzysta się z przyjemnością. znakomity marketing i przyjemna konwersacja. Na plus: personel, wiedza i doradztwo, sprawność obsługi, oferta i cena, wygląd miejsca obsługi.

W trakcie wykonywania zakupów niespodziewanie włączył się

W trakcie wykonywania zakupów niespodziewanie włączył się alarm i podano urwany komunikat w którym nie do końca było wiadomo, czy coś się stało i czy należy opuścić hipermarket. Tesco zawsze jest zatłoczone i pełne nerwowych klientów, miałam już okazję się o tym przekonać, na szczęście jest o niebo bardziej przyjazne i czystsze niż Real. Spory wybór produktów, przystępne ceny.

Zaprosili nas tam znajomi

Zaprosili nas tam znajomi, zachęcali nas, że w tym barze bistro, jest jak u mamy i naprawdę, takie samo wrażenie odnieśliśmy po przekroczeniu progu baru. Przytulna, niewielka powierzchnia starannie i smakowicie urządzona, pizza serwowana prosto przez samego szefa. Czysto, schludnie, bar dostosowany dla rodzin z dziećmi, nawet by umilić im oczekiwanie na dania włączono dzieciom bajki. Ceny przystępne, dania naprawdę smaczne i porządne.

Dziś z okazji Dnia Kota w Galerii Bałtyckiej odbyła się

Dziś z okazji Dnia Kota w Galerii Bałtyckiej odbyła się wystawa rasowych kotów, którą poprowadził Krzysztof Skiba. Przeraziła mnie kolejka zainteresowanych samym oglądaniem. Przez to zamieszanie w Galerii na najniższym poziomie zrobił się okropny ścisk i tłok, co uniemożliwiało swobodne poruszanie się po centrum handlowym. Musiałam skorzystać z toalety - o dziwo po praz pierwszy w życiu nie czekałam tam w kolejce. Czystość na 4.

Ocena z dnia: 17.02.2013
Galeria Bałtycka Inna forma kontaktu

Magnolię odkryłam dzięki mojej znajomej i często tam

Magnolię odkryłam dzięki mojej znajomej i często tam zaglądam. Mała, ale jakże urocza i ciepła ciastkarnia z pierwszorzędnej klasy ręcznie robionymi babeczkami! One mają po prostu niebiański smak. Kto uważa inaczej mówi po prostu bzdury ;) Babeczkarnię prowadzi dwójka młodych chłopców o wspaniałych pomysłach. Ceny przystępne, jak to w kawiarni. Czysto, ciepło, herbata zielona z imbirem do babeczki jest po prostu ukoronowaniem smaku. Polecam z całego serca!

Byłam w Jedynej po raz pierwszy na wspólnym obiedzie

Byłam w Jedynej po raz pierwszy na wspólnym obiedzie - stypie. Muszę bardzo pochwalić jedzenie - jak u mamy!, Szybko, sprawnie, konkretnie. Wystrój sali może trochę nie na czasie, ale nie przeszkadzało to absolutnie w posiłku i jego jakości. Miłe i konkretne kelnerki, które bardzo szybko obsługiwały dość sporą ilość osób. Sale czysta, bez żadnych zapachów z kuchni. Wszystko świeże i smaczne.

Lubię bywać w Starbucksie

Lubię bywać w Starbucksie. Od samego wejścia wita mnie delikatnie sączącą się muzyką i wyśmienitym zapachem kawy. Wybrałam się tam specjalnie, by skosztować sezonowych świątecznych smaków kawy. Tym razem padło na kawę pierniczkową. Przesympatyczne Panie z obsługi w sposób iście ekspressowy uwinęły się ze wszystkimi zamówieniami przede mną, bo nawet nie zdążyłam się dobrze rozsiąść, a już mnie wywołano po odbiór zamówienia. Czysto, miło, przytulnie. Mogłabym tam zamieszkać.

To już moja kolejna wizyta w tym pięknym i bardzo

To już moja kolejna wizyta w tym pięknym i bardzo profesjonalnym hotelu. Nie mogę zarzucić absolutnie niczego - zarówno w kwestii obsługi gości, jak i obsługi związanej z jedzeniem. Wszystko lśni już na wejściu, piękny wystrój, miła i uprzejma obsługa w sprawny sposób przekazuje gościom wytyczne i inne informacje. Pokoje czyste, czysta pościel i ręczniki. Wszystko na bardzo wysokim poziomie. Polecam ;)

Po raz pierwszy byłam w tutejszej przychodni

Po raz pierwszy byłam w tutejszej przychodni, bowiem otrzymałam skierowanie na badanie specjalistyczne. Kompetencja i obsługa Pani w rejestracji nienaganna. Powitała mnie uśmiechem, poinstruowała gdzie mam się udać, by trafić do odpowiedniego gabinetu. Przychodnia mimo jesiennej aury bardzo czysta i ciepła. W poczekalni dość sporo osób z małymi dziećmi, ale ja byłam umówiona na konkretną godzinę i weszłam punktualnie. badanie trwało sporo, ale takie już jest, natomiast w pełen sposób mnie zapoznano z jego przebiegiem i poinformowano o terminie odbioru wyniku.

W lokalu po praz pierwszy było kompletnie pusto! Nie było

W lokalu po praz pierwszy było kompletnie pusto! Nie było żadnej kolejki, a na miejscu krzątały się dwie młode pracownice. Zostałam natychmiast powitana uśmiechem i zapytana o zamówienie. Okazało się jednak, że na zrobienie naleśnika z owocami potrzeba 10 minut... Byłam głodna, więc zdecydowałam się mimo to zaczekać, ale podjęłam decyzję, że wezmę zamówienie na wynos. W międzyczasie w lokalu pojawił się jeden klient i zamówił zupę. Lokal był czysty, w środku było przytulnie i słychać było gdzieś lekko puszczoną muzykę.

Weszliśmy na kawę prawie

Weszliśmy na kawę prawie, że w ostatniej chwili. Ale udało nam się jeszcze zamówić. Obsługa za barem bardzo miła, uwijała się jak w przysłowiowym ukropie. Niestety na naszym stoliku widniały pozostałości po czyimś zamówieniu i do samego końca nikt tego nie uprzątnął. Kawie i ciastom oferowanym w Coffeeheaven nie mogę niczego zarzucić, ale co do panującej tam czystości mam spore zastrzeżenia. Ze stolików nie znikają puste kubki, szklanki, na stolikach widać było saszetki z cukrem, słomki do napojów. Po prostu nie było to estetycznie rozwiązane. Co do reszty nie mam uwag, ale za czystość ogólnie daję tej kawiarni 3.

Wybraliśmy się tam na przysłowiową rybkę

Wybraliśmy się tam na przysłowiową rybkę, z racji tego, że sezon letni i czasem i my mamy gości z drugiej strony Polski. Wybraliśmy się do miejsca, w którym serwują ryby i zestawy. Ku mojemu zaskoczeniu dawno nie widziałam tak niekompetentnej obsługi. Złożenie zamówienia to była minuta, ale czekaliśmy na swoje dania dobre 30 minut. Zaznaczam, że było parę zajętych stolików, ale wszyscy posilali się zapiekankami i chyba powinnam była uznać to za jakiś znak... Nasza ryba i frytki to były po prostu suche wióry. Miałam kłopot z nabiciem ich na plastikowy widelec. Zanim danie odebrałam (bo wolano nas przez mikrofon po numerze stolika) było już zimne. Tylko kultura osobista powstrzymała mnie przed tym, by prosić o nową, ciepłą porcję, zresztą byliśmy z dziećmi. Stoliki zapaprane resztkami jedzenia, nie posprzątane tacki papierowe. Za keczup trzeba do frytek dopłacać !!! Ogólnie wielki minus. Ryby mało w porcji. Więcej tam nie zagościmy.

Wybrałam się do Starbucksa z mamą

Wybrałam się do Starbucksa z mamą, bowiem byłyśmy na sobotnich zakupach. Chciałam, żeby spróbowała smaku prawdziwej kawy. Po wejściu do kawiarni przywitał nas miły, młody barista, który natychmiast się nami zajął. Gdy byłyśmy w trakcie składania zamówienia zaskoczyła mnie jego intuicja, bowiem my z mamą nie byłyśmy do końca zdecydowane, jaką wielkość napoju zamówić. Pan barista ocenił to na "oko" i nie pomylił się! Nie dałybyśmy rady wypić większych kaw. Obsługa Starbucks w Gdyni pracuje szybko, sprawnie, ma wiedzę na temat oferowanych produktów. Zawsze jest tam masa ludzi, ale i tak wszystko co wiąże się z obsługą klienta odbywa się w sposób profesjonalny. Czysto, przytulnie, klimatycznie... Uwielbiam to miejsce :)

Hotel przepiękny i bardzo gustowny

Hotel przepiękny i bardzo gustowny. Niestety na samym początku zniechęcił mnie już do siebie, bowiem zabrakło logistycznego rozwiązania dla kolejek w recepcji, przez co po ponad 12 h podróży zmuszeni byliśmy do 1,5 h stania w kolejce, by otrzymać swoją kartę do pokoju. Wygodne łóżka, świeża pościel, niestety brak szamponu w łazience. Restauracja oferowała bogate menu, ale niektóre posiłki mimo, że podgrzane były zimne po doniesieniu ich do stolika.

Ocena z dnia: 26.03.2012
Hotel Gołębiewski Inna forma kontaktu

Zakupy na hali rybnej robię przynajmniej raz w tygodniu

Zakupy na hali rybnej robię przynajmniej raz w tygodniu. Lubię tam kupować, bowiem nie spotkałam się nigdy wcześniej z niemiłą i niefachową obsługą. Wszyscy sprzedawcy witają klienta uśmiechem i reklamą swoich towarów. Czas obsługi nie jest długi. Osoby prowadzące obsługę znają się na swojej pracy i służą porada. Ryby są przechowywane w sposób odpowiedni i zachęcają tym samym do ich nabycia. Schludnie, czysto, polecam !

Ocena z dnia: 26.03.2012
Hala Rybna Inna forma kontaktu

Ważne spotkanie postanowiłam ustalić w tej kawiarni i jak

Ważne spotkanie postanowiłam ustalić w tej kawiarni i jak zwykle nie zawiodłam się na obsłudze i jakości serwowanych specjałów. Wnętrze Pikawy jest bardzo przytulne i zachęca do wejścia i zajęcia miejsca. Dla osób, które mają czas na relaks kawiarnia oferuje nawet mały kącik do czytania. Kto z nas nie lubi tak pić kawy? Czystość uderza już od progu, a dodatkowo mojej uwadze nie uszły piękne wielkoformatowe fotografie przedstawiające nietuzinkowe miejsca i detale. Obsługa bardzo uprzejma i ekspresowa. Szarlotka na gorąco = pierwsza klasa, nigdzie takiej nie jadłam. To miejsce ma w sobie tyle uroku, że chciałabym tam bywać codziennie.

Do sklepu papierniczego poszłam z powodu potrzeby zakupu

Do sklepu papierniczego poszłam z powodu potrzeby zakupu notesu B5 w kratkę z gumką. Jestem osobą, która starannie sobie planuje wykonywanie spraw. Na wejściu zauważyłam Panią w ciemnych włosach, która coś liczyła w asortymencie. Nie przeszkadzało jej to jednak w tym, by zwrócić na mnie uwagę i powitać. Ponieważ była ona zajęta, a artykuły papiernicze znajdują się po przeciwnej stronie sklepu od razu skierowałam swe kroki wgłąb pomieszczenia. Było tam trzech pracowników - Pan obsługiwał starszego klienta. Wszędzie było czysto i porządnie. Towar leżał poukładany na regałach. Zapytałam o notesik, którego poszukiwałam i okazało się, że jest - i to jeszcze tańszy, niż na allegro! Wielce zadowolona dokonałam zakupu i wyszłam pożegnana przez ekipę sklepu.

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Zrozumiałem