Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa

( 4.16 )

Opinie (11)

Przed instytucją sporo miejsc parkingowych

Przed instytucją sporo miejsc parkingowych, w środku bez kolejek. Czysto, na stoliki różne ulotki informacyjne, krzesła w poczekalni. Obsługa szybka, miła i kompetentna. Mogłam szybko załatwić swoje sprawy i zadowolona wyjść.

Pod urzędem jest duży parking w większości zajęty przez

Pod urzędem jest duży parking w większości zajęty przez samochody pracowników jednak kilkanaście miejsc było wolnych i mogłam spokojnie zaparkować. Przed jak i w środku budynku było czysto. Na wejściu siedział Pan który informuje gdzie konkretnie można załatwić daną sprawę. Nie było żadnej kolejki, obsługiwały 2 Panie, jedna z nich dała mi dokument do wypełnienia i zapytała czy mam wszystkie dane mi potrzebne czy ma mi coś podać. Po przyjęciu moich dokumentów i skserowaniu ich dostałam potwierdzenie złożenia dokumentów i mogłam z zadowoleniem opuścić budynek.

Biuro Powiatowe w Krośnie jest bardzo przyjemnym miejscem

Biuro Powiatowe w Krośnie jest bardzo przyjemnym miejscem. Jest odnowione wewnątrz, ściany są białe i czyste. W pierwszym ogromnym pokoju, gdzie są 3 osoby pytam o sekretariat. Miła Pani wychodzi ze mną, wpuszcza mnie do pomieszczenia za drzwiami i zapowiada w sekretariacie. Panie w sekretariacie miłe i rzetelnie odpowiadają na moje pytanie. W Biurze panuje spokój i przyjemna atmosfera. Parking przy Agencji Restrukturyzacji mały a dojazd do Biura dość trudny.

Siedziba Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa

Siedziba Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa znajduje się w Urzędzie Skarbowym na piętrze. Co prawda nie jestem rolnikiem i nie prowadzę czynnie gospodarstwa rolnego, ale ostatnio miałam okazję przyjrzeć się jakości obsługi tam prowadzonej. Niektórzy konsultanci są całkiem nieźli w te klocki i posiadają sporą wiedzę. Potrafią dokładnie wytłumaczyć wszystkie szczegóły, rozwiać każdy problem rolnika, a dodam, że jest ich niemało w UE. Niestety, pracują tam też konsultanci, którzy zupełnie nie potrafią rozmawiać z rolnikami i nie znają wielu szczegółów, które powinni znać. Takie osoby nie pomagają, tylko zdecydowanie wydłużają kolejkę i czas oczekiwania, który i tak jest zazwyczaj dość długi.

Miałem do załatwienia jedną sprawę w tej placówce ARiMR

Miałem do załatwienia jedną sprawę w tej placówce ARiMR więc wybrałem się z samego rana. Biuro Agencji otwarte jest od godziny 7.30 do godziny 15.30 więc dla przeciętnego pracownika ciężko jest dopasować godziny odwiedzin biura. Musiałem więc wziąć kilka godzin wolnego w pracy i udać się w celu zasięgnięcia informacji. Na początku trafiłem do złych drzwi ale pewna pani pracownica wytłumaczyła mi jak dostać się do mojego miejsca przeznaczenia. Sam wygląd biur i budynku niczego sobie. W środku czysto, stylowo i elegancko. Pracownicy biurowi pracują w przezroczystych boksach. Do zachowania pracowników nie można się przyczepić, byli uprzejmi, pomocni i starali się pomóc bardzo szybko. W biurze nie było interesantów więc całość zajęła mi około 15 minut, w czasie których uzyskałem bardzo dużo informacji. Uważam, że urząd ten jest bardzo dobrze zorganizowany i mądrze prowadzony, a obsługa interesanta jest tutaj priorytetem.

Po raz kolejny ARiMR dowiodła

Po raz kolejny ARiMR dowiodła, że nie radzi sobie z powierzonymi zadaniami. Zostałam wezwana do wyjaśnienia sprawy sprzed siedmiu lat, pan z rozbrajającą szczerością oznajmił, ze u nich nic nie ginie. Chodziło o brakującą datę na zgłoszeniu przemieszczenia bydła. Zwierze to zostało siedem lat temu sprzedane i dawno nikt o tym nie pamiętał poza ARiMR, której dopiero teraz brak owej daty zaczął przeszkadzać. Nie dawno byłam składać korektę wniosku o dopłaty, ponieważ w momencie przyjmowania go urzędniczka nie zauważyła że jedna z wielkości jest niepotrzebnie wpisana.Owszem to było moje niedopatrzenie, ale myślałam że skoro przy składaniu zawsze wnioski są dokładnie analizowane przez urzędników, to taka pomyłka powinna być wychwycona już wtedy. Wcześniej myślałam, że takie błędy to wina zatrudniania młodych osób tylko na czas składania wniosków, jednak po dzisiejszej wizycie widzę, że oczywiste błędy nie są wychwytywane także przez starszych urzędników.

Ponieważ nie jestem właścicielem ziemi

Ponieważ nie jestem właścicielem ziemi, a co za tym idzie, nie mogę być pełnoprawnym beneficjentem Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, poszedłem do Biura Powiatowego w Toruniu w imieniu osoby z rodziny, która ziemię posiada. Niemniej, poszedłem tam uzyskać informację oraz złożyć wniosek bez odpowiedniego notarialnego upoważnienia. Chciałem jednak sprawdzić, jak w takiej sytuacji zostanę przez pracowników ARiMR obsłużony. Biuro Powiatowe znajduje się budynku firmy Filmar, która budynki swoje wynajmuje m.in. Wyższej Szkole Bankowej, często odbywają się tutaj różne szkolenia i konferencje. Zapewnia to schludny biurowy wygląd całej agencji. Jedyne, do czego można mieć na wstępie zastrzeżenia, to brak odpowiedniego oznakowania Agencji, przez co rolnicy spoza Torunia niewątpliwie mogą mieć problem ze znalezieniem Biura Powiatowego w budynku pełnym sal wykładowych i auli. W środku wejście do Biura jest jednak widoczne. Tuż przy drzwiach Pan zajmujący się kolczykami zwierzęcymi poinformował mnie, w którym pokoju znajduje się obsługa beneficjenta. Drzwi do bardzo dużego przestronnego pokoju biurowego były otwarte, więc bez problemu wszedłem do środka. Natychmiastowo zapytany zostałem (przez jedną z trzech obsługujących osób, jedną z dwóch kobiet) o cel mojej wizyty. Poinformowałem, że chciałem wprowadzić pewne modyfikacje do danych we wniosku, jednak miałem kilka pytań szczegółowych odnośnie pewnych niejasności. Moje pytanie dotyczyło możliwości otrzymania dopłat za uprawę roślin wewnątrz hal, a nie w ziemi. Pytanie było skomplikowane, jednak obsługująca mnie pracownica biura bardzo grzecznie mnie przeprosiła i udała się do kogoś w celu konsultacji. Nie trwała one jednak długo i już po dwóch, trzech minutach, Pani A. wróciła do mnie z pakietem potrzebnych mi informacji. Na pytania dodatkowe, które wymyślałem na poczekaniu, również odpowiadała z wielką uprzejmością, a przede wszystkim - niezachwianą wiedzą. Dopiero gdy chciałem wprowadzić omówione zmiany, sprawdziła że nie mam uprawień do takich akcji. W tej chwili zacząłem się zachowywać dość nieznośnie, podnosząc głos i mówiąc klasyczne banały w stylu "pani zobaczy, przecież to osoba z rodziny, jak to nie mogę nic zmienić", ale wkrótce, gdy Pani A. wytłumaczyła ze stoickim spokojem, że jedynie pisemne upoważnienie wchodzi w rachubę, podziękowałem jej za obsługę i opuściłem ten pokój. Skierowałem się do następnego pokoju, zajmującego się obsługą wniosków dotyczących zwierząt. Ponieważ wniosek o przydzielenie numerów dla bydła mogłem wypisać bez potwierdzenia notarialnego, pobrałem druk i zadając kilka pytań uzupełniłem podstawowe rubryki. Celowo pominąłem jedne dane i oddałem tak wypełniony arkusz pracownikowi. Ten po chwili wyszedł uprzejmie informując mnie, czego zabrakło i przy mnie sam uzupełnił tę pozycję. Pracownik ten wysławiał się w sposób bardzo konkretny, zdawkowy wręcz, albo bardzo informatywny. Dzięki temu szybko mógł obsłużyć moją prośbę, a ja - bez dodatkowych pytań - odebrałem decyzję i opuściłem Biuro Powiatowe.

Plony z pól zebrane a Agencja jak zwykle ma problem z

Plony z pól zebrane a Agencja jak zwykle ma problem z wnioskami obszarowymi, za miesiąc ma ruszyć wypłata dotacji, a oni jeszcze wykrywają błędy. Moim zdaniem oni sami nie wiedzą jak mają dokładnie wyglądać te wnioski, a nękają biednych, często nie douczonych rolników. Tym bardziej że wnioski co rok ulegają zmianie, także nie można korzystać z doświadczeń z poprzedniego roku. Co roku muszę jeździć i coś im wyjaśniać, pisać jakieś śmieszne oświadczenia, straszna biurokracja. Jeżeli chodzi o jakość obsługi to "jak się trafi", ostatnio pan był bardzo miły, kompetentny, także dałabym Mu 5, denerwuje mnie tylko ta biurokracja.

Odwiedziłam tą firmę w dniu dzisiejszym

Odwiedziłam tą firmę w dniu dzisiejszym, ponieważ mój tata, który jest rolnikiem poprosił mnie o dostarczenie tam dokumentów i zapytanie odnośnie złożenia wniosku o dopłatę. Spotkałam się tam z przemiłą obsługą oraz doskonałą kompetencją pracownika, który potrafił mi dokładnie i przejrzyście odpowiedzieć na pytanie.

Do Agencji zgłosiłam się

Do Agencji zgłosiłam się, gdyż zostały przysłane pod mój adres dokumenty innego rolnika, na adres mojego męża. O dziwo, nie było ludzi, nie sprawiło to jednak, że zostałam szybko "załatwiona". Oczywiście podróż od "Annasza do Kajfasza". Kiedy już wiedziałam, do której kolejki mam się ustawić okazało się, że pani, która obsługiwała, nie śpieszyło się tak jak mi. W rezultacie nic nie załatwiłam, bo nie miałam aż tyle czasu. Moja ocena TO -2.

Odwiedzałeś ostatnio Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa?

Powiedz innym o swoich pozytywnych i negatywnych doświadczeniach

Dodaj opinię

Jesteś właścicielem tego miejsca?

Podobne firmy w okolicy

Giełda Papierów Wartościowych

(0.50 )

Wioska Internetowa

(5.00 )

EOS-KSI

(2.25 )

Poradnik jakości obsługi

Jaki bank wybrać? RANKING najlepiej ocenianych banków!

W jakim banku założyć konto? W którym najlepiej wziąć kredyt? Gdzie spotkacie najwyższą jakość obsługi, bez problemu otrzymacie pomoc od profesjonalistów? Przedstawiamy nasz ranking najlepiej ocenianych banków na portalu jakoscobslugi.pl!

Gdzie robić zakupy? RANKING najlepiej ocenianych supermarketów!

Gdzie najlepiej wybrać się na zakupy? W którym sklepie spotkacie najwyższą jakość obsługi, bez problemu znajdziecie produkty i skorzystacie z ciekawych promocji? Sprawdźcie nasz ranking najlepiej ocenianych supermarketów na portalu jakoscobslugi.pl!  

RANKING Najlepiej oceniane cukiernie i piekarnie

Sprawdź ranking najlepszych cukierni. Poniższe firmy otrzymały najlepsze opine na portalu Jakości Obsługi.Do rankingu zakwalifikowały się tylko te firmy, które miały więcej niż 10 opinii.

Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności

Zrozumiałem